Planuje kupić Tourana. Mam na ten cel budżet w wysokości ok 35tyś. Jak trafił by się jakiś wyjątkowy okaz to może uzbierałbym do 40 tyś.
Z żoną ustaliłem jaki powinien być minimum.
Ja zdecydowałem, że ma to być po lifcie i z silnikiem TDI 1,9 (taki mam w służbowej skodzie) oraz, że ma być klima automatyczna.
Żona wybrała najistotniejsze parametry czyli kolor
Przejdźmy do meritum.
Chciałem zasięgnąć waszej opinii czy znajdę jakąś ciekawą wersje czy raczej mogę zapomnieć o polifcie.
Ponadto zastanawiam się też nad wersją benzynową. (1,6 lub 1,4) ale nie wiem czy te silniki dają rade z tym autem i czy nie są zbyt awaryjne. Problem też w tym, że mało jest tych aut do wyboru.
Dodam, że raczej nie przekraczam 10k rocznie.
Na razie nie wklejam linków do znalezionych ofert bo muszę sobie poćwiczyć jak to robić



