Odnośnie fotelików od 9 miesiąca, to nie chodzi o wagę, czy wzrost, tylko stabilność mięśni szyjnych.
Siły jakie panują przy gwałtownym hamowaniu (nie mówiąc uderzeniu) są zbyt duże dla takiego malucha. Oczywiście nikt z miarką nie określi, czy jest to 8,5 czy 9,5 miesiąca, ale mnie ten argument przekonuje. Dlatego "nosidełka" są pod zupełnie innym kątem (półleżące) niż foteliki od 9 miesiąca (które są już prawie pionowe).
Dla niemowlaka jest jeszcze gondola "Transporter" firmy Jane - ale to tylko, żeby wygodnie ze szpitala do domu dostarczyć.
Foteliki od 9 miesiąca - znowu - hamowanie/uderzenie i co się dzieje z głową dziecka... Zdecydowanie mniejsze siły oddziałują przy przyspieszeniu niż hamowaniu - dlatego fotelik tyłem do kierunku jazdy.
Są 3 bardzo istotne minusy - nie widzisz dziecka, dziecko nudzi się w tej pozycji znacznie bardziej i ostatnia - są bardziej niebezpieczne przy wystrzale kurtyny bocznej (nie znajdę na szybko linka, ale jeden z modeli był wycofany ze sprzedaży z tego powodu).
Osobiście testowałem 2
Recaro Polaric - bardzo masywny, wygodny, materiał super w utrzymaniu, ale nie mieści się do Tourana i można go montować tylko na ISOFIX tyłem do kierunku jazdy,
BeSafe iZi Combi - jest przód/tył, nawet jakas regulacja kąta nachylenia, ale strasznie słaby materiał - po 3 praniach wygląda staro.
Teraz starsza już ma Recaro Monza Nova i też bardzo jestem zadowolony (lekki, łatwy w montażu i super materiał w utrzymaniu).
Test fotelików samochodowych.
- viscum
- Użytkownik
- Posty: 195
- Rejestracja: pn kwie 29, 2013 20:12
- Auto:: 1.5 evo 7 os. 2020
- Imię:: Wojtek
- Lokalizacja: Lublin
- Podziękował: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 8 razy
Re: Test fotelików samochodowych.
"Any customer can have a car painted any colour that he wants so long as it is black."

