a ja byłem fanem do czasu premiery Phantom Menace
New Hope obejrzałem 7 razy w kinie, na Phantom Menace przysypiałem... jak widzę którąś część z IV-VI w TV to zawsze się zatrzymam, jak pozostałe to od razu skok dalej...
także w sumie jestem fanem SW ale tych pierwszych 3 filmów, nowsze mnie nie przekonują a wręcz rujnują wszystkie pozytywne emocje związane ze SW, z rozmów z moimi znajomymi wynika że nie jestem osamotniony w moich odczuciach...