Mam pytanie. Miałem wypadek (nie z mojej winy) i znajomy polecił mi warsztat, gdzie mógłbym naprawić szkodę. Wysłałem właścicielowi zdjęcia na maila, dokładnie te, które podeślę tutaj. Wycenił mi malowanie z robocizną na 2900 zł. I zastanawiam się, czy nie jest to troszeczkę za dużo. Nie znam się i nigdy nie naprawiałem auta, to moja pierwsza stłuczka, no ale wszyscy mówią, że za element lakiernik bierze koło 400 zł. Dlatego nie potrafiłem się doliczyć tych 2900. Prosiłbym, żeby ktoś zerknął fachowym okiem. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że nie da się wszystkiego sprawdzić patrząc tylko na zdjęcie, no ale uszkodzenia wyglądają dokładnie jak na obrazku
http://fotowrzut.pl/MW638ICBO6
Pozdrawiam,
Czapla

