Witam.
Potrzebuję pomocy. Od pewnego czasu w naszym Touranie po szybszej jeździe odskakuje zderzak przedni z prawej strony. Gdy się go wciśnie na miejsce, klikną zatrzaski ale po kawałku jazdy znów odskakuje. Dzieje się to w miejscu koło lampy gdzie zderzak schodzi się z błotnikiem. Mocowania zderzaka te otworki są całe, nie połamane. Ślizg zderzaka jest cały ale te plastikowe zapadki które wchodzą w otworki w zderzaku są trochę jakby powycierane. Miał może ktoś już taki przypadek? Kupić ślizg i wymienić na nowy? Czy jest może jakiś inny sposób na sztywne zamontowanie zderzaka?
Z góry dzięki za pomoc.
Poniżej wstawiam zdjęci jak to wygląda.
Najlepiej wymień ślizg. Możesz jeszcze zrobić jeszcze jedno. Podłuż coś pod te zapadki w ślizgu, aby były wyżej i aby nie były tak sprężyste. To powinno zadziałać lecz jest jedna wada. Możesz mieć potem problem ze zdjęciem zderzaka a przynajmniej nie pójdzie łatwo. Widząc po lampie ten ślizg mógł wcześniej ucierpieć po obcierce.
mam ten sam problem, i tu moje pytanie. czy jak zdejmę zderzak to ten ślizg jest jedno częściowy??
czy na niego składa się kilka elementów?? potrzebuje coś jeszcze dokupić żeby zaradzić takiemu problemowi??
Bez jaj ten ślizg to ma tylko przytrzymać zderzak a tu widać ze nawet ślizg nie trzyma się błotnika a co dopiero ma trzymać zderzak tak żeby było ładnie,Zderzak masz raczej docisnięty i pręży na boki
Sprawa rozwiązana. Wymiana ślizgu załatwiła sprawę. Jazda próbna w 100% zakończona sukcesem.
Stary ślizg był zamocowany poprawnie na sztywno. Miał ostro wyrobione dwa zaczepy i nie przytrzymywały zderzaka. Pęd powietrza robił resztę.
Dziękuję wszystkim za pomoc