2.0 2004 uszkodzona głowica

kacbyd
Posty: 1
Rejestracja: ndz kwie 13, 2014 22:49
Auto:: 2.0 tdi
Imię:: karol
Lokalizacja: bydgoszcz

2.0 2004 uszkodzona głowica

Post autor: kacbyd »

witam,

mam spory problem, po regeneracji wtrysków w warsztacie w którym je wymontowywali, po zamontowaniu narobili bigosu. Po zamontowaniu wtrysków auto chwilę pochodziło właściwie, potem wywaliło wtrysk, wskoczyło na obroty i trzeba było zdławić je na biegu.... :((( Całe szczęście warsztat miał polisę OC.
Czy ktoś z was zetknął się z likwidacją takiej szkody? Efektem wg rzeczoznawcy tego zdarzenia jest wymiana głowicy i pompowtryskiwacza.
Jak podejść do tego "jeża" ??? Czy powoływać własnego rzeczozawcę? niby tłoków nie uszkodziło.....

z góry dzięki za opinie

-- Pn kwi 18, 2016 19:10 --

jeszcze jedno - uszkodzenia to wypalone gniazdo i zniszczony pompowtrysk wg oceny rzeczoznawcy
Awatar użytkownika
niko02
Władca postów
Posty: 4501
Rejestracja: sob lip 16, 2011 15:00
Auto:: BKD 2004r. 207KM 470Nm
Imię:: Michał
Lokalizacja: Szadek/Łódź/Warszawa
Podziękował: 384 razy
Otrzymał podziękowań: 325 razy

Re: 2.0 2004 uszkodzona głowica

Post autor: niko02 »

Ciężki temat ale ja bym brał wycenę i jakie są z nią związane opcje - czego oczekujesz, a jeżeli to nie pasuje, to swojego rzeczoznawcę, prawnika i się upierał przy swoim. Ja z wypadkiem walczyłem 3 lata i dostałem co swoje...
Wyjście - pogadać w ASO, zlecić im wszystko i dać sobie luz, bo szkoda nerwów.
Touran by niko02Obrazek
ZWzPD :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
GASIOR997
Specjalista
Posty: 587
Rejestracja: ndz mar 06, 2011 00:58
Auto:: SHARAN 7N2
Imię:: GASIOR
Lokalizacja: POLSKA/POLAND
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 61 razy

Re: 2.0 2004 uszkodzona głowica

Post autor: GASIOR997 »

Ja też kiedyś miałem z citroenem w serwisie ASO zmieniali rozrząd i zapomnieli wyjąć blokady i odpalili samochód tylko hałas był. Zrobili wszystko odebrałem i potem miałem od tego problem z czymś innym. Ale było to przez ten incydent to oni powiedzieli , ze nie wziąłem niezależnego rzeczoznawce powiedział,ze to ich wina. Rzuciłem kluczyki i poszedłem do sadu to woleli iść na ugodę wymienili mi cały silnik na nowy.
Jak pomogłem to podziękowanie! - Pozdrawiam
ODPOWIEDZ