Przez ostatnie 10 lat bawiłem się w mody VW Polo. Było przez chwile Polo Variant '98 , a przez ostatnie 7lat Polo 6N2 '01 1.4tdi. Wymęczyłem rodzinkę jazdą "taczkowozem" na gwincie i 17" z izolacją zamiast opony
W związku z tym, że w styczniu przychodzi na świat druga córka szukam większego rodzinnego samochodu.
Wierny marce padło na Tourana.
Tak więc jestem na etapie poszukiwań Turka z rocznika 2007 w mocniejszym (jak się uda) dieslu.
Pozdrawiam
