Przepraszam miało być 6 m Ohma ale pisze z tel i czasem błędy powstają. Zresztą nie napisałem jednostki a tu już pianawesol pisze:Ze co? RW =0m66 ohma? No w zyciu! Aku taki od osobowki to jesli mnie pamiec nie myli na uczelni mielismy ze 0.01 ohma albo 0.001 ohma. A juz taki aku od tira to jeszcze mniej. Jakby aku mial opor wewnetrzny pol oma to by zadnego rozrusznika nie zakrecil.
Na uczelni mielismy ze nie wolno podlaczac aku rownolegle. My studenty krzyczelismy ze chyba szeregowo. No to zaraz bedziemy robic wyliczenia. No i tak. Mamy dwa aku i jeden ma 12.5v a drugi troszke wytrzaskany i ma 11.5 v. Podlaczamy kable miedziane takie grube jak kciuk. Rownolegle oba aku. I co sie dzieje? Opor kabli jakies 0.002 ohma opor obu aku po 0.001 oma laczny opor 0.004 ohma. Roznica potencjalow miedzy aku 1v. Teraz ladnie z prawa ohma I=U/R i vo mamy? 1/0.004 co nam daje wynik 250 amper. Pieknie z jednego aku idzie 250A a drugi jest lafowany pradem 250A. Kupa iskier przy podlaczaniu i kable sie pala.
Może warto oddać dyplom.inzyniera ? Polecam E Musiał - mądry facet którego miałem okazję poznać na jakimś sympozjum.
Kolego piszesz o prądach wyrównawczych a nie o to chodzi. Analogia przy uruchamianiu auta z innego zewnętrznego aku i choćby dlatego kłęby iskrzą.
11.5 V to.aku jest rozładowaniy. O ile.dobrze pamiętam to.12.5 powinno być w zdrowym aku na sucho bez obciążenia.
Kolega nie wie co jest przyczyną a mój wywód o RW tyczy się samorozladowania aku przez dużą RW.
Poniżej link do forum 5 gdzie ktoś dał screena parametrów mierzony ch przez 61
https://www.vwgolfv.pl/viewtopic.php?t=16103
(Mam nadzieje ze da się otworzyć bo pisanie i linkowane przez telefon daje się we znaki ).
