Witam, mam na imię Kacper i mam 15 lat. Na forum zawitałem gdyż (1.12.2018) dzisiaj zostaliśmy właścicielami Volkswagena Tourana I generacji z roku 2007 (po lifcie) z silnikiem 2.0 TDI (BMM). Został on sprowadzony z Danii z przebiegiem 187tyś. km. Kupiliśmy go gdyż już na drugi samochód (Passat b4 z 1994r) już się poprostu 'sypie'. Aktualnie głównym samochodem jest golf IV generacji (kombi) z niezawodnym 90km 1.9

. Jeszcze przez jakąś chwilę będzie on jeszcze głównym samochodem gdyż Touran ma parę mankamentów blacharko-lakierniczych (delikatnie wklęśnięty próg, porysowanie zderzaki i tylne prawe drzwi), ale wuja blacharz ogarnie

. Co tu wielce pisać, ogółem bardzo podoba mi się wygląd Tourana. Ogólnie szukaliśmy albo Tourana/Golfa plusa, ale to golf-y miały duże przebiegi, to były 'za stare' itp. Z Tourami też nie było lepiej, taka sama historia, ale parę dni temu wuja do nas zadzwonił że znalazł Tego Tourana i tak staliśmy się jego posiadaczami. Mam parę pytań w odniesieniu co do silnika, gdyż opinie na jego temat to wielka mieszanina wszystkiego, jak jeden przejedzie powiedzmy 'te 180tyś km' i mówi że się zatarł, a drugi mówi że przejechał 'te 400tyś km' bez awaryjnie. I kogo tu słuchać? Z tego co wiem te silniki mają problemy z pompami oleju, ale jak wymieni się jakiś 'frez' (przypuszczam od napędu pompy oleju) to temu problemowi można zapobiec.
Ogólnie moimi zainteresowaniami są: sport (bardzo lubię biegać, w tym roku na 2 indywidualne biegi szkolne wszystkich zająłem 1 miejsce), rolnictwo (mimo to nie mamy gospodarstwa, ale lubie w żniwa pracować na kombajnie i ogólnie jeździć ciągnikiem. Moją ulubioną marką ciągnika jest Zetor) i wszystkim co było używane w czasach PRL (głównie motoryzacja, oczywiście rolnictwo, elektronika itp.). Tak posiadam 2 polskie motorowery, Rometa 2375 z 1982r i Rometa Ogara 205 z 1987r. Co tu wielce pisać, Dodam zdjęcie owego Tourana i oceńcie.
