A na serio. Postanowiłem po utylizacji kolejnego Fiata przejść na "jasną stronę mocy" i zakupiłem właśnie pierwszego w życiu pancerwagena
Turankiem śmigam dopiero od tygodni dwóch, i jak narazie przekopuje forum szukając informacji co, gdzie, jak i za ile. Bądźcie wyrozumiali dla mnie na początku, włoski i niemiecki to zupełnie inne języki
Pozdrawiam Paweł.