marynarz75 pisze:Paweł mam kolege z Twoich stron, (no troche blizej Białej), zimy tam macie solidne wiec i oponki potrzebne solidne
no solidne
marynarz75 pisze:No ale chyba jeszcze snieg nie sypna?
jeszcze nie... ale teraz to juz loteria, nie wiadomo co Cie moze spotkać w trasie i wogole... staram sie zawsze na 1 listopada miec juz załozone zimowki... choc doswiadczeniem z tamtego roku ro powinienem załozyc dopiero na Boże narodzenie...
Witam Kolegow,
pozwolcie ze dolacze do tematu.Dzisiaj zakladam opony zimowe bo zapowiadaja u nas opad sniegu a na 1 listopada planujemy wyjazd na groby w gory.
Chce podzielic sie z kolegami opinia na temat opon na ktorych bede jezdzil 2 rok.
W ubieglym roku kupilem opony Kleber kristal HP2 ,przejechałem na nich 2500km i stwierdzam ze sa rewelacyjne(moja opinia).Czesto wyjezdzam w zimie do rodziny w gory -rejon Zakopanego i zarowno na zakopiance (ktora zawsze jest praktycznie zasypana-jak w moim miescie Krakowie sprawowaly sie ubieglej zimy rewelacyjnie.Jezdilem na roznych zimowych oponach ,tych tanich i tych lepszych ale te MNIE bardzo milo zaskoczyly.Polecam bo naprawde wart.
pozdrawiam
fajne to zestawienie opon które zostało powyżej wklejone ale zastanawia mnie jedna sprawa - są w zestawieniu opony egzotyczne (azjatyckie) a nie ma polskich - widział ktoś testy porównawcze opon matador, sawa, dębica? zawsze w takich przypadkach zastanawiam się czy nie były badane bo są tak złe czy po prostu producenci nie płacą frycowego więc opony nie pojawiają się w zestawieniach i są niejako skazane na niższą sprzedaż. Jeśli ktoś ma możłiwość polecam wczorajszy odcinek Galileo - o preferencjach zakupowych..... Może to zobrazuje fakt, którego wyjawienie spowoduje oburzenie części forumowiczów - świadomość marki z dobrym PR to podstawa sukcesu. Przykładowo miłośnikom coca coli wystarczy zmienić logo na kubku żeby przestał im ona smakować.....
a teraz w naszej "zimowej" beczki pytanie do wszystkich którzy już jeździli w zimę Touranem.
Na pewno każdemu, a bynajmniej większości z Was zdarzyło się "poślizgać" na śniegu gdzieś na placu czy w miejscu którym nie wyrządzi ani sobie krzywdy ani innym.
O tyle ile ślizgałem się Polówką wpadając nawet w niewielkie drifty o tyle Tourana nie mogłem wprowadzić w jakiś konkretny boczny poślizg. Czy to z ESP OFF czy ON.
Napisze wprost - zabawa była słaba.
Czy macie podobne doświadczenia?
nie no DSG tez sie bawiłem czy to w manualu czy sport - nie miało znaczenia.
Ale tu nawet chodzi o prosta sprawę... jedziesz prosto, szybko kierownicą w lewo póżniej w prawo auto powinno stracić przyczepność, redukcja biegu i lecisz bokiem. W Touranie szło to opornie.