Od jakiegoś miesiące puszczam łapkę (zza kierownicy oczywiści) spotykając na drodze TOURANA (z kierowcą oczywiście
Dlaczego???
Spodobało mi się, że tak robią kierowcy Garbusów, Jeep'ów i innych marek (modeli).
W jakiś sposób to zbliża myślę kierowców i daje im coś w rodzaju: "widzę Ciebie brachu sam nie jesteś na drodze- jak by co pomogę".
No nie wiem, ja to przynajmniej tak odbieram, chociaż na drodze w kwestii pomocy myślę, że ani marka, ani rodzaj samochodu nie powstrzyma żadnego z nas przed pomocą...
Po drugie puszczenie łapki może zachęcić delikwenta do wyszukania w necie Forum (NASZEGO FORUM), skoro kierowcy się pozdrawiają...
No nie wiem, w każdym razie "ŁAPKA POLECI" tak, czy inaczej za każdym razem!
A co Wy o tym myślicie?
Ps.
Nie mówię oczywiście o osobach co to łapkę odpuszczą i potem przez pół godziny zastanawiają: "kto to był do cholery jasnej!"

