Od dłuższego czasu obserwuję tą sytuację.
Trzy różne stacje konkurują o klientów i wypowiedziały sobie wojnę cenową.
Oczywiście klienci na tym zyskują.
Byłem dziś w Katowicach i tam i po trasie ceny od 5,60 do 5,75 zł.
Jak ktoś ma po trasie to warto zatankować- Jelcz Laskowice.
Masakra
Jak ta sprawa wygląda w innych częściach Polski???


