Witam,
jakiś czas temu moje autko dotknął dziwny problem, a mianowicie podczas jazdy przez około sekundę silnik zaczyna delikatnie szarpać (w zasadzie to drżeć, efekt podobny do jeżdżenia po "tarce") po czym pedał gazu przestaje reagować. Trwa to kilka sekund po czym silnik kompletnie gaśnie. Niemożliwe jest jego uruchomienie. Świeci się jedynie kontrolka od ładowania akumulatora. Pod podłączeniu pod VAG pokazał on awarie wtryskiwacza na czwartym cylindrze. O dziwo po odłączeniu VAG-a samochód odpalił i zaczął dziwnie pracować, a konkretnie obroty wahały się między 800 a 900 obrotów przepalając w tym czasie filtr cząstek stałych (tak powiedział rzekomy specjalista który przyjechał rozwikłać ten problem) czemu towarzyszyła kupa śmierdzącego dymu. Po kilku minutach silnik wrócił do normalnej pracy. Wspomniany wcześniej wtryskiwacz został wymieniony, oraz przeczyszczono również EGR. Po przejechaniu około 100 km sytuacja się powtórzyła i po raz kolejny auto trafiło pod dom na lince holowniczej. Co może być tego przyczyną?
Jest to VW Touran 2.0 TDI 140 KM z 2004 r.
Brak reakcji na pedał gazu po czym gaśnie silnik
-
rowaj
- Przeglądacz
- Posty: 103
- Rejestracja: pt mar 29, 2013 12:19
- Auto:: Touran 1.9 AVQ 2003 Szary
- Imię:: Bartosz
- Lokalizacja: Brzesko
- Podziękował: 2 razy
też miałem coś podobnego. na ruszaniu i wrzucaniu 2. biegu dymu od czorta i szarpanie. tak samo przy jeździe z większą prędkością, ale na niskich obrotach. nieregularna praca silnika na jałowym.
okazało się, że wyskoczyła taka wtyczka od przepływu spalin (znajduje się pod maską po stronie chyba skrzyni biegów) jak ktoś będzie to podejrzewał, to piszcie na priv albo mail. pozdrawiam
okazało się, że wyskoczyła taka wtyczka od przepływu spalin (znajduje się pod maską po stronie chyba skrzyni biegów) jak ktoś będzie to podejrzewał, to piszcie na priv albo mail. pozdrawiam

