Strona 8 z 11
: sob cze 01, 2013 22:13
autor: niko02
16" 7,5J Et 47
[ Dodano: Pon Cze 10, 2013 13:13 ]
Naprawa Tourana się posunęła. Mechanicznie jest zrobiony, w piątek był przygotowywany do lakierowania. W tym tygodniu lakierowanie, być może na weekend auto będzie już w domu. Dodatkowo wysępiłem lakierowanie dokładek zderzaka przedniego i tylnego i poprawki na całym aucie

Wreszcie wracam do żywych.
: pn cze 10, 2013 13:21
autor: Cesarz
niko02 pisze:16" 7,5J Et 47
[ Dodano: Pon Cze 10, 2013 13:13 ]
Naprawa Tourana się posunęła. Mechanicznie jest zrobiony, w piątek był przygotowywany do lakierowania. W tym tygodniu lakierowanie, być może na weekend auto będzie już w domu. Dodatkowo wysępiłem lakierowanie dokładek zderzaka przedniego i tylnego i poprawki na całym aucie

Wreszcie wracam do żywych.
No nareszcie! Gratuluje!

: pn cze 10, 2013 14:19
autor: marcin975
A jednak udało się uratować ładnego Touranka przed kasacją

Super

: pn cze 10, 2013 14:47
autor: rock4
niko02, super informacja!
: pn cze 10, 2013 15:01
autor: cheles
Nareszcie dobra informacja ! Nicko02 GRATULACJE

: pn cze 10, 2013 18:19
autor: anko1973
to rozumiem że udało sie kwestię wyceny załatwić pozytywnie i zmiękli?
: pn cze 10, 2013 20:24
autor: niko02
anko1973 pisze:to rozumiem że udało sie kwestię wyceny załatwić pozytywnie i zmiękli?
Nie... ASO naprawiło na swój koszt, a teraz będą walczyć o kasę.
: pn cze 10, 2013 20:51
autor: cheles
niko02,
No ok, ale jeżeli nie uda im się wywalczyć kasy to różnicę, kto pokryje ?
: pn cze 10, 2013 22:57
autor: niko02
Skoro zrobili, to pewnie już mieli takie akcje. Tym bardziej, że prawnik dopatrzył się dużych uchybień w ich wycenie. Zgodnie z KPA mają 30 dni na odpowiedź w sprawie odwołania do wyceny. Jeżeli się nie ustosunkują, to muszą się liczyć, że zgadzają się z naszą wyceną, a co za tym idzie musą wypłacić kasę.
: wt cze 11, 2013 06:08
autor: anko1973
niko02 pisze:Zgodnie z KPA mają 30 dni na odpowiedź w sprawie odwołania do wyceny. Jeżeli się nie ustosunkują, to muszą się liczyć, że zgadzają się z naszą wyceną, a co za tym idzie musą wypłacić kasę.
Niko, teraz po naprawie to juz nawet nie 30 dni ale 14 lub 15 i nie zgodnie z KPA tylko z ustawą ubezpieczeniową; mam nadzieję, że ASO Cię poinformowało, że jak będzie problem z TU to albo sąd albo będziesz musiał zapłącić całość sam - no chyba, ze masz tam takie znajomości ,ze Ci pójda na rękę i poczekają do końca procesu; kwotę bezsporną zawsze możesz wziąć (chyba nawet przy szkodzie z OC ale na 100% nie jestem pewien); ASO moze też tak naprawić aby koszty wyszły nieco mniejsze i wówczas też będzie OK; różnica jak pamiętam nie była duża; powodzenia

: wt cze 11, 2013 08:36
autor: cheles
No dokładnie w tym przypadku kodeks postępowania administracyjnego nie wchodzi w grę. Liczę, że pójdzie bezboleśnie i bez stresu.
Jeżeli Ci autko wydadzą to przynajmniej jeden kłopot z głowy.
: wt cze 11, 2013 18:31
autor: niko02
Jutro sobie zadzwonię i powiem wam jak dokładnie ma się sprawa z kasą i w razie jak by się ubezpieczyciel stawiał.
Wstępnie mam odebrać auto na koniec tygodnia lub początek następnego.
: wt cze 11, 2013 20:37
autor: aawol
niko02 masz inną sytuację bo w serwisie jest ktoś Ci znany. Obcego auta pewnie nawet by nie dotknęli przed dograniem sprawy z TU.... Wierzę że uda się odebrać auto bez kosztów dodatkowych - TU inaczej patrzy na Kowalskiego a inaczej na prawnika z serwisu - jemu kaszany nie wcisną....
: wt cze 11, 2013 22:53
autor: niko02
Jak przeczytałem wycenę z TU to trochę zdębiałem... (oczywiście jak dla mnie za niska). Poczytalem na necie co na takie coś odpisać i tak jak pisali na różnych forach zrobiłem, że za niska wycena, że nie uwzględnione dodatkowe wyposażenie, że źle wyliczone korekty i przestarzałe cenniki... Odpisali mi, że chyba mnie "pier***". Przekazałem to co napisałem i to co mi odpisali, ASO zawołało prawnika, sprawdzili wycenę, napisali to samo co ja tylko, że przez kancelarię i TU się przymknęło... Zobaczymy, co mi jutro ASO powie.
[ Dodano: Czw Cze 13, 2013 20:53 ]
cheles pisze: Jeżeli Ci autko wydadzą to przynajmniej jeden kłopot z głowy.
Wydadzą w przyszłym tygodniu.
anko1973 pisze:mam nadzieję, że ASO Cię poinformowało, że jak będzie problem z TU to albo sąd albo będziesz musiał zapłącić całość sam
Na szczęście nie będę musiał nic płacić. Dzisiaj dzwoniłem i powiedzieli, że sprawa z TU może trwać nawet pół roku, więc nie chcą trzymać auta i je dostanę w przyszłym tygodniu.
anko1973 pisze:ASO moze też tak naprawić aby koszty wyszły nieco mniejsze i wówczas też będzie OK
Faktycznie ASO zeszło trochę z kosztów, żeby mieć kartę przetargową w razie, jak by się TU upierało ale powiedzieli, że już nie jedną taką sprawę wygrali w sądzie, więc upór TU jest wg. nich grą na czas, bo i tak w końcu będą musieli zapłacić.
: czw cze 13, 2013 21:02
autor: cheles
Michał
Jak wydzadzą autko, to już bez stresu, niech się ASO gania po sądach z TU. Co najwyżej dasz im pełnomocnictwo do reprezentowania.
P.S Wychodzi na to, że chyba najlepiej naprawiać szkody w ASO w Łodzi :-)