to moze być ciekawa opcjacheles pisze:Wychodzi na to, że chyba najlepiej naprawiać szkody w ASO w Łodzi :-)
Kraksa forowicza-zlotowicza, wesprzyjmy kolegę...
- niko02
- Władca postów
- Posty: 4501
- Rejestracja: sob lip 16, 2011 15:00
- Auto:: BKD 2004r. 207KM 470Nm
- Imię:: Michał
- Lokalizacja: Szadek/Łódź/Warszawa
- Podziękował: 384 razy
- Otrzymał podziękowań: 325 razy
Romowa z ASO
Wczoraj dzwoniłem do ASO, żeby ustalić termin odbioru auta i przeprowadziłem rozmowę, której nie zapomnę do końca życie...
Użyję skrótów ASO - wiadomo, ASO KN - Krzysztof Nowicki - kierownik zakładu blacharskiego przy ASO, pracownik z dwudziestoparoletnim doświadczeniem, MM Michał Mirowski.
ASO: Dzień dobry Paweł Kowalski Skoda ASO Andrzej Machudera, w czym mogę pomóc.
MM: Witam Panie Pawle, dzwonię w sprawie Tourana. Chciałem zapytać, czy auto jest już zrobione i czy możemy się umówić na odbiór.
ASO: Witam Panie Michale. Szczerze powiem, że nie wiem, a autem zajmuje się szef (ASO KN). Oddzwonię do Pana w przeciągu pól godziny i udzielę informacji.....
po 1h i 10 min telefon:
ASO KN: Witam Panie Michale. Nie możemy złożyć zderzaka, ponieważ dalej nie działa pompka spryskiwaczy. Elektryk wszystko posprawdza i będziemy działać....
MM: OK, to w takim razie czekam na informacje.
Po czym myślę sobie przecież wyjąłem przekaźnik, żeby przy każdym skanowaniu nie waliło mi błędami i do tego wykodowałem spryski, bo wiedziałem, że mam padniętą pompkę.... dzwonię.
MM: Witam Panie Krzysztofie. Dzwonię, żeby wam powiedzieć, że w skrzynce bezpieczników wyjąłem przekaźnik od spryskiwaczy, bo denerwował mnie błąd pompki. Sprawdzaliście to?
ASO KN: (w tle słychać... kur** sprawdzaliście przekaźniki i bezpieczniki...) Dziękuję, będziemy sprawdzać.
po 2 minutach telefon ASO KN: Panie Michale, a gdzie trzeba włożyć ten Przekaźnik? W komorze silnika, czy przedziale pasażerskim?
MM: Przedział pasażerski obok lewego kolana kierowcy...
ASO KN: Dziękuję, sprawdzimy.
za 5 minut:
ASO KN: Panie Michale zdjęliśmy plastiki i są wolne trzy miejsca, w które trzeba ten przekaźnik włożyć?
MM: (Myślę sobie je* serwis...) Panie Krzysztofie nie pamiętam. Robiłem to pół roku temu... W razie czego pod siedzeniem pasażera jest instrukcja z bezpiecznikami i przekaźnikami...
ASO KN: Ok, dzięki.
za 2 minuty:
ASO KN: Panie Michale gdzie dokładnie jest ta instrukcja, bo nie możemy znaleźć...
MM: Pod siedzeniem pasażera przy samej podłodze jest szufladka, tam jest instrukcja.
ASO KN: OK, mam...... ale tu nie ma schematów tylko napisane co od czego... Dobra, znajdziemy....
Po 10 minutach
ASO KN: Panie Michale nie działa. Nie ma prądu na pompce, na krótko działa. Musimy oddać auto na serwis, bo nasz elektryk tego nie zrobi... na serwisie kocioł, więc nie mogę obiecać, kiedy to zrobią....
MM: Ok. To czekam na informacje. Do widzenia....
Po czym myślę sobie... nie ma prądu... ciekawe, czy zakodowali ponownie spryski, bo ja je wykodowałem, żeby nie waliło błędami... Dzwonię...
MM: Witam Panie Krzysztofie. Mam jeszcze jedno pytanie. Zakodowaliście spryskiwacze? Bo ja je wykodowałem, żeby nie były skanowane pod względem sprawawności, bo denerwował mnie powtarzający się błąd...
ASO KN: Jakie kodowanie, gdzie, co... jestem na obiedzie, nie mam czasu.
MM: Dobra, to do widzenia.
Rozmawiałem przez zestaw BT W Audi i nie rozłączyłem się... Rzuciłem "kur** mnie, dzwonię do Andrzeja" (wujo - właściciel ASO), po czym słyszę brzęk sztućcy.... i rozłączoną rozmowę.
Zanim zdążyłem zadzwonić do wuja, to już wszystko wiedział... Próbował mi wmówić, że takie rzeczy to powinienem od razu powiedzieć, bo marnowali czas, a ja pomyślałem swoje i stwierdziłem, że jak wszystkie ASO tak pracują, to wstawiłem tam auto ostatni raz...
Opisałem rozmowę, żeby ktoś kto nie miał styczności z ASO wiedział jak podchodzą do sprawy. Z drugiej strony to nie do końca ASO, tylko blacharnio - lakiernia przy ASO i jak z treści rozmowy wynika prawdopodobnie nie mieli pojęcia o elektryce, chcieli coś zrobić na szybko, a bawili się z tym pół dnia...
Każdy wyciągnie sobie wnioski sam, a ja mam nadzieję, że moje auto będzie w 100% sprawne...
Użyję skrótów ASO - wiadomo, ASO KN - Krzysztof Nowicki - kierownik zakładu blacharskiego przy ASO, pracownik z dwudziestoparoletnim doświadczeniem, MM Michał Mirowski.
ASO: Dzień dobry Paweł Kowalski Skoda ASO Andrzej Machudera, w czym mogę pomóc.
MM: Witam Panie Pawle, dzwonię w sprawie Tourana. Chciałem zapytać, czy auto jest już zrobione i czy możemy się umówić na odbiór.
ASO: Witam Panie Michale. Szczerze powiem, że nie wiem, a autem zajmuje się szef (ASO KN). Oddzwonię do Pana w przeciągu pól godziny i udzielę informacji.....
po 1h i 10 min telefon:
ASO KN: Witam Panie Michale. Nie możemy złożyć zderzaka, ponieważ dalej nie działa pompka spryskiwaczy. Elektryk wszystko posprawdza i będziemy działać....
MM: OK, to w takim razie czekam na informacje.
Po czym myślę sobie przecież wyjąłem przekaźnik, żeby przy każdym skanowaniu nie waliło mi błędami i do tego wykodowałem spryski, bo wiedziałem, że mam padniętą pompkę.... dzwonię.
MM: Witam Panie Krzysztofie. Dzwonię, żeby wam powiedzieć, że w skrzynce bezpieczników wyjąłem przekaźnik od spryskiwaczy, bo denerwował mnie błąd pompki. Sprawdzaliście to?
ASO KN: (w tle słychać... kur** sprawdzaliście przekaźniki i bezpieczniki...) Dziękuję, będziemy sprawdzać.
po 2 minutach telefon ASO KN: Panie Michale, a gdzie trzeba włożyć ten Przekaźnik? W komorze silnika, czy przedziale pasażerskim?
MM: Przedział pasażerski obok lewego kolana kierowcy...
ASO KN: Dziękuję, sprawdzimy.
za 5 minut:
ASO KN: Panie Michale zdjęliśmy plastiki i są wolne trzy miejsca, w które trzeba ten przekaźnik włożyć?
MM: (Myślę sobie je* serwis...) Panie Krzysztofie nie pamiętam. Robiłem to pół roku temu... W razie czego pod siedzeniem pasażera jest instrukcja z bezpiecznikami i przekaźnikami...
ASO KN: Ok, dzięki.
za 2 minuty:
ASO KN: Panie Michale gdzie dokładnie jest ta instrukcja, bo nie możemy znaleźć...
MM: Pod siedzeniem pasażera przy samej podłodze jest szufladka, tam jest instrukcja.
ASO KN: OK, mam...... ale tu nie ma schematów tylko napisane co od czego... Dobra, znajdziemy....
Po 10 minutach
ASO KN: Panie Michale nie działa. Nie ma prądu na pompce, na krótko działa. Musimy oddać auto na serwis, bo nasz elektryk tego nie zrobi... na serwisie kocioł, więc nie mogę obiecać, kiedy to zrobią....
MM: Ok. To czekam na informacje. Do widzenia....
Po czym myślę sobie... nie ma prądu... ciekawe, czy zakodowali ponownie spryski, bo ja je wykodowałem, żeby nie waliło błędami... Dzwonię...
MM: Witam Panie Krzysztofie. Mam jeszcze jedno pytanie. Zakodowaliście spryskiwacze? Bo ja je wykodowałem, żeby nie były skanowane pod względem sprawawności, bo denerwował mnie powtarzający się błąd...
ASO KN: Jakie kodowanie, gdzie, co... jestem na obiedzie, nie mam czasu.
MM: Dobra, to do widzenia.
Rozmawiałem przez zestaw BT W Audi i nie rozłączyłem się... Rzuciłem "kur** mnie, dzwonię do Andrzeja" (wujo - właściciel ASO), po czym słyszę brzęk sztućcy.... i rozłączoną rozmowę.
Zanim zdążyłem zadzwonić do wuja, to już wszystko wiedział... Próbował mi wmówić, że takie rzeczy to powinienem od razu powiedzieć, bo marnowali czas, a ja pomyślałem swoje i stwierdziłem, że jak wszystkie ASO tak pracują, to wstawiłem tam auto ostatni raz...
Opisałem rozmowę, żeby ktoś kto nie miał styczności z ASO wiedział jak podchodzą do sprawy. Z drugiej strony to nie do końca ASO, tylko blacharnio - lakiernia przy ASO i jak z treści rozmowy wynika prawdopodobnie nie mieli pojęcia o elektryce, chcieli coś zrobić na szybko, a bawili się z tym pół dnia...
Każdy wyciągnie sobie wnioski sam, a ja mam nadzieję, że moje auto będzie w 100% sprawne...
- cheles
- Władca postów
- Posty: 5009
- Rejestracja: pn cze 06, 2011 17:52
- Auto:: Conceptline, 1.6 z 2009
- Imię:: Leszek
- Lokalizacja: WAWA - MAZ
- Podziękował: 33 razy
- Otrzymał podziękowań: 129 razy
niko02,
Wiesz miałem takie dziwne przeczucie, że coś takiego wyskoczy.
Od siebie dodam. Na ostatnim przeglądzie rocznym. Pracownik z ASO omawia ze mną co było robione pełna lista szczegółowa rozmowa itp. W pewnym momencie dochodzimy do błędów i pracownik ASO mówi, że mają jeden błąd z którym sobie nie poradzili. Bo wie Pan Panie Leszku coś nie tak jest z climatronikiem za każdym razem wywala nam błąd. Ja się tak patrzę uśmiecham się i się pytam, że jest pewny, że mam climatronic. Pracownik ASO: no przecież panel Pan ma. A ja z szerokim uśmiechem na twarzy - panel to ja mogę mieć ale w moim aucie jest climatic. Mina pracownika ASO bezcenna.
Wiesz miałem takie dziwne przeczucie, że coś takiego wyskoczy.
Od siebie dodam. Na ostatnim przeglądzie rocznym. Pracownik z ASO omawia ze mną co było robione pełna lista szczegółowa rozmowa itp. W pewnym momencie dochodzimy do błędów i pracownik ASO mówi, że mają jeden błąd z którym sobie nie poradzili. Bo wie Pan Panie Leszku coś nie tak jest z climatronikiem za każdym razem wywala nam błąd. Ja się tak patrzę uśmiecham się i się pytam, że jest pewny, że mam climatronic. Pracownik ASO: no przecież panel Pan ma. A ja z szerokim uśmiechem na twarzy - panel to ja mogę mieć ale w moim aucie jest climatic. Mina pracownika ASO bezcenna.
- marcin975
- Zaawansowany
- Posty: 497
- Rejestracja: ndz sty 22, 2012 22:10
- Auto:: VW PASSAT B7 2.0 TDI
- Imię:: Marcin
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 5 razy
- Otrzymał podziękowań: 47 razy
Mam dwóch kumpli co pracują w ASO VW i SKODA i dokładnie to potwierdzają
najlepsi mechanicy są dawno na swoim chyba,że są na dobrych warunkach zatrudnieni(dobre relacje z przełożonym) ale takich mechaniorów jest już mało 
PS:Jak powiedziałem w ASO,że mam doświetlanie zakrętów w Touranie z 2004roku to popatrzyli na mnie jak na wariata
PS:Jak powiedziałem w ASO,że mam doświetlanie zakrętów w Touranie z 2004roku to popatrzyli na mnie jak na wariata
Touran był i się zmył 
- niko02
- Władca postów
- Posty: 4501
- Rejestracja: sob lip 16, 2011 15:00
- Auto:: BKD 2004r. 207KM 470Nm
- Imię:: Michał
- Lokalizacja: Szadek/Łódź/Warszawa
- Podziękował: 384 razy
- Otrzymał podziękowań: 325 razy
Muszę sobie ułożyć bardzo szczegółową rozmówkę na temat testu elementów wykonawczych i skanowania samochodu pod względem błędów i wyposażenia, bo jak widać najprostsza sprawa położyła "serwis" chociaż dalej podkreślam, że to było na blacharni, a nie w serwisie.
W pewnym momencie stwierdzili, że sobie nie poradzą i prowadzą na serwis.... Stracili pół dnia na poszukiwaniu problemu, a wystarczyło zakodować spryskiwacze i włożyć przekaźnik...
W pewnym momencie stwierdzili, że sobie nie poradzą i prowadzą na serwis.... Stracili pół dnia na poszukiwaniu problemu, a wystarczyło zakodować spryskiwacze i włożyć przekaźnik...
- aawol
- ____________________

- Posty: 941
- Rejestracja: ndz mar 20, 2011 10:53
- Auto:: 1t 1,9 tdi,05, bkc, conce
- Imię:: Andrzej
- Lokalizacja: k-ów/ Iwanowice
- Podziękował: 83 razy
- Otrzymał podziękowań: 126 razy
też coś powiem - przede wszystkim jak pisze lock00 blacharz nie elektryk a tym bardziej o kodowaniu nie musi mieć pojęcia. Druga strona medalu to pytanie ilu klientów serwisu programuje kompy, grzebie w elektryce, koduje, odkodowuje itp????
Tak więc zwyczajnie w serwisie zaczynają szukać awarii bo nikt nie szuka odpiętych przekaźników ... To co robicie w autach ( piszę to z zazdrością !) nie jest typowym traktowaniem pojazdu i serwisy bardzo rzadko spotykają taki zakres modyfikacji - choćby dlatego że większość modzonych aut rzadko odwiedza ASO
Tak więc zwyczajnie w serwisie zaczynają szukać awarii bo nikt nie szuka odpiętych przekaźników ... To co robicie w autach ( piszę to z zazdrością !) nie jest typowym traktowaniem pojazdu i serwisy bardzo rzadko spotykają taki zakres modyfikacji - choćby dlatego że większość modzonych aut rzadko odwiedza ASO
ZWzPD - ale jaja!!!!
Odpowiadając na pytanie miej baczenie aby wypowiedź Twoja wyczerpała temat a nie rozmówcę
auto touran aawol
Odpowiadając na pytanie miej baczenie aby wypowiedź Twoja wyczerpała temat a nie rozmówcę
auto touran aawol
- niko02
- Władca postów
- Posty: 4501
- Rejestracja: sob lip 16, 2011 15:00
- Auto:: BKD 2004r. 207KM 470Nm
- Imię:: Michał
- Lokalizacja: Szadek/Łódź/Warszawa
- Podziękował: 384 razy
- Otrzymał podziękowań: 325 razy
lock00 pisze:jak dla mnie na blachowni nie muszą mieć pojęcia o tym wszystkim... nie ma ludzi do wszystkiego....
aawol pisze:blacharz nie elektryk a tym bardziej o kodowaniu nie musi mieć pojęcia.
Macie rację ale z drugiej strony nie powinni do mnie dzwonić z takimi bzdurami, jak opisałem w rozmowie telefonicznej. Po to mają 20 metrów dalej serwis, żeby zapytać kogoś, kto się zna.aawol pisze:Tak więc zwyczajnie w serwisie zaczynają szukać awarii bo nikt nie szuka odpiętych przekaźników ... To co robicie w autach ( piszę to z zazdrością !) nie jest typowym traktowaniem pojazdu i serwisy bardzo rzadko spotykają taki zakres modyfikacji

