Panowie dla Wszystkich którzy mają problem z pompką v55 ( chyba tak się nazywa ) pragnę napisać trzy zdania dot. historii jaka mi się przydarzyła niedawno... mianowicie :
Pojechałem sobie do mechanika, a co bo lubię, naprawić coś tam zepsutego po czym on po zrobionej robocie stwierdza, że czeka mnie naprawa dogrzewacza bo wyskakuje jakiś błąd na pompce, która kosztuje 650 PLN plus ROBOTA po znajmomości 250 PLN więc pewnie jak to u nich taka suma = 1000 PLN:) nosz kur**...... jeszcze tego mi brakowało.
Jako, że jeszcze bywało +10C pomyślałem, że oleje temat bo po co mi właściwie taka naprawa jak po prostu mogę marznąć w imię 1000 PLN. Niestety im zimniej się robiło tym dłużej touran się grzał i tak potrzeba było ok10-15 km żeby złapał temp. a ja do pracy mam 3 km
Zupełnie przypadkowo trafiłem na post Jarrego o pompkach, które sprzedaje okazyjnie po 185-200 PLN. Myślę kosmos jakiś bo jak niby i dlaczego... tam 650 a tu 185 PLN ale ... w dupie to miałem napisałem, Jarry wysłał, uprzednio upewniając się czy oby taka będzie właściwa, a ja pojechałem do mojego mechanika z wielkim uśmiechem jaki to ja przedsiębiorczy jestem

i jaką tanią pompkę kupiłem
Jak wielkie było moje zdziwienie kiedy on stwierdził, że to jakiś gniot jest bezużyteczny a nie właściwa pompka (on już tą właściwa miał specjalnie dla mnie za 650 PLN ) i mierząc mnie, miejskiego cieniasa wzrokiem, odprowadził osobiście do drzwi, mówiąc żeby znajomi się nie zajmowali moimi pompkami ( no niby słusznie, dba o mnie myślę ... )
Hmm co robić ... dzwonię do Jarrego i tłumaczę jaka sprawa po czym słyszę hasło :
"zmień mechanika chłopie bo nie ogarnia tematu i chce Cię przerobić". Kurcze no pozornie logiczne ale jak ja mogę rozstać się z Panem, no nazwijmy go Kaziem jak już tyle u niego kasy zostawiłem...
Zacząłem szukać ... i po kilku telefonach BINGO. GOŚĆ od webasto w Lublinie. Miód na me oczy i uszy i w ogóle na mnie całego. Dzwonię i umawiam się na wizytę uprzednio pytając o koszty.
Pan grzecznie odpowiada, że od 50 - 150 max więc niewiele myśląc zostawiam samochód i sram w gacie czy pompka będzie dobra !!!???
Siedzę spocony 3 godziny z telefonem w ręku i czekam na telefon... nie dzwoni więc nie wytrzymałem !!! dzwonię do niego i pytam jak idzie naprawa ????
ON : skończone !!!
Myślę: pięknie nawet mnie o koszty nie pytał więc 1000 PLN jak u tamtego strzeli i po bzykanku w domu
On natomiast mówi, że pompkę bez problemu

przełożył zmieniając ten, no wiecie ten dżinks z góry ale zeszło mu się dłużej bo coś tam z wydechem zmieniał no i musi doliczyć 30zł !!!! Czujecie 30 !!! nie 300, nie 3000 tylko 30 PLN.
Nie wiem czy to wtedy już płakałem czy jak kolega mnie do niego wiózł ale dla wszystkich, którzy się zastanawiają nad zakupem tego urządzenia u Jarrego POLECAM bo pasują tylko trzeba umieć to zrobić !!!!!!!!!!!!!!
JARRY

jesteś webastowym bogiem
Zakład w którym to robiłem to PIEKARZ MAREK ul HUTNICZA 3 LUBLIN.
Dla mnie bardzo uczciwie, z głową i jeszcze mi wszystko wytłumaczyli na koniec .... co zmienia faktu, że i tak nic z tego nie rozumiem.
AHA najlepsze, żę pokazał mi tą, która była w TOURANIE zepsuta i ku mojemu zdziwieniu to nie była taka jaką kupił dla mnie ten mój mechanik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bilans jest prosty 950 PLN w pierwszym, 380 PLN w drugim - pompka u Jarrego 185 ( wysyłka ) plus robota 180.
Myślę, że było warto.
pozdrawiam
Sorry, że tak długo ale już się cieszę na wieczór bo zostało mi sporo kasy na wygłupy

Policzyłem na wstępie te zdania jak mechanicy za robotę ... zawsze wyjdzie więcej

.