DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Ciężkie problemy ze stolcem tak to tutaj
Awatar użytkownika
Szwedziu
Przeglądacz
Posty: 79
Rejestracja: pn wrz 30, 2013 11:37
Auto:: Touran 1T2, 2007, 2.0 BMM
Imię:: Michał
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: Szwedziu »

Chicken pisze:
Już nawet Anglia, Hiszpania i Włochy dołączyły do akcji “Bez Polski nie gramy”.
:hahaha: :hahaha: :hahaha:

Przynajmniej nie trzeba śpiewać "Polacy nic się nie stało........"
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" Albert Einstein

Moja Kochanica
Awatar użytkownika
Chicken
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: pt wrz 06, 2013 11:01
Auto:: Touran 1.9 BLS '06
Imię:: Adam
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Kontakt:

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: Chicken »

Na skrzyżowaniu w Pruszkowie BMW zderzyło się z Jeep'em. Trzej uczestnicy wypadku odnieśli lekkie rany postrzałowe.

***********

Perpetuum mobile:

Kupiłam buty - nie mam spódnicy.
Kupiłam spódnicę - nie mam bluzki.
Kupiłam bluzkę - nie mam płaszcza.
Kupiłam płaszcz - nie mam torebki.
Kupiłam torebkę - buty nie pasują...

-- 9 lip 2014, o 08:59 --

To dziś troszkę o blamarzu Brazylii :P


Spójrzmy prawdzie w oczy. To nie jest pierwszy raz, gdy Niemcy posyłają jakichś gości zalanaych łzami pod prysznic.

***********

- Jaka jest różnica między Brazylią a Oscarem Pistoriousem?
- Oscar ma lepszą obronę i więcej celnych strzałów.

***********

Żona Budzi Scolariego rano:
- Kochanie, wstawaj, już 7.
- Co?! Znowu Niemcy?!

***********

- Jakiego zwrotu w szatni kazali na szybko nauczyć się J. Césarowi?
- Nicht schießen!!

Obrazek
...sometimes agressive , never depressive , always progressive...
Awatar użytkownika
aawol
____________________
____________________
Posty: 941
Rejestracja: ndz mar 20, 2011 10:53
Auto:: 1t 1,9 tdi,05, bkc, conce
Imię:: Andrzej
Lokalizacja: k-ów/ Iwanowice
Podziękował: 83 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: aawol »

patrol zatrzymuje kierowcę który rozmawia przez komórkę. Ten odsuwając szybę i kończy jeszcze rozmowę i mówi do telefonu:
- nie mogę teraz już rozmawiać bo zatrzymali mnie panowie w białych czapkach
-..... ( rozmówca coś mu odpowiada)
- nie kochanie nie marynarze.....
ZWzPD - ale jaja!!!!
Odpowiadając na pytanie miej baczenie aby wypowiedź Twoja wyczerpała temat a nie rozmówcę

auto touran aawol
Awatar użytkownika
Tomas
Władca postów
Posty: 2325
Rejestracja: czw sty 06, 2011 13:24
Auto:: Octavia II FL 1.6 CAY 10
Imię:: Tomek
Lokalizacja: Gorzów
Podziękował: 438 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: Tomas »

Kierunkowy do Brazylii ?
71
Awatar użytkownika
jarry
Władca postów
Posty: 5698
Rejestracja: pn sty 17, 2011 15:04
Auto:: 1T1 '05, 521 '10, 542 '11
Imię:: Rołbert
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 584 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: jarry »

Mąż do zony:
- Słuchaj! Jak nie będziesz jęczała podczas seksu, to słowo daję - rozwiodę
się z Tobą!
Żona wzięła to sobie do serca, ale na wszelki wypadek przy następnym stosunku pyta męża:
- Już mam jęczeć?
- Nie teraz. Powiem Ci kiedy i wtedy zacznij - tylko głośno.
Za jakiś czas mąż prawie w ekstazie:
- Teraz jęcz, teraz!!!
Żona:
- Olaboga!!!! Dzieci butów nie mają na zimę, ja w starej sukience chodzę, cukier podrożał...


Żona w drzwiach:
- Jadę do matki na kilka dni. Będziesz grzeczny, nie będziesz rozrabiał?
- Spokojnie - już mam rozrobione...


Seks szaradzisty:
Para w łóżku. Żona do męża:
- Kochanie, włóż od tyłu...
- Żółw.


Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi wkurzony do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...


Facet podjeżdża do prostytutki w wiadomo jakim celu. Pyta się jej:
- Ile za numerek?
- A ile masz?
- 20 zł.
- Za mało.
- Dam jeszcze telefon.
Prostytutka po krótkim namyśle zgadza się. Po skończonym numerku klient daje jej 20 zł:
- A telefon? - pyta się dziewczyna
- Pisz: 503 874...


W pośredniaku:
-Co pan może robić?
-Mogę kopać.
-A co jeszcze ?
-Mogę nie kopać.
pozdraVWiam, jarry
TEL. 66(osiem) 403 66(dziewięć)


"Frustra vivit, qui nemini prodest"

*PW wyłączone - proszę pisać na email
*moje auto http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?p=7898
*mój kanał YT - http://www.youtube.com/user/VWTouranPol ... ist&view=1
FreeStyle
Użytkownik
Posty: 272
Rejestracja: sob sie 10, 2013 07:57
Auto:: 2,0TDI 130KW 4motion DSG
Imię:: Marcin
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 135 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: FreeStyle »

Facet wraca z pracy wieczorem zmęczony, a żona w domu, szybko, barszczyk nalewa, krokieciki podaje. Facet siedzi, je, patrzy na żonę i mówi: - Jaka z ciebie głupia baba! Niczym się nie interesujesz, nic się nie uczysz. Zajmij się czymś, weź dla przykładu moją linijkę logarytmiczną i zacznij ją oswajać.
Siedzi z linijką jeden wieczór, drugi, trzeci, czwarty ...
Mąż wraca do domu z pracy a żona nie podaje kolacji. Kobieta siedzi przy stole kuchennym z jakimiś wyliczeniami. -
Tak! - oświadcza mężowi - Ty masz długość 16 cm. ja mam głębokość 18 cm, w ciągu 15 lat małżeństwa masz 42 kilometro-niedoj@ba zaległości. Albo w tej chwili doj@buj albo wyj@buj!
Był Touran 1,9TDI/77KW + DSG
Jest Tiguan 2,0TDI/130KW + DSG
Awatar użytkownika
jarry
Władca postów
Posty: 5698
Rejestracja: pn sty 17, 2011 15:04
Auto:: 1T1 '05, 521 '10, 542 '11
Imię:: Rołbert
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 584 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: jarry »

Dziś po zapowiedzi zamknięcia Rosji dla żywności zagranicznej przypomina się dawna radziecka anegdota:

- Drogie Radio Erewań, czy w drodze do komunizmu nie zabraknie nam jedzenia?
- Głupie pytanie. Kto je w drodze? Dojdziemy, to się najemy. :super:
pozdraVWiam, jarry
TEL. 66(osiem) 403 66(dziewięć)


"Frustra vivit, qui nemini prodest"

*PW wyłączone - proszę pisać na email
*moje auto http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?p=7898
*mój kanał YT - http://www.youtube.com/user/VWTouranPol ... ist&view=1
Awatar użytkownika
Chicken
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: pt wrz 06, 2013 11:01
Auto:: Touran 1.9 BLS '06
Imię:: Adam
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Kontakt:

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: Chicken »

Och. Kochany zięciu, a co to jest?
- A to jest mamusiu specjalny aparat do robienia sobie samodzielnych fotek.
- Ale dlaczego on jest w kształcie pistoletu?
- Mama nie pyta, tylko niech sobie strzeli próbną fotkę!

*********

Rosyjska armia się wzmacnia. Do służby weszły bezzałogowe samoloty, bezwieżowe czołgi i bezmózgi generałowie.

*********

Oscar Pistorius zwolnił swój sztab treningowy i zatrudnił Celtic Glasgow. Dowiedział się, że można nie używać nóg i mimo to wygrywać.

*********

Lato w Rosji.

Rano spaliłem sobie plecy. Wieczorem odmroziłem nogi.

*********

Co powie sprzedawca w sklepie sportowym, z zamiłowania wędkarz, zapytany przez klienta : "Przepraszam, gdzie znajdę rolki?"
- kołowrotek

-- 26 sie 2014, o 09:01 --

Ludzie zawsze się zastanawiali, który ból jest gorszy: poród,czy kop w jaja?
Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, ale kobieta w 2 lata po porodzie potrafi znowu powiedzieć do swojego partnera:
- Jak cudownie byłoby móc mieć drugie dziecko...
A nie znam faceta, który po kilku latach od takiego zajścia powiedziałby:
- Fajnie byłoby znów dostać kopa w jaja.
...sometimes agressive , never depressive , always progressive...
Awatar użytkownika
jarry
Władca postów
Posty: 5698
Rejestracja: pn sty 17, 2011 15:04
Auto:: 1T1 '05, 521 '10, 542 '11
Imię:: Rołbert
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 584 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: jarry »

Dla tych co pamiętają Stirlitza z "17 mgnień wiosny"

Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. Zapukał umówione 127 razy. Nikt nie otworzył. Po namyśle wyszedł na ulicę i spojrzał w okno. Tak, nie mylił się. Na parapecie stały 63 żelazka - znak wpadki.


Stirlitz szedł ulicami Berlina, coś jednak zdradzało w nim szpiega: może czapka-uszanka, może walonki, a może ciągnący się za nim spadochron?


Himmler wzywa po kolei swoich współpracowników:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową.
- 45.
- A czemu nie 54?
- Bo 45!
Himmler zapisuje w aktach "charakter nordycki" i wzywa następnego:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową.
- 28.
- A czemu nie 82?
- Może być i 82, ale lepsza jest 28.
Himmler zapisuje w aktach "charakter bliski nordyckiemu" i wzywa kolejnego:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową.
- 33.
- A czemu nie... A, to wy, Stirlitz.


Stirlitz zaatakował z nienacka. Znienacko bronił się tak jak umiał. A Umiał to też był nie lada zawodnik...


Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci.
Od ukradka dzieci puchły i umierały.


- Stirlitz, co jest lepsze: radio czy gazeta? - zapytał podejrzliwie Mueller.
- Gazeta, w radio nie zawiniesz śledzia - odparł spokojnie Stirlitz.


Gestapo obstawiło wszystkie wyjścia, ale Stirlitz ich przechytrzył. Uciekł przez wejście.


Stirlitz wypoczywa w swoim tajnym mieszkaniu. Nagle wazon z kwiatami spada z parapetu i rozbija Stirlitzowi głowę. To tajny sygnał - znak, że jego żona właśnie powiła syna. Stirlitz ukradkiem ociera ojcowskie łzy. Tęskni. Od siedmiu lat nie był w domu.


Stirlitz z troską patrzył w ślad za swoim łącznikiem przedzierającym się na nartach przez granicę.
- Czeka go piekielnie trudne zadanie - pomyślał.
Lipiec 1944 roku dobiegał końca.


Stirlitz ustalił spotkanie z łącznikiem z centrali w Cafe Elefant w Berlinie. W umówiony dzień niedbałym krokiem wszedł do lokalu, usiadł przy stoliku i zamówił wódkę.
- Nie ma wódki - odpowiedział kelner.
- W takim razie poproszę wino - ponowił Stirlitz.
- Wina też nie ma.
- A piwo jest? - zapytał podejrzliwie Stirlitz.
- Piwa niestety też nie ma - odrzekł skonsternowany kelner.
"Widocznie łącznik z Moskwy przybył dzień wcześniej..." domyślił się Stirlitz.


Stirlitz z Plejshnerem szli ulicą i omawiali plan przyszłej operacji. Nagle padł strzał i Plejshner z jękiem osunął się na ziemię. Stirlitz obejrzał się w jedną stronę – nikogo, potem w drugą – też nikogo.
– Pewnie mi się wydawało – pomyślał.


- No, jeśli dalej pogna w tym tempie, to w Zurychu będzie raz dwa - pomyślał Stirlitz obserwując swojego kuriera oddalającego się z lawiną


Szybkościomierz samochodu Bormanna pokazywał 80 km/h. Obok szedł Stirlitz udając, że nigdzie się nie spieszy.


Stirlitz wchodzi do gabinetu Muellera:
- Nie chciałby pan pracować dla radzieckiego wywiadu? - pyta. - Nieźle płacą.
Zszokowany Muller patrzy podejrzliwie. Stirlitz zmieszany idzie do drzwi. Przystaje:
- Nie ma pan przypadkiem aspiryny? - pyta. Wie, że ludzie zapamiętują tylko koniec rozmowy.


Stirlitz i Kathe spacerują po parku. Nagle padają strzały. Kathe pada. Krew tryska.
Stirlitz, polegając na swym instynkcie, momentalnie zaczyna cos podejrzewać.


Stirlitz migiem uciekł przez okno.
Mig skrył się w chmurach.


W dniu Święta Majowego Stirlitz założył czapkę czerwonoarmisty, chwycił czerwony sztandar i przemaszerował się po korytarzach Biura Bezpieczeństwa Rzeszy śpiewając międzynarodówkę i inne rewolucyjne pieśni.
Jeszcze nigdy nie był tak blisko wpadki.


Mueller wiedział, że Rosjanie, zamieszawszy cukier, zostawiają łyżkę w szklance z herbatą. Chcąc sprawdzić Stirlitza, zaprosił go na herbatę. Stirlitz wsypał cukier do szklanki, zamieszał, wyjął łyżeczkę, położył ją na spodeczku, po czym pokazał Muellerowi język.


Stirlitz, Miller i Kaltenbruner grali w karty. Stirlitzowi karta nie szła, ale umiał robić dobrą minę do złej gry. Gdy tylko odszedł się wysikać, mina zadziałała...
pozdraVWiam, jarry
TEL. 66(osiem) 403 66(dziewięć)


"Frustra vivit, qui nemini prodest"

*PW wyłączone - proszę pisać na email
*moje auto http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?p=7898
*mój kanał YT - http://www.youtube.com/user/VWTouranPol ... ist&view=1
FreeStyle
Użytkownik
Posty: 272
Rejestracja: sob sie 10, 2013 07:57
Auto:: 2,0TDI 130KW 4motion DSG
Imię:: Marcin
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 135 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: FreeStyle »

W jaki sposób przyspieszyć gotowanie jajek na twardo?
...............
...............
Zajrzyj na minute na forum TKP ;)

Image

-- 7 wrz 2014, o 08:11 --

Idzie zapatulona w czador muzułmanka ze swoim małym synkiem i dzieciak pyta :
- mamo a co to jest tolerancja i rasizm ?
- widzisz synku : tolerancja to jest wtedy gdy ja , twój tata, jego trzy pozostałe żony i 20-stka twojego rodzeństwa - mogliśmy tu przyjechać, brać pieniądze od rządu, dostać duży dom, nie musieć pracować - a biali ludzie codziennie rano zasuwają do roboty i ciężko pracują aby nam niczego nie brakowało.
- rozumiem mamo, ale czy Ci biali ludzie nie są źli że muszą tak pracować podczas gdy my nie robimy nic i opływamy w luksusy ?
- właśnie synku ....są bardzo wkurzeni , i to jest właśnie rasizm !
Był Touran 1,9TDI/77KW + DSG
Jest Tiguan 2,0TDI/130KW + DSG
Awatar użytkownika
Chicken
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: pt wrz 06, 2013 11:01
Auto:: Touran 1.9 BLS '06
Imię:: Adam
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Kontakt:

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: Chicken »

Biznes po sowiecku: ukraść skrzynkę wódki, wódkę sprzedać, pieniądze przepić.

***********

Dlaczego jak kobieta sypia z setką mężczyzn, to nazywają ją kurvą, a jak mężczyzna sypia z setką kobiet to zawsze, kurva, nie ja?

***********

- Dlaczego nie byłeś na zajęciach?
- Przecież dzisiaj dopiero 44 sierpnia.
- 13 września!

***********

Taki gołąb to ma fajnie. Chce polecieć do Paryża leci. kur** go ktoś w Paryżu sra mu na głowę.

***********

Nie ma pracy, mieszka u teściów, drugie dziecko w drodze Czekam, aż Kate Middleton wyląduje w Trudnych sprawach.

***********

W RPA trwa wymiana tabliczek na drzwiach toalet z wolne/zajęte na strzelać/nie strzelać.

***********

Dylemat sędziego: oczywiste, że czarny jest zawsze winny, ale z drugiej strony kobieta nigdy nie ma racji.

-- 19 wrz 2014, o 09:26 --

Image
...sometimes agressive , never depressive , always progressive...
Łukasz
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: pn maja 02, 2011 09:28
Auto:: Touran 1,9 TDI BXE `08
Imię:: Łukasz
Lokalizacja: Rzeszów
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: Łukasz »

Stoję sobie ostatnio spokojnie w kolejce do kasy w TESCO. Stoję sobie, stoję, nagle zauważyłem przy drugiej kasie, wpatrzoną we mnie i uśmiechającą się do MNIE(?) blondynkę. Ale jaką blondynkę. Mówię Wam Karaiby, słońce, plaża, Bacardi! Ostatnio ładne dziewczyny się do mnie tak uśmiechały, gdy przytaszczyłem do akademika, na drugi dzień po imprezie, skrzynkę zimnego piwa. Ale to było 10 lat temu...

Ta jednak uśmiechała się do mnie przyjaźnie nawet bez piwa. Jakaś taka znajoma mi się przez chwilę wydała ale nie mogłem sobie przypomnieć skąd. Pewnie podobna do jakiejś aktorki? Powoli budził się we mnie głęboko uśpiony instynkt łowcy. Mieszanka adrenaliny i testosteronu gwałtownie wypełniała mój organizm. To ona kazała mi bez zastanowienia zapytać:


- Przepraszam, czy my się skądś nie znamy?
Wypadło nawet nieźle. Lala połknęła haczyk. Jej reakcja była szybka, uśmiech bez zmian.
- Nie jestem pewna, ale chyba jest pan ojcem jednego z moich dzieci.

Mówi się, że ludzki umysł potrafi w sytuacjach ekstremalnych pracować nie gorzej od komputera. Mój był w tej sekundzie w stanie konkurować z najlepszymi: Po chwili miałem wydruk.

Zawsze używam gumek. Zdrada małżeńska jest już sama w sobie wydarzeniem szargającym nerwy szanującego się mężczyzny. Po co to jeszcze dodatkowo komplikować? Mój komputer pokładowy przypomniał mi tylko trzy przypadki, które były odstępstwem od tej zasady.

Koleżanka z pracy, na szczęście tak brzydka, że sama jej twarz była najlepszym zabezpieczeniem.

Koleżanka żony z pracy, na szczęście po takim alkoholu, że mi nie do końca... tego...

Jest Pozostała tylko jedna możliwość, kiedy mogłem sobie "strzelić" dzidziusia na boku. Nie omieszkałem podzielić się tą radosną nowiną z matką "mojego" nieślubnego dziecka i setką kupujących przy okazji:

- Już wiem Pani musi być tą striptizerką, którą moi koledzy zamówili na mój wieczór kawalerski przed 8-ma laty? Pamiętam, że za niewielką dodatkową opłatą zgodziła się pani wtedy robić TO ze mną na stole w jadalni na oczach moich klaszczących kolegów i tak się pani przy tym rozochociła, że na koniec za darmo zrobiła im pani wszystkim po lodziku!

Zaległa całkowita cisza. Nawet kasjerki przestały pracować. Wszyscy wpatrywali się na przemian we mnie i w czerwieniącą się coraz bardziej ślicznotkę. Kiedy osiągnęła kolor znany w kręgach rocka jako "Deep Purple", wysyczała przez śliczne usteczka:
- Pan się myli!

Atmosfera gwałtownie się zmieniła. Szalona mieszanka adretestosteronu prysła jak bańka mydlana. Powiało chłodem - Karaiby zastąpiła Arktyka.
- Jestem wychowawczynią pana syna w 2b!
saint27
Początkujący
Posty: 10
Rejestracja: czw maja 29, 2014 15:18
Auto:: Mk6, CAXA, 2009
Imię:: Bartek
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: saint27 »

Dzwoni chińczyk do szefa i mówi:
- Ja chory, nie być dziś w praca
Szef odpowiada:
- Kiedy ja jestem chory, pieprzę swoją żonę i choroba mija.
Po dwóch godzinach chińczyk znów dzwoni do szefa:
- Ja lepiej, ty mieć piękny dom.

Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go, że córka nieustannie cierpi na mdłości. Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, że jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży.
- Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet się nigdy nie całowałam - zapewniła córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął intensywnie wypatrywać w dal.
- Panie doktorze, czy coś nie tak? - pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuśka.
- Nie, nie, po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. No więc stoję i czekam...

Jasio przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta profesora:
- Pan się łapie w tej logice panie Profesorze?
- Oczywiście, co za pytanie.
- To ja mam taką propozycję panie Profesorze, zadam panu pytanie i jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie wywala mnie pan na zbity pysk.
- OK, niech pan pyta.
- Co obecnie jest legalne, ale nielogiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne?
Profesor nie znał odpowiedzi postawił Jasiowi 5 i woła swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedź.
Ten mu natychmiast odpowiada:
- Ma pan 65 lat i jest pan żonaty z 25-letnią kobietą, co jest legalne, ale nielogiczne. Pana żona ma 20-letniego kochanka, co jest logiczne ale nielegalne. Pan stawia kochankowi swojej żony 5 chociaż powinien go pan wywalić na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne.
karl
Użytkownik
Posty: 298
Rejestracja: sob sie 10, 2013 22:34
Auto:: BMN,2.0 tdi,2006
Imię:: Karol
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie/Grudziadz
Podziękował: 27 razy
Otrzymał podziękowań: 44 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: karl »

Sąsiad kupil sobie nowego Fiata.
Długo go ogladalem i wiecie co jego auto ma tylko jednego plusa- na klemie akumulatora.
Awatar użytkownika
sWALERYc
Początkujący
Posty: 38
Rejestracja: pn gru 16, 2013 18:16
Auto:: VW Touran 1.9 TDI BLS 07r
Imię:: Łukasz
Lokalizacja: DG/SC
Podziękował: 8 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: DOWCIPY - tu pisać ku uciesze ogółu

Post autor: sWALERYc »

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
Panie doktorze mocze się w nocy
Lekarz: jak to się dzieje?
Facet: zaraz jak zasnę przychodzi do mnie krasnoludek i pyta się:
Sikamy?
Odpowiadam sikamy, i budzę się mokry.
Jak temu zapobiec panie doktorze.
Lekarz: to bardzo proste, jak przyjdzie to powie mu pan że nie sikacie.
Facet poszedł do domu z myślą że zrobi jak mu lekarz poradził, gdy usnął przyszedł do niego krasnoludek i pyta się: Sikamy? On na to: nie!
A krasnoludek na to: no to kupka.
Ostatnio zmieniony czw paź 09, 2014 17:21 przez sWALERYc, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ