Strona 2 z 5
: śr lis 09, 2011 22:35
autor: Eljot
Kami nie ugotuj się!

: śr lis 09, 2011 23:12
autor: Rauko
LYJO pisze:spacewalker pisze:Webasto z pilotem.

spacewalker to jest pakiet exclusive

i to sie nie liczy
1. Odmrażacz do szyb. - MAM
2. Skrobaczka (fińska temat na forum jest). - MAM
3. Odmrażacz do zamka (gdyby cośik z pilotem - bateria siadła). - BRAK
4. Rękawiczki ( przy skrobaniu szyb jak znalazł). - MAM
5. Szczotka do zgarniania śniegu. - MAM
6. Saperka. - BRAK
7. W trasę zabieram łopatę w sam raz do bagażnika. - MAM (też moją łopatnice uliczną )
Zawsze:
1. Młotek do wybicia szyby i rozcięcia pasów. - BRAK
2. Zwiększony zestaw apteczki samochodowej. - MAM (oczywiście mowa o alkoholu na rozgrzanie)

Eee tam exclusive

Też mam i grzebaczom polecam zainstalować - dużo wygodniejsze jak furę pod chmurką trzymasz niż rękawiczki i skrobaczka

: śr lis 09, 2011 23:38
autor: Kami
LYJO pisze:Kamila pisze:kocyk ktoś ma???
oczywiście
chyba, że myślisz o takim kocyku jaki woził w swoim żuku "dyrektor" Kawa

A i też może być ja se wsadziłam taki grubiutki z tygryskami

grrr
: ndz lis 13, 2011 23:46
autor: Ciapek
-Skrobaczka (fińska temat na forum jest).
-Szczotka do zgarniania śniegu
-Saperka (MOŻE)
-Kanister z zapasem ropy na awaryjne sytuacje (MOŻE)
-jako łańcuchy AutoSock (MOŻE)
-Good Year Ultra Grip 8 na stalówkach
-pakiet zima od VW

: śr lis 16, 2011 21:33
autor: Marco_Polo
Ja bym dodał do tego silikon do nasmarowania uszczelek w drzwiach. Zamarznięte drzwi to niemiła niespodzianka. :-(
Pozdrawiam
: czw lis 17, 2011 12:51
autor: Misiek8010
1. Skrobaczka (fińska temat na forum jest) - JEST (swoją drogą rewelacja)
2. Rękawiczki ( przy skrobaniu szyb jak znalazł) - JEST
3. Szczotka do zgarniania śniegu - JEST
4. Saperka - JEST
5. Zwiększony zestaw apteczki samochodowej - ZAWSZE JEST
Pozdrrr
: czw lis 17, 2011 19:00
autor: QQRYDZA
Ja nie mam nic;-)))
chyba czas coś nabyć;-) przyda się pewnie jakaś flaszka coby się rozgrzać czekając na POMOC DROGOWĄ

: czw lis 17, 2011 19:16
autor: Eljot
QQRYDZA pisze:Ja nie mam nic;-)))
chyba czas coś nabyć;-) przyda się pewnie jakaś flaszka coby się rozgrzać czekając na POMOC DROGOWĄ

No tak i to by było na tyle...
Przypomina mi to tych z Rumuni co z wywróconą cysterną bodaj tydzień leżeli w rowie...
: czw lis 17, 2011 23:11
autor: LYJO
Ciapek pisze:-Kanister z zapasem ropy na awaryjne sytuacje (MOŻE)
gdzieś Ty go zmieścił ?

: pn lis 28, 2011 22:46
autor: Cesarz
QQRYDZA pisze:Ja nie mam nic;-)))
chyba czas coś nabyć;-) przyda się pewnie jakaś flaszka coby się rozgrzać czekając na POMOC DROGOWĄ

i pęto kiełbasy
ja w zeszłym roku woziłem z soba piasek w 5ltr wiaderku (po sledziach)....
: wt lis 29, 2011 09:04
autor: borge
LYJO pisze: Zwiększony zestaw apteczki samochodowej. - MAM (oczywiście mowa o alkoholu na rozgrzanie)
najgorszy pomysl na jaki mozna bylo wpasc, alkohol falszuje dzialanie osrodkowego ukladu nerwowego
zmniejszajac i opozniajac prawidlowa reakcje w ujemnych temperaturach, poniewaz ludzie nie maja wrazenia zimna
po wypiciu alkoholu rozszerzaja sie naczyna krwionosna skory przez co utrata ciepla jest znacznie wieksza
po wypiciu alkoholu zmniejsza sie wytwarzanie ciepla przez organizm
osobiscie kilka razy sytuacje ratowala lopata wozona w bagazniku, szczegolnie w autach z tylnym napedem
do tego ciepla czapka i bielizna termoaktywna (moje odkrycie ostatnich lat!) bezcenne : )
pozdrawiam
: wt lis 29, 2011 09:10
autor: Dodi
najgorszy pomysl na jaki mozna bylo wpasc, alkohol falszuje dzialanie osrodkowego ukladu nerwowego
zmniejszajac i opozniajac prawidlowa reakcje w ujemnych temperaturach, poniewaz ludzie nie maja wrazenia zimna
po wypiciu alkoholu rozszerzaja sie naczyna krwionosna skory przez co utrata ciepla jest znacznie wieksza
po wypiciu alkoholu zmniejsza sie wytwarzanie ciepla przez organizm
kolega za bardzo chyba wziął to do siebie
ale tak jak koledzy wcześniej pisali dobra łopata i piasek to czasem niocenione pomoce w czasie zimowej podrózy...
kiedyś wpadłem w taką zaspę (rynnę), ze drzwi nie mogłem otworzyc ani z jedej strony ani z drugiej, musiałem przez szybę wychodzić .... zeby nie łopata to bym koczował na srodku drogi w nocy, dopoki by mnie ktos nie wyciągnął...

: wt lis 29, 2011 10:02
autor: borge
Dodi pisze:kolega za bardzo chyba wziął to do siebie
hehe ; ) Anonimowym Abstynentem nie jestem, nie mam tez problemu alkoholowego (chyba ; )
chcialem tylko zwrocic uwage ze forum czytuja ludzie ktorzy czasem wbrew logice i zdrowemu rozsadkowi
informacje zawarte tutaj traktuja jak prawdy objawione co czasem moze byc niebezpieczne dla zycia, zdrowia albo kieszeni ; )
pozdrawiam
: wt lis 29, 2011 12:31
autor: Cesarz
borge pisze:hehe ; ) Anonimowym Abstynentem nie jestem, nie mam tez problemu alkoholowego (chyba ; )
pierwszy stopien do problemu to twierdzenie ze nie ma problemu

: wt lis 29, 2011 21:18
autor: piatek69
O co chodzi z tą fińską skrobaczką ? ;D