Diesel lubi wysokie obroty- o co tu chodzi?

Awatar użytkownika
Muti
Władca postów
Posty: 5031
Rejestracja: pt cze 10, 2011 10:21
Auto:: MK7.5 R 2.O TSI DJHA
Imię:: Mateusz
Lokalizacja: Lubuskie
Podziękował: 75 razy
Otrzymał podziękowań: 365 razy

Re: Diesel lubi wysokie obroty- o co tu chodzi?

Post autor: Muti »

Nie twierdzę, że nie potrzeba rozgrzewac i proszę tak nie sugerować. Bo zawsze rozgrzewalem i będę rozgrzewal auto. Chodzi o jazdę volllast. Tak musi być zaprojektowany silnik i Auto, że musi wytrzymać pełne obciążenie.

NzTT
Był Touran... Jest kolejne czerwone auto z grupy :)
Awatar użytkownika
niko02
Władca postów
Posty: 4501
Rejestracja: sob lip 16, 2011 15:00
Auto:: BKD 2004r. 207KM 470Nm
Imię:: Michał
Lokalizacja: Szadek/Łódź/Warszawa
Podziękował: 384 razy
Otrzymał podziękowań: 325 razy

Re: Diesel lubi wysokie obroty- o co tu chodzi?

Post autor: niko02 »

spacewalker pisze:Ciekawe czy jak wstaje to tez na pełne obroty dyma
Myślę, że to jeszcze przed kawą albo zamiast :)
Touran by niko02Obrazek
ZWzPD :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
newcastle26
Użytkownik
Posty: 158
Rejestracja: pn paź 14, 2013 14:05
Auto:: Touran 1,9 BKC 2005
Imię:: Konrad
Lokalizacja: Ostrowiec
Podziękował: 18 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Diesel lubi wysokie obroty- o co tu chodzi?

Post autor: newcastle26 »

spacewalker pisze:"Fajna" jest teraz ta reklama Skody na GAZ gdzie facet NIE ZALECA rozgrzewania auta przed jazdą, tylko zapal, i jazda
nie widzialem reklamy, ale w ktoryms nr Auto Swiat chyba, czytalem dosc obszerny artykul na temat rozgrzewania samochodu przed jazda. i faktycznie zdecydowanie bardziej polecaja wlesc do samochodu, odpalic i poprostu jechac, nie stac i czekac az sie rozgrzeje. oczywiscie mowa byla o delikatnej jezdzie, nie kreceniu do czerwonego. takze mit z przed kilkunastu laty zeby najpierw rozgrzac samochod, potem jechac zostaje chyba obalony. zaznacze ze chodzi tu o pore zimowa i przeswiadczenie ze w zimie wlasnie trzeba najbierw rozgrzac samochod, dopiero jechac.
W życiu piękne są tylko chwile - RR
agniazd
Przeglądacz
Posty: 84
Rejestracja: czw lis 10, 2011 18:36
Auto:: Touran
Imię::
Lokalizacja: szczecin
Podziękował: 9 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Diesel lubi wysokie obroty- o co tu chodzi?

Post autor: agniazd »

Rozgrzewanie diesla na postoju nie ma sensu. Po odpaleniu oczywiscie, że należy jechac - jednak na początku normalnie, bez kręcenia na wysokie obroty. Na postoju nowoczesny diesel będzie się rozgrzewał dłuzej niz przy spokojnej jeździe i to własnie dlatego montuje się dogrzewacze silnika. Mają zapewnić jak najszybciej optymalną pracę silnika. Gdyby temperatura nie była ważna dla silników to nikt dogrzewaczy by chyba nie montował.

Kiedyś padł mi moduł komfortu (dogrzewacz elektryczny) w peugeocie 2,0 hdi. Zimą przy kilkustopniowym ledwie mrozie grzał się do normalnej temperatury przez 50 km a spalanie wzrosło radykalnie.
ckcaddy
Przeglądacz
Posty: 98
Rejestracja: śr cze 05, 2013 09:18
Auto:: caddy 1,9 TDI bsu
Imię:: wojtek
Lokalizacja: świętokrzyskie
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Diesel lubi wysokie obroty- o co tu chodzi?

Post autor: ckcaddy »

zagrzać świece żarowe, odpalić i jechać. Na zimnym silniku delikatnie bez przeciągania obrotów, a jak "złapie" normalną roboczą temperaturę to już można troszkę poszaleć. Mój w zimie przy niskich temperaturach potrzebuje 8 do 12 km żeby złapać 90 stopni, do pracy mam 30 km to spoko
caddy(lepsza wersja tourana) life 1,9 TDI 75/139 KM BSU, skrzynia JCY, typ handlowy 2KBD52, model CA, 2009, bordo metalik, średnio 6,2l/100km, dołożone RNS 510, tempomat, kierownica skóra multi, światła dzienne w trybie amerykańskim 64%, MFA+, czarne światła AL przód
ODPOWIEDZ