Pany,odkopie temat. I przy okazji chcę bardzo podziękowac Jerremu bo i mój problem rozwiązał.
Ale do rzeczy
Tydz temu nagle przestało mi działać : nawiew,spryski i tylna wycieraczka.
Bezpieczniki sprawdziłem itp. Nagle na drugi dzień wszystkosamo z siebie wróciło do normy. Martwiłem się,że usterka wróci,a kolejnego dnia wyjeżdżałem do Oslo. No i oczywiście wróciła,w połowiedrogi. Na szczęście nie potrebowałem używac po drodze ww przyrządów. Ale jak już dojechałem na miejsce zacząłem grzebać,czytać wątki na forum i znowu grzebać i tak w kółko.
Pierw zaniepokoił mnie przekaźnik który pokazuje na fotce
Był ciepły mimo iż auto stało już 24h nie odpalane.Podmieniłem go z drugim takim samym przekażnikeim,niestety nic to nie zmieniło. Aż wkońcu trafiłem na ten temat. Poleciałem do auta,wyjąłem przekaźnik 460,włożyłem z powrotem i wszystko hula. Szczęscie ale i spokój psychiczny nie d opisania.
Jednak mam parę pytań żeby już całkowicie ostygnąć.
Rozumiem że lepiej kupić drugi taki przekaźnik bo ten pewnie będzie walił fochy,tak?
Czy to że szlag go trafił to wina "starości" przekaźnika czy może coś "głębiej" go uszkodziło i problem moze powracać?
Czemu ten mały przekaźnik był ciepły? Czy może tak powinno być i niepotrzebnie się martwię?
Jeszcze raz dziękuję za pomoc i ewentualną odp na moje pytania.
Brak napięcia na bezpiecznikach
-
Kowal_80
- Kandydat
- Posty: 6
- Rejestracja: śr lis 08, 2017 21:21
- Auto:: 1.9 dsg 2004
- Imię:: Marek
- Lokalizacja: Frombork
- Podziękował: 2 razy
Re: Brak napięcia na bezpiecznikach
Widziałem to. Ale ja z elektryki jestem troche do tyłu i trzeba mi wszystko bardziej wytłumaczyć 
