Obsiadanie głowicy / wymiana uszczelki pod głowicą.
- Rauko
- Expert
- Posty: 1593
- Rejestracja: sob lut 26, 2011 09:51
- Auto:: 06.2006 2.0BMM DSG
- Imię:: Marcin
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 6 razy
A to się nie odbije jakoś na silniku? Tym bardziej, że płynu ubywa jak mocniej depnę.
Bo zakładam, że jak by nie była potrzebna to by jej nie było
Rozumiem, że ta chłodnica poprzez przypływający przez nią płyn chłodzi spaliny i dlatego pomysł, że jak jest pęknięta to może mi bąbelkować w zbiorniczku?
Kurczę w ELSIe nie ma za duża na temat gdzie jest ta chłodniczka i jak się do nie dobrać
Bo zakładam, że jak by nie była potrzebna to by jej nie było
Rozumiem, że ta chłodnica poprzez przypływający przez nią płyn chłodzi spaliny i dlatego pomysł, że jak jest pęknięta to może mi bąbelkować w zbiorniczku?
Kurczę w ELSIe nie ma za duża na temat gdzie jest ta chłodniczka i jak się do nie dobrać
- Dodi
- Władca postów
- Posty: 3653
- Rejestracja: pn maja 09, 2011 10:00
- Auto:: Sharan 7N CFGB
- Imię:: Paweł
- Lokalizacja: Łuków
- Podziękował: 29 razy
- Otrzymał podziękowań: 58 razy
ja też nie miałem tych objawów co napisałeś...Rauko pisze: Bo inny objawów nie mam:
- na korku od wlewu oleju nie ma jakiejś jasnej mazi
- olej na bagnecie wygląda normalnie
- w pojemniczku w płynie nie widzę oczek tłuszczu
- nie widzę też wycieków na silniku, no ale od strony kabiny nie jestem w stanie sprawdzić sam, więc może z tamtej strony
u mnie wąż od chłodnicy był wyraźnie twardy na rozgrzanym silniku...Rauko pisze:A rura od silnika do chłodnicy na rozgrzanym jest miękka, czyli normalne ciśnienie.
-
Michall
- Przeglądacz
- Posty: 57
- Rejestracja: wt lut 21, 2012 19:11
- Auto:: VW POLO CROSS 1.4 TDI +
- Imię:: Michal
- Lokalizacja: Kielce
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
Witam cię koleho Rauko
Mam pytanie czy może doszedłeś którędy ubywa ci płynu, bo ja mam podobny problem 2.0 16V BKD 250 tyś km i na jakieś 700-900km ubywa jakieś 0,4- 0,5 l płynu i też mam obawy odnośnie głowicy ale u mnie przewody są mięciutkie nic mi nie bombluje w zbiorniczku a płynu wolno ale ubywa. Jak były te mrozy po -20C to miałem bardzo niewielki nalot białej mazi na korku wlewu oleju a odkąd jest + to tego nalotu nie ma, dodam ze zadnych problemów z porannym odpaleniem teraz i jak były mrozy palił bez problemu.
Mam pytanie czy może doszedłeś którędy ubywa ci płynu, bo ja mam podobny problem 2.0 16V BKD 250 tyś km i na jakieś 700-900km ubywa jakieś 0,4- 0,5 l płynu i też mam obawy odnośnie głowicy ale u mnie przewody są mięciutkie nic mi nie bombluje w zbiorniczku a płynu wolno ale ubywa. Jak były te mrozy po -20C to miałem bardzo niewielki nalot białej mazi na korku wlewu oleju a odkąd jest + to tego nalotu nie ma, dodam ze zadnych problemów z porannym odpaleniem teraz i jak były mrozy palił bez problemu.
- mikel24081
- Przeglądacz
- Posty: 54
- Rejestracja: pt wrz 23, 2011 15:05
- Auto:: Touran BMM 2006
- Imię:: Michi
- Lokalizacja: Ulm
- Rauko
- Expert
- Posty: 1593
- Rejestracja: sob lut 26, 2011 09:51
- Auto:: 06.2006 2.0BMM DSG
- Imię:: Marcin
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 6 razy
Badam temat powoli 
Wygląda na to, że to może być ta chłdoniczka recyrkulacji spalin o której ktoś gdzieś pisał.
Tylko czy ktoś mi może wskazać jaki numer tej chłodniczki można użyć do mojego silnika?
Bo niestety nie mam jak sam tego zrobić teraz
Wygląda na to, że to może być ta chłdoniczka recyrkulacji spalin o której ktoś gdzieś pisał.
Tylko czy ktoś mi może wskazać jaki numer tej chłodniczki można użyć do mojego silnika?
Bo niestety nie mam jak sam tego zrobić teraz
Ostatnio zmieniony sob mar 16, 2013 16:02 przez Rauko, łącznie zmieniany 1 raz.


