Ubywający płyn chłodniczy
- Gerardos
- Użytkownik
- Posty: 212
- Rejestracja: ndz gru 11, 2016 23:10
- Auto:: Touran 1.6 mpi + LPG 2004
- Imię:: Gerard
- Lokalizacja: Mosina
- Podziękował: 56 razy
- Otrzymał podziękowań: 67 razy
Re: Ubywający płyn chłodniczy
kolego Garson na 99% masz uszkodzoną uszczelkę pod głowicą , jak to sugeruje paru forumowiczów , tak jak już pisałem miałem podobne objawy w golfie i to nie jednym bo w dwóch , w jednym uszczelka poszła w miejscu gdzie płyn dostawał się do kolektora wydechowego i tak jak u Ciebie nie było widać by gdziekolwiek uciekał, czy to na wężach ,chłodnicy czy tez nagrzewnicy , a w drugim dostawał się olej do płynu i w zbiorniczku wyrównawczym pokazała się maź. W obydwóch przypadkach głowica była zdjęta ,splanowana kupiona nowa uszczelka głowicy i kolektorów ,poskręcane i eureka płyn nagle przestał znikać . Koszt wymiany uszczelki z planowaniem zamykał się w kwocie około 300zł . Dodam jeszcze ,że nawet nie wiem ile korków podmieniłem bo też myślałem że to jest wina korka .
-
Garson0711
- Przeglądacz
- Posty: 52
- Rejestracja: pt lip 10, 2015 00:51
- Auto:: Touran 1.9 TDI 105 KW
- Imię:: Kamil
- Lokalizacja: Polska
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
Re: Ubywający płyn chłodniczy
Dzięki.
Jutro to sprawdzę, bo jadę do znajomego mechanika.
Dziwny objaw. Bo jak mi siadła uszczelka pod głowicą w VW Golf IV 1.9 TDI to mi się dostawał olej do zbiorniczka z płynem chłodniczym.
Ostatnio przez to też nagrzewnica mi nie grzała tak jak powinna. Może jak teraz wymienię uszczelkę to zacznie dobrze chodzić
Jutro to sprawdzę, bo jadę do znajomego mechanika.
Dziwny objaw. Bo jak mi siadła uszczelka pod głowicą w VW Golf IV 1.9 TDI to mi się dostawał olej do zbiorniczka z płynem chłodniczym.
Ostatnio przez to też nagrzewnica mi nie grzała tak jak powinna. Może jak teraz wymienię uszczelkę to zacznie dobrze chodzić
- wesol
- Władca postów
- Posty: 4965
- Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
- Auto:: touran BLS i 2x CAYC
- Imię:: Pawel
- Lokalizacja: Goleniów
- Podziękował: 21 razy
- Otrzymał podziękowań: 420 razy
Re: Ubywający płyn chłodniczy
nie kazdemu tdi na imie burek. Dlatego tez roznie siadaja w roznych silnikach UPG. Czasami siada miedyz garami czasami miedzy kanalami czasami miedyz komora spalania a kanalem wodnym itp. Co innego tdi VP co innego tdi PD. Co innego 1.9 a co innego 2.0 16v
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
- rzutnik
- Specjalista
- Posty: 713
- Rejestracja: wt lut 11, 2014 00:23
- Auto:: Touran 1,6TDI 2012 manual
- Imię:: Wojtek
- Lokalizacja: Rzeszów
- Podziękował: 24 razy
- Otrzymał podziękowań: 133 razy
Re: Ubywający płyn chłodniczy
W moim Touranie miałem malutką dziurkę w wężyku z przodu, po prawej na dole (obok zbiornika na płyn do spryskiwaczy). Dziurka taka jak by ktoś igłą przebił (może jakiś gryzoń). Przy normalnym ciśnieniu (zimnym płynie) mogło nie przepuszczać ale po rozgrzaniu i zwiększeniu ciśnienia pojawiały się kropelki. Problem rozwiązany poprzez przecięcie wężyka w miejscu dziurki, wstawienie w środek kawałka rurki i zaciśnięcie opaskami. Próbowałem zlokalizować ten wężyk w Etce ale mi się nie udało.
Był Touran 1T2 był 2 Touran 1T3
- niko02
- Władca postów
- Posty: 4501
- Rejestracja: sob lip 16, 2011 15:00
- Auto:: BKD 2004r. 207KM 470Nm
- Imię:: Michał
- Lokalizacja: Szadek/Łódź/Warszawa
- Podziękował: 384 razy
- Otrzymał podziękowań: 325 razy
Re: Ubywający płyn chłodniczy
Sprawdzę oczywiście jak mówicie, że to może być uszczelka pod głowicą.
Niestety dzieje się tak od zawsze czyli już 130tyśkm w moich rękach, wentylatory nigdy nie chodziły więcej niż potrzeba, nigdy nie zaobserwowałem ich nadmiernego ruchu nawet w temperaturach rzędu +25.
Świece wymieniane przy przebiegu 200 nic nie wykazywały.
Tak czy inaczej sprawdzę.
Twu twu twu nigdy nie miał problemów z paleniem, rozruchem, czy nierówna pracą...
Niestety dzieje się tak od zawsze czyli już 130tyśkm w moich rękach, wentylatory nigdy nie chodziły więcej niż potrzeba, nigdy nie zaobserwowałem ich nadmiernego ruchu nawet w temperaturach rzędu +25.
Świece wymieniane przy przebiegu 200 nic nie wykazywały.
Tak czy inaczej sprawdzę.
Twu twu twu nigdy nie miał problemów z paleniem, rozruchem, czy nierówna pracą...
- wesol
- Władca postów
- Posty: 4965
- Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
- Auto:: touran BLS i 2x CAYC
- Imię:: Pawel
- Lokalizacja: Goleniów
- Podziękował: 21 razy
- Otrzymał podziękowań: 420 razy
Re: Ubywający płyn chłodniczy
Wsiadz w auto i jedz na autoske zapnij 5 lub 6 bieg i pedz tak ze 15 km z predkoscia 160km/h. Po tym zatrzymaj sie. Sprawdz poziom plynu odkrecaj korek obserwujac czy sie zmieni wysokosc i czy bedzie syk. Tylko syk konkretny nie malutki. Wtedy sie wyjasni.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
- Gerardos
- Użytkownik
- Posty: 212
- Rejestracja: ndz gru 11, 2016 23:10
- Auto:: Touran 1.6 mpi + LPG 2004
- Imię:: Gerard
- Lokalizacja: Mosina
- Podziękował: 56 razy
- Otrzymał podziękowań: 67 razy
Re: Ubywający płyn chłodniczy
Jeszcze może bez odkręcania zbiorniczka zobaczyć czy węże od chłodnicy nie robią się twarde .
-
dexter23pl
- Expert
- Posty: 1084
- Rejestracja: czw kwie 10, 2014 14:38
- Auto:: Golf 5
- Imię:: Dexter
- Lokalizacja: Slaskie
- Podziękował: 43 razy
- Otrzymał podziękowań: 148 razy
Re: Ubywający płyn chłodniczy
chcesz aby potem dzwonił po karetke?.wesol pisze:Wsiadz w auto i jedz na autoske zapnij 5 lub 6 bieg i pedz tak ze 15 km z predkoscia 160km/h. Po tym zatrzymaj sie. Sprawdz poziom plynu odkrecaj korek obserwujac czy sie zmieni wysokosc i czy bedzie syk. Tylko syk konkretny nie malutki. Wtedy sie wyjasni.
Silnik musi chwile odstac ostygnąc.
- wesol
- Władca postów
- Posty: 4965
- Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
- Auto:: touran BLS i 2x CAYC
- Imię:: Pawel
- Lokalizacja: Goleniów
- Podziękował: 21 razy
- Otrzymał podziękowań: 420 razy
Re: Ubywający płyn chłodniczy
Przestan glupoty gadac. A na hamowni tez czekasz piec minut. Nikt nie kaze mu jechac dwie godziny top speed i nagle zahsmowac i zgasic auto. Samo zjechanie z drogi ekspresowej na jakies bezpieczne miejsce to juz kilka minut. Sam wiele razy moja ksmienica tez do pracy lecialem 220km/h a mam od domu do firmy 7.5 km w tym gdzies ze 4 km po ekspresowce i patrz nic nie wybuchlo i nic nie strzrlilo. Turbo wyciagalem ze 18 razy juz i zyje i ma sie dobrze.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
-
dexter23pl
- Expert
- Posty: 1084
- Rejestracja: czw kwie 10, 2014 14:38
- Auto:: Golf 5
- Imię:: Dexter
- Lokalizacja: Slaskie
- Podziękował: 43 razy
- Otrzymał podziękowań: 148 razy
Re: Ubywający płyn chłodniczy
A po co na hamowni odkręca się korek od zbiorniczka?wesol pisze:Przestan glupoty gadac. A na hamowni tez czekasz piec minut. Nikt nie kaze mu jechac dwie godziny top speed i nagle zahsmowac i zgasic auto. Samo zjechanie z drogi ekspresowej na jakies bezpieczne miejsce to juz kilka minut. Sam wiele razy moja ksmienica tez do pracy lecialem 220km/h a mam od domu do firmy 7.5 km w tym gdzies ze 4 km po ekspresowce i patrz nic nie wybuchlo i nic nie strzrlilo. Turbo wyciagalem ze 18 razy juz i zyje i ma sie dobrze.
Ja widziałem na własne oczy jak kolega robił takie coś i mu je*.... płyn prosto na twarz i przez 30 minut siedział ze szmatą oblepioną w sniegu na tważy.
To że robiłeś nie znaczy że jest to w pełni bezpieczne. Zagwarantuj mu to na piśmie u adwokata.
U kolegi tym bardziej jest ryzyko wyrzucenia płynu bo jest podejrzenie o uszk uszczelki.
A zjechać z trasy na parking to fakt jest to mega czasochłonne.
Wjąć turbo to porównując oko do d...y.
-
Garson0711
- Przeglądacz
- Posty: 52
- Rejestracja: pt lip 10, 2015 00:51
- Auto:: Touran 1.9 TDI 105 KW
- Imię:: Kamil
- Lokalizacja: Polska
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
Re: Ubywający płyn chłodniczy
Byłem u mechanika.
Wykluczył uszczelkę pod głowica.
Wjechałem na kanał i był wyciek pod pokrywą silnika. Z racji tego, że musiałem być w pracy, umówiłem się z nim na jutro rano i odkręci pokrywę i powie co jest.
Według niego do wymiany będzie jakiś wężyk.
Dam znać jutro co mi powie
Wykluczył uszczelkę pod głowica.
Wjechałem na kanał i był wyciek pod pokrywą silnika. Z racji tego, że musiałem być w pracy, umówiłem się z nim na jutro rano i odkręci pokrywę i powie co jest.
Według niego do wymiany będzie jakiś wężyk.
Dam znać jutro co mi powie
- wesol
- Władca postów
- Posty: 4965
- Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
- Auto:: touran BLS i 2x CAYC
- Imię:: Pawel
- Lokalizacja: Goleniów
- Podziękował: 21 razy
- Otrzymał podziękowań: 420 razy
Re: Ubywający płyn chłodniczy
U notariusza mu bede gwarantowal. To mi sie przypomina jak znany mc kwak placil w ameryce jakiemus galganowi bo kawe dostal i nie bylo napisane na kubku uwaga gorace.
Nie wiem w jakim warsztacie pracujesz i jako kto tam ale dziwne rzaczy opowiadasz.
Po co odkrecac to trzeba sie domyslec. Chyba kazdy mechanik wie jak sie odkreca korek ale to tez nie zwalnia z myslenia.
Oby to nie bylo upg ale jakos sceptycznie podchodze do tego.
Nie wiem w jakim warsztacie pracujesz i jako kto tam ale dziwne rzaczy opowiadasz.
Po co odkrecac to trzeba sie domyslec. Chyba kazdy mechanik wie jak sie odkreca korek ale to tez nie zwalnia z myslenia.
Oby to nie bylo upg ale jakos sceptycznie podchodze do tego.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
-
dexter23pl
- Expert
- Posty: 1084
- Rejestracja: czw kwie 10, 2014 14:38
- Auto:: Golf 5
- Imię:: Dexter
- Lokalizacja: Slaskie
- Podziękował: 43 razy
- Otrzymał podziękowań: 148 razy
-
Garson0711
- Przeglądacz
- Posty: 52
- Rejestracja: pt lip 10, 2015 00:51
- Auto:: Touran 1.9 TDI 105 KW
- Imię:: Kamil
- Lokalizacja: Polska
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
Re: Ubywający płyn chłodniczy
Problem rozwiązany 
Na całe szczęście nie była uszczelka pod głowicą tylko korek od zbiorniczka wyrównawczego płynu chłodniczego.
Na początek odkręciliśmy lekko korek i się nic nie działo jak jechałem i płynu nie ubywało, a nagrzewnica zaczęła tak śmigać, że od razu się ciepło robiło.
Później pojechałem i kupiłem nowy korek i śmiga. Zrobiłem dzisiaj ponad 100 km i na razie płyn nie ubył
Dodam, że sprawdziliśmy węże nie było wycieku.
Na całe szczęście nie była uszczelka pod głowicą tylko korek od zbiorniczka wyrównawczego płynu chłodniczego.
Na początek odkręciliśmy lekko korek i się nic nie działo jak jechałem i płynu nie ubywało, a nagrzewnica zaczęła tak śmigać, że od razu się ciepło robiło.
Później pojechałem i kupiłem nowy korek i śmiga. Zrobiłem dzisiaj ponad 100 km i na razie płyn nie ubył
Dodam, że sprawdziliśmy węże nie było wycieku.
