Strona 2 z 2
Re: Błędy po wymianie rozrządu
: ndz kwie 08, 2018 09:04
autor: Zbyniu90
A dla czego mechanik ktory rozwalil to auto nie zaplaci za naprawe? Jezeli przepuscil syf przez wtryski w takie sposob ze az sie zawiesily to na 99% w takich przypadkach wtryski sa do regeneracji, a nawet jak dostaly mocno po dupie to sa do wymiany.
I zapewne dla tego masz problemy.
Sent from my LG-H870 using Tapatalk
Re: Błędy po wymianie rozrządu
: ndz kwie 08, 2018 10:49
autor: wesol
No jak klient ma kopię zlecenia co ma być wykonane w aucie i co dolega i wszystkie koszty prac i części to nie ma problemu iść do sądu. Jeśli nie ma glejtu to dziękujemy za uwagę i dowidzenia. Po ta są zlecenia,faktury itp sprawy.
Re: Błędy po wymianie rozrządu
: pn kwie 09, 2018 09:23
autor: Wino102
wesol pisze:No jak klient ma kopię zlecenia co ma być wykonane w aucie i co dolega i wszystkie koszty prac i części to nie ma problemu iść do sądu. Jeśli nie ma glejtu to dziękujemy za uwagę i dowidzenia. Po ta są zlecenia,faktury itp sprawy.
Tak się dzieje w większościach serwisach czy pseudo serwisach. Byłem w kilku i tylko w serwisie Boscha w zg na poważnie to zrobili ale i tak do nich już nigdy nie pojadę bo gwarancji nie uznawali twierdząc że wszytko jest ok.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Błędy po wymianie rozrządu
: pn kwie 09, 2018 22:15
autor: Radzik21
Nagrania
https://youtu.be/h-DINwzuwlg
https://youtu.be/_mX-rvD5us8
Jutro auto zabiera "fachowiec" więc jak będe coś wiedział to się odezwę.
-- Pt kwi 13, 2018 05:36 --
Auto zrobione
Rozrząd przestawiony o jeden ząbek i tu do końca nie jestem pewien bo auto odbierałem w pośpiechu uwalony był gwint oraz śruba mocowania jakiegoś koła od rozrządu czy na bloku? Jedno jest pewne że coś gwintował. Sorry za niejasności. Nowy mechanik ze Swarzędza stwierdził że jeszcze troche i byłoby po silniku. Koszt 300 zł.
Temat do zamknięcia
Re: Błędy po wymianie rozrządu
: sob lip 14, 2018 08:38
autor: Dabliu
Witam!
Mam na imię Michał i również jestem nowym członkiem tego forum i świeżym posiadaczem tourana z silnikiem 1.4tsi 140km.
Wiem że te silniki mają różne opinie, jednak zdecydowałem się na niego bo był "z pewnej ręki" od Niemca, z potwierdzonym przebiegiem itp. Był kupiony w salonie VW w de. Tam na świeżo miał wymieniony łańcuch, rolki , oleje itp.
Na pierwszy rzut oka, wszystko super bo nie wymaga wkładu...niestety po dwóch dniach jazdy, wracam wczoraj wieczorem do domu i na postoju strasznie telepie silnikiem. Nie jestem mechanikiem, myślałem że to może świece, ale nie było żadnej iskry, a odpala normalnie, także wstępnie to wykluczyłem. Byłem dziś u znajomego mechanika na diagnostyce kompem i wyrzucił błędy jak w załączniku. Ten mechanik twierdzi, że jest źle rozrząd zamontowany..nie słychać jednak żadnego "efektu" Diesla, tylko telepie silnikiembi budą na prawo i lewo na wolnych obrotach łącznie z nierówna praca silnika...przy normalnie jeździe nie czuć tego i przyspiesza normalnie.
Wiem, że długo walczyli z czujnikiem wałka rozrządu, bo non stop wyrzucał błąd. Ponoć tylko jakiś kabelek naprawili i było ok. Może to być powodem że włożyli jakiś zamiennik i świruje?
Czy jednak ten rozrząd jest źle zamontowany? Nie słychać żadnego stukotu...
Proszę was bardzo o poradę, bo jestem załamany, ale nie chce się rozstawać z tym autem już na początku..
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam