Strona 2 z 3

: pt lip 20, 2012 23:15
autor: lock00
kasownik pisze:Kupil rozbity, a to ze jest policjantem, tylko wzmaga czujnosc :)
Według mnie dobrze zrobione auto przez dobrego lakiernika,dluzej moze wytrzymac w lepszej formie nic orginalne czesci,

: sob lip 21, 2012 18:34
autor: cheles
lock00 pisze:
kasownik pisze:Kupil rozbity, a to ze jest policjantem, tylko wzmaga czujnosc :)
Według mnie dobrze zrobione auto przez dobrego lakiernika,dluzej moze wytrzymac w lepszej formie nic orginalne czesci,
Lock00 Zgadzam się pod warunkiem, że dobry mechanik - a coś myślę, że autem pojeździł i do odsprzedania. Nie sądzę, że robił dla siebie.

: sob lip 21, 2012 18:49
autor: lock00
W innych autach zdarzyly sie kolizje, 7 lat po naprawie, jak ja to mowie elementy zrobione tak ze mucha nie siada, a orginalne miejsca juz bralo, ale lakiernik, a lakiernik to wiadomo jest roznica jak z kazdym zawodem :)

: pt sie 31, 2012 20:54
autor: kasownik
Juz wiem skad cena byla tak atrakcyjna :)
Auto bezwypadkowe, tylko przod gora stukniety :)

Po wizycie w zaufanym warsztacie i zdjeciu plyty pod silnikiem okazalo sie, ze auto na wysokosci przegrody ma ciete i wspawane podluznice.

Wychodzi wiec na to, ze to 2w1, wiec to w sumie super oferta, dwa auta zz cene jednego ;(

: pt sie 31, 2012 21:16
autor: aki
tanie mięso jedzą psy, niestety to powiedzenie się sprawdza.

: sob wrz 01, 2012 09:55
autor: KriSSo
Wypraszam sobie, mój pies je dobre mięsko.

Wiecie co? Muszę sprzedać swojego Golfika i kiedyś zdarzyła mi się mała przygoda, że urwałem zderzak. Czy w tym momencie jest to auto powypadkowe, czy nie? Nie wiem co klilknąć przy wystawianiu ogłoszenia. Jeśli się przyjrzeć innym "okazjom", to mój jest totalnie bezwypadkowy, no ale przygodę miał, więc jak sądzicie?

Obrazek

: sob wrz 01, 2012 12:12
autor: malcolm
KriSSo pisze:Wypraszam sobie, mój pies je dobre mięsko.

Wiecie co? Muszę sprzedać swojego Golfika i kiedyś zdarzyła mi się mała przygoda, że urwałem zderzak. Czy w tym momencie jest to auto powypadkowe, czy nie? Nie wiem co klilknąć przy wystawianiu ogłoszenia. Jeśli się przyjrzeć innym "okazjom", to mój jest totalnie bezwypadkowy, no ale przygodę miał, więc jak sądzicie?

[url=http://images43.fotosik.pl/883/4e629f9972a43f8bm.jpg]Obrazek[/URL]
Tak jak napisałeś to była "przygoda". Jeśli uszkodzenia karoserii sa tylko takie jak na zdjeciu czyli tylko zderza i ewentualnie delikatnie błotnik to mozna tu co najwyzej mówić o stłuczce. Wypadek jest raczej wtedy kiedy zmienia sie geometria pojazdu, trzeba ingerować we wzmocnienia karoserii typu podłużnice. Kiedy wystrzelone są poduszki powietrzne. Podobne zdarzenia jak to Twoje miało około 75% aut uzywanych (tak wynika z danych Auto Świata). Ja bym śmiało pisał bezwypadkowe ale klientowi który przyjedzie oglądać auto powiedział bym o tej stłuczce.

: sob wrz 01, 2012 12:25
autor: KriSSo
Oczywiście, powiedzieć trzeba. Lubię uczciwie załatwiać sprawy.

: sob wrz 01, 2012 19:44
autor: aki
według mnie bezwypadkowy, wypadkowy to taki co nie ma przodu lub całego boku lub całego tyłu lub dachu no i po pomiarze powłoki lakierniczej wychodzą cuda :) taki wypadek jak można go tak nazwać to nie wypadek ale to jest moje osobiste zdanie. Podobnie jak masz przygodę na parkingu to także według mnie auto będzie bezwypadkowe.

: ndz wrz 02, 2012 13:03
autor: Tomas
bezwypadkowy, to zdjęcie potwierdzi w razie wątpliwości Twoje słowa.

: pn wrz 03, 2012 22:16
autor: pave69
Tak na marginesie kasownik, ten Touran wisi na allegro już kilka miesięcy. Gdyby był taki idealny to myślę że już dawno by znalazł właściciela.
Wiem coś o tym bo sam jeszcze niedawno szukałem swojego:)

: pn wrz 03, 2012 22:39
autor: kasownik
Rozumiem, ze sam mu sie przygladales? ;)

: wt paź 02, 2012 07:35
autor: aki
przeglądam oferty i trafiłem na rodzynka gdyż pierwszy raz słyszę o takiej wersji

http://allegro.pl/show_item.php?item=2648270500

:hahaha:

: wt paź 02, 2012 08:16
autor: Tomas
:mrgreen: to specjalna edycja, francuska ;)

: wt paź 02, 2012 08:16
autor: aki
no też tak myślałem ale nie mogłem ją nigdzie umieścić