Strona 2 z 6

: ndz lis 11, 2012 10:28
autor: jakubk16
Okazało się ze miernik miałem trafiony i ładowanie było ok. wymiana akumulatora i pomogło. Masa była też delikatnie nie dokręcona i może to pomogło też rozładować. na szczęście stało się to gdy nie było mrozów. a wymiana i tak była konieczna bo miałem za słaby akumulator 61 wymieniłem na centry cb740

: ndz gru 02, 2012 23:37
autor: przepit
Nie chce zakładać nowego tematu więc napiszę tutaj. Mam problem przy odpalaniu samochodu i żeby to zweryfikować chciałbym przełożyć akumulator z innego VW i tutaj jest pytanie. Czy mogę śmiało odłączyć akumulatory ? Co się stanie z komputerem itp ?

: pn gru 03, 2012 01:06
autor: Tomasz_W-wa
Możesz odłączyć, pamiętaj tylko o kolejności odpinania i przypinania przewodów do akumulatora.
Po podłączeniu aku musisz przejechać kilka metrów bo będzie palić się kontrolka od ESP, po przejechaniu kawałka drogi zgaśnie.
U mnie w autku odpinany był już kilka razy przez mojego mechanika czy przeze mnie i nic się nie dzieje.

P.S. Nie wiem jakie masz radio ale może być potrzebny kod, ja mam w tej chwili RCD 300 i nie trzeba go wpisywać po odłączeniu aku.


Pozdrawiam
Tomasz_W-wa

: pn gru 03, 2012 14:29
autor: przepit
a możesz mi powiedzieć jak wygląda ta kolejność ? z góry dziękuję

: pn gru 03, 2012 14:54
autor: Dodi
przepit pisze:a możesz mi powiedzieć jak wygląda ta kolejność ? z góry dziękuję
odłączając aku zawsze pierwszy jest -, następnie +... kiedy podłaczasz to najpierw + potem - ... to żelazna zasada...

: pn gru 03, 2012 15:01
autor: niko02
Najpierw odpinasz minus, potem plus, a podłączasz najpierw plus, a potem minus.

: pn gru 03, 2012 21:24
autor: cheles
Tomasz_W-wa pisze:Nie wiem jakie masz radio ale może być potrzebny kod, ja mam w tej chwili RCD 300 i nie trzeba go wpisywać po odłączeniu aku.
Nie będzie potrzeby wpisania kodu radia, jeżeli ma firmowe.

: czw gru 06, 2012 01:16
autor: mariusz
Koledzy, u mnie podobnie. Niby wszystko gra a tu podczas mrozu auto strajkuje. Wcześniej miałem uszkodzone sprzęgło alternatora i nie było prawidłowego ładowania. Po naprawie jest dobrze ale jak teraz temperatury spadły zaczynają się kłopoty. Auto odpala ale ciężko. Jak już odpali to później już od pierwszego ale poranny rozruch jest kiepski. Myślę, że jednak aku może być do niczego bo ze 2 lub 3 razy rozładował się na max. i teraz nie trzyma prądu. Boję się włączyć webasto przed uruchomieniem bo nie wiem czy odjadę. Touranka jestem zmuszony sprzedać i nie chcę żeby kupiec nie mógł odpalić, sami rozumiecie. Czy to wina akumulatora czy szukać innego powodu?

: czw gru 06, 2012 07:47
autor: said
Proponuję jednak wymienić akumulator. Dużo problemów z naszymi Turankami sprawia ta mała skrzyneczka. Jesli masz możliwość to załóż nowy - pożyczony na próbę ale według mnie zima mroźna tuż tuż - wymiana nie ma co się zastanawiać. Ja zmieniłem na Wartę Silwer - po prostu inny samochód - polecam :)

: sob gru 08, 2012 17:41
autor: jakubk16
nowy akumulator i po problemie

: ndz gru 09, 2012 15:55
autor: mariusz
Dzięki za rady. Pewnie na tym się skończy ale wcześniej chcę mieć pewność, że obecny aku to złom. Przejadę się do kogoś kto mi zmierzy skuteczność akumulatora. Pozdrawiam.

: ndz gru 09, 2012 17:37
autor: jakubk16
obecne akumulatory żywotność maja na poziomie 3-4 lat. można robić próbę pojemności ale to się nie opłaca. Miałem podobnie, wszystko obwiniałem a nie aku.

: pn gru 10, 2012 11:45
autor: Tomas
Sprawdź kolor elektrolitu, jeżeli jest czarny to masz złom nie aku.

: ndz gru 23, 2012 12:22
autor: gregorypeg
Mi pobiera 0,45A na postoju. Wydaje mi się że przez to rozładowuje się aku przez noc, bo ciężko pali.

: ndz gru 23, 2012 14:24
autor: Cesarz
gregorypeg pisze:Mi pobiera 0,45A na postoju. Wydaje mi się że przez to rozładowuje się aku przez noc, bo ciężko pali.
No to conajmniej 0,35A za duzo... Zacznij szukac uciekajacych amperow zeby sie ktoregos ranka nieprzyjemnie nie zdziwic...