Strona 2 z 3

: pn sie 27, 2012 15:59
autor: collega
zibi a to pytanie do mnie czy do kudlatego ? jezeli chodzi o mnie to ja wymienilem caly komplet razem z lozyskiem i mysle ze kudlaty zrobil to samo bo nie warto raczej zmienc calego kompletu bez lozyszka ;]

: pn sie 27, 2012 16:53
autor: zibi1961
Kudłaty pisze tylko o dwumasie i dlatego pytam.

: pn sie 27, 2012 17:32
autor: kudłaty
Panowie
oczywiście że z łożyskiem. jednakowoż bez wysprzęglika.

Tomas. niestety graty były moje wiec proces reklamacji u mechaniora jest w tej sytuacji troch utrudniony. ale dzieki za podpowiedzi. widzę żeś specjalista w tej dziedzinie 8)

na razie podjade do innego . i tak musi zajżec do kompa. podpytam co sie stało i czy mogło to wynikac z przeprowadzonej naprawy oraz poproszę o jej ocene.

spodziewam się niestety kiepskiej noty i mocnych wrażeń.
będę relacjonował

: pn sie 27, 2012 17:43
autor: Tomas
Z tym specjalistą to przesada. Doświadczenie życiowe i dużo czytam , nic więcej.

: pt wrz 14, 2012 15:24
autor: kudłaty
odświeżam temat po dłuższej nieobecności.

rozmawialem z mechanikiem. twierdzi ze jest ok.
bylem tez u ze tak powiem spaecjalisty i ten twierdzi ze wibracje na sprzegle sa ok. widzial gorsze po wyminaie kola na zamachowe. niestety nie mial czasu diagnozowac głebiej.

zauważyłem nowy objaw. po wcisnieciu sprzegła w pewnym momencie pojawia sie opor - wciskając dalej wysprzęglamy az do końca ruchu pedału. wtedy pojawia się twardy opór.
u mnie ten opór jest jakiś dziwny jak sądzę. po wciśnieciu sprzęgła czuję opór ale nie jest twardy. mogę wtedy jeszcze troche docisnąć i mam wowczas wrazenie ze w ten ostatni etap musze włozyc wiecej siły. trzymanie tak sprzegła na swiatłach jest niekomfortowe. na tym ostatnim etapie mam wrazenie spężynowania.

czy moze miec to zwiazek z łożyskiem oporowym? i czy da sie fo niego dostac bez wyciagania sprzęgła?
co o tym sądzicie?

pzdr

: pt wrz 14, 2012 16:51
autor: QQRYDZA
Na pewno dobrze ci to poskładali?Bo po tym co piszesz to chyba coś przeoczyli ,u mnie zapomnieli o jednej rzeczy ale na szczęście poprawili zanim wyjechałem z warsztatu.Nie pamiętam jak to się nazywa ale nie założyli dobrze jakiegoś bolca i udało im się to poprawić bez rozbierania dwumasu od nowa,ale mechanior trochę się napocił ;)
objaw był taki że sprzęgło nie chciało się wcisnąć .

: pt wrz 14, 2012 19:12
autor: robertb1974
Witam. Miałem podobną sytuację i żałuję że dałem się namówić na wymianę tego dziadostwa. Do dnia dzisiejszego męczę się z przedziwnymi objawami. Objechałem z 7 , może z 8 przeróżnych mechaników, a raczej pseudo znawców i znachorów a każdy H..j na swój strój oby tylko kasę wyciągnąć i powiedzieć kilka mądrości z księgi zaklęć :> . A z tym swoim mechanikiem to możesz wojować a i tak nic nie zdziałasz. Straszeniem nic nie wygrasz, rzeczoznawca i ekspertyza to będzie jakaś połowa tego co wydałeś, więc taki sposób działania możesz sobie odpuścić (strata czasu, pieniędzy i nerwów) I tak jak ktoś wcześniej pisał, dwumasy i sprzęgła nie da się założyć w inny sposób i spieprzyć. Mógł spartolić coś z innymi elementami, częściami podczas składania.

Żeby dostać się do łożyska to i tak trzeba ściągać skrzynie, a to akurat kosztuje najwięcej przy takiej operacji i jak na moje doświadczenia z tym dziadostwem to raczej nie łożysko oporowe.

Może przeoczyłem i nie doczytałem więc spytam, jaki był powód wymiany ????

: sob wrz 15, 2012 15:55
autor: kudłaty
powod wymiany był taki ze sie zepsuło :)
w ostatnim etapie juz trzeslo i sprzeglo sie slizgało

ale temat jest rozwojowy gdyz wlasnie zepchnąłem mojego turanka na parking przed domem.
po wyjeśdzie z garazu podziemnego wdepnąłem i sie wysprzeglił
ja wrzuce bieg to slysze tylko lekkie stukanie. nie ciągnie.

na szczescie temat wyszedl dosłownie pod domem a do wspomnianego warsztatu mam jakis 1 km.

czyli jednak nie uje....ło mi się nic w głowie jak już zacząłem przypuszczać :lol:

pzdr

: sob wrz 15, 2012 16:02
autor: Tomas
Pedał sprzęgła został w podłodze ? Ja tak miałem tydzień po wymianie dwumasy, padł wysprzęglik.

: sob wrz 15, 2012 18:52
autor: kudłaty
no właśnie nie
biegi wchodza bez problemu ale jak puszczam sprzęgło zaczyna coś gruchotac. jakby cos się urwało albo odkręciło.
no cóż. w poniedziałek odwiedzię sprawce z dobrym słowem

[ Dodano: Pon Wrz 17, 2012 09:47 ]
Panowie
okazało się z padl mi przegub lewy od srodka.
czy waszym zdaniem moze to miec zwiazek z wymiana sprzegła. skrzynia była wowczas wyjmowana z samochodu.

mogli żle poskładac czy sie nie czepiac?
ew jak to udowodnic?

pzdr

: pn wrz 17, 2012 13:12
autor: robertb1974
Owszem, mógł uszkodzić przegub podczas składania, ale tego mu nie udowodnisz. Moja zdanie jest takie że wielu mechaników myli usterkę koła dwumasowego z usterką przegubu wewnętrznego. I zapewne w twoim przypadku mogło być podobnie, zła diagnoza i wywalone kilka tysiaków na coś co mogło jeszcze długo posłużyć. Nie ma to jak uczyć (wymieniać) się za cudze pieniądze nie ponosząc konsekwencji.
Kolego dla tego pytałem jaki był objaw że postanowiłeś wymienić dwumasę, bo odpowiedz "zepsuło się" jest mało szczegółowa.

: pn wrz 17, 2012 13:44
autor: kudłaty
zepsuło sie na pewno
głównie szarpało silnikiem i piszczało.
po rozkreceniu wysypały sie sprężyny . zeby było ciekawiej koło mieliło te spreżyny i ocierało nimi o obudowe skrzyni tez ja wybierajac od srodka - stad pisk. ogolnie niezły syf.
skrzynie pospawalem wiec musiała byc wyjeta. i mozliwe ze przy składaniu cos nie poszlo jak trzeba.
ale po wymianie nadal mialem lekkie bicie na sprzedle. możliwe ze wymiana przegubu pomoze i wtedy trzeba odszczekać będzie złe słowo na mechanika :lol:

: pn wrz 17, 2012 14:11
autor: mieszkoma
A tak z ciekawości: wymiana takiego przegubu to droga zabawa?

: pn wrz 17, 2012 15:20
autor: kudłaty
wstepnie otrzymalem cene 350 zł za wszystko
firmy Spidan

: pn wrz 17, 2012 16:19
autor: robertb1974
mogę się mylić, ale moim zdaniem wymiana przegubu wewnętrznego nie pomoże na to że masz bicie na pedale sprzęgła.