Gradobicia
- aawol
- ____________________

- Posty: 941
- Rejestracja: ndz mar 20, 2011 10:53
- Auto:: 1t 1,9 tdi,05, bkc, conce
- Imię:: Andrzej
- Lokalizacja: k-ów/ Iwanowice
- Podziękował: 83 razy
- Otrzymał podziękowań: 126 razy
ochraniacz niewiele pomoże - przecież nie będziesz codzinne okrywal auta a jak trafi się grad to zazwyczaj nagle i wątpię czy rozsądne będzie wtedy biec na parking - taki grad jak w Tychach może nieźle obić również człowieka.... skoro wybijał szyby to co zrobi głowie jak trafi???
ZWzPD - ale jaja!!!!
Odpowiadając na pytanie miej baczenie aby wypowiedź Twoja wyczerpała temat a nie rozmówcę
auto touran aawol
Odpowiadając na pytanie miej baczenie aby wypowiedź Twoja wyczerpała temat a nie rozmówcę
auto touran aawol
- Kris_Poland
- Przeglądacz
- Posty: 128
- Rejestracja: pn maja 14, 2012 14:48
- Auto:: Touran
- Imię::
- Lokalizacja: Puck
Re: Gradobicia
jak ciezko, masz to w ACBlupol pisze:Cóż, zmora ostatnich lat![]()
Mnie dopadło w ub. roku we Włoszech, ale takiego czegoś jak w Tychach to jeszcze nie widziałem:
http://www.youtube.com/watch?v=aNY-Mktt9yg
Najgorsze, że ciężako wydębnić odszkodowanie.
PS> nie kupujcie Touranów z Tych
- Kris_Poland
- Przeglądacz
- Posty: 128
- Rejestracja: pn maja 14, 2012 14:48
- Auto:: Touran
- Imię::
- Lokalizacja: Puck
- tomasino74
- Zaawansowany
- Posty: 319
- Rejestracja: pn maja 02, 2011 13:05
- Auto:: Touran 2.0 BMM 2007
- Imię:: Tomek
- Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK
- Podziękował: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 8 razy
Ja jak filmowałem gradobicie u nas, to dostałem kulką, chyba niezbyt dużą, w samą końcówkę... zgadnijcie czegoKolega dostał w głowę gradem
Wczoraj idąc do pracy widziałem opla insignia na wodzisławskiej rejestracji, na samej masce miał ze 150-200 sporych wgniotek, normalnie masakra przez duże M, dodam tylko, że facet wcześniej jeździł Touranem, ale w tamtym roku zmienił samochód właśnie na opla.
- aki
- Władca postów
- Posty: 2937
- Rejestracja: czw lip 21, 2011 19:59
- Auto:: VW/AUDI
- Imię:: Artur
- Lokalizacja: LEDZINY/LUDWIGSHAFEN
- Podziękował: 5 razy
- Otrzymał podziękowań: 40 razy
wiesz dlaczego taka zmasakrowana była ta Insignia? Bo gdyby koleś pozostał przy Touranie lecz nowszym to by tak jego auto nie wyglądała, kara Boska za zdradę markitomasino74 pisze:Wczoraj idąc do pracy widziałem opla insignia na wodzisławskiej rejestracji, na samej masce miał ze 150-200 sporych wgniotek, normalnie masakra przez duże M, dodam tylko, że facet wcześniej jeździł Touranem, ale w tamtym roku zmienił samochód właśnie na opla.Kolega dostał w głowę gradem
- cheles
- Władca postów
- Posty: 5009
- Rejestracja: pn cze 06, 2011 17:52
- Auto:: Conceptline, 1.6 z 2009
- Imię:: Leszek
- Lokalizacja: WAWA - MAZ
- Podziękował: 33 razy
- Otrzymał podziękowań: 129 razy
Tak dla uzupełnienia tematu:aki pisze:wiesz dlaczego taka zmasakrowana była ta Insignia? Bo gdyby koleś pozostał przy Touranie lecz nowszym to by tak jego auto nie wyglądała, kara Boska za zdradę markitomasino74 pisze:Wczoraj idąc do pracy widziałem opla insignia na wodzisławskiej rejestracji, na samej masce miał ze 150-200 sporych wgniotek, normalnie masakra przez duże M, dodam tylko, że facet wcześniej jeździł Touranem, ale w tamtym roku zmienił samochód właśnie na opla.Kolega dostał w głowę gradem
http://kontakt24.tvn24.pl/temat,pod-kol ... goryId=496
- aawol
- ____________________

- Posty: 941
- Rejestracja: ndz mar 20, 2011 10:53
- Auto:: 1t 1,9 tdi,05, bkc, conce
- Imię:: Andrzej
- Lokalizacja: k-ów/ Iwanowice
- Podziękował: 83 razy
- Otrzymał podziękowań: 126 razy
jest ostrzeżenie dla praktycznie całej południowej części Polski..... najwyższa pora ogarnąć w garażu coby noc spokojnie przespać....
ZWzPD - ale jaja!!!!
Odpowiadając na pytanie miej baczenie aby wypowiedź Twoja wyczerpała temat a nie rozmówcę
auto touran aawol
Odpowiadając na pytanie miej baczenie aby wypowiedź Twoja wyczerpała temat a nie rozmówcę
auto touran aawol
-
seba244
- Expert
- Posty: 1872
- Rejestracja: ndz paź 30, 2011 14:35
- Auto:: Touran
- Imię:: .......
- Lokalizacja: J-no
- Podziękował: 3 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
Ja przez gradobicie byłem prawie 50 godzin w robocie....
Koledze uszkodził 2 auta , rynny, i dach ( blachodachówka) ok 120 dziur w dachu....
Ja z gradobiciem jak zwykle mam szczęście( odpukać).... nie płace AC od początku jak miałem malucha i dalej nie będe płacił
, auto zawsze pod chmurką a mam 2 garaże i stoją puste 
Koledze uszkodził 2 auta , rynny, i dach ( blachodachówka) ok 120 dziur w dachu....
Ja z gradobiciem jak zwykle mam szczęście( odpukać).... nie płace AC od początku jak miałem malucha i dalej nie będe płacił
- Blupol
- Przeglądacz
- Posty: 143
- Rejestracja: pt lut 10, 2012 12:25
- Auto:: '12 1.6 TDI Bluemotion
- Imię:: Tom
- Lokalizacja: G.Śląsk
- Podziękował: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
Słuchajcie - dzisiaj miałem prawdziwy wyścig z czasem
Odwoziłem kolegę by potem dołączyć do grilla u teściowej. Z tego kierunku coś tam grzmiało i ciemne chmury szły. Nagle telefon od żony (w tle ogromny hałas) - "uciekaj! u nas gradobicie!!!" Szlag, pomyślałem - co robić? Do garażu 7 km, nie zdążę. Odwiozłem szybko kumpla i pomysł: KRYTY parking pod Sellgrossem! No to dawaj - gaz do dechy i...czerwone światło! - do celu: 2 km, pojawiły się pierwsze krople. OK, ruszamy - zawalidroga przede mną rusza niemrawo, daję po titku (ehhh nie lubię, ale w tym wypadku...). OK, dwupasmówka rozpędzam się, z daleka widać już halę marketu. Niestety! ZNĂW światła do skrętu w lewo i czerwone!!
Stoję, stoję, deszcz coraz mocniejszy, ciemno też i pierwsze kulki gradu! Nie, nieeee....tylko nie teraz: do celu: 300m, GDZIE K... TE ZIELONE ?!?!?! - wrzeszczę nie wiadomo do kogo... JEST! Ruszam szybko w dół, brama i parking, uff. Gaszę silnik, wychodzę i jak nie pierdyknie gradem! Co prawda nie tak duży jak w Tychach ostatnio, ale całkiem spory - ok 3-4 cm, średnicy. Wali niemiłosiernie, kierowcy w panice uciekają spod pobliskiego Tesco na "mój" parking. Obserwujemy, filmujemy, niektórzy już oglądają zniszczenia. 10 minut i koniec, trochę deszczu jeszcze, ale można ruszać. Po drodze połamane gałęzie, masa liści, pełno wody i autkom też się dostało (współczuję) 
Tym razem udało się
Swoją drogą - co za czasy, co burza to człowiek drży...
Odwoziłem kolegę by potem dołączyć do grilla u teściowej. Z tego kierunku coś tam grzmiało i ciemne chmury szły. Nagle telefon od żony (w tle ogromny hałas) - "uciekaj! u nas gradobicie!!!" Szlag, pomyślałem - co robić? Do garażu 7 km, nie zdążę. Odwiozłem szybko kumpla i pomysł: KRYTY parking pod Sellgrossem! No to dawaj - gaz do dechy i...czerwone światło! - do celu: 2 km, pojawiły się pierwsze krople. OK, ruszamy - zawalidroga przede mną rusza niemrawo, daję po titku (ehhh nie lubię, ale w tym wypadku...). OK, dwupasmówka rozpędzam się, z daleka widać już halę marketu. Niestety! ZNĂW światła do skrętu w lewo i czerwone!!
Tym razem udało się
Swoją drogą - co za czasy, co burza to człowiek drży...
