Strona 2 z 4
: wt sie 13, 2013 12:44
autor: matti1535
Tak? Jak najlepiej i co tam się dzieje? W sobotę też tak jest?
: wt sie 13, 2013 14:16
autor: DLUGI-74
Tym bardziej w sobotę... korek do miasta wszyscy jadą nad Bałtyk a tam masz -światła,rondo światła i to wszystko.
- zapytaj na CB jak tam wygląda wlot do Bobolic (jeśli masz CB

)
A jak to objechać:
-jadąc 11 za Szczecinkiem w miejscowości Wierzchowo odbijasz w lewo na chyba...Siniewo lub podobna nazwa miejscowości dolatujesz do miej.Czechy i w prawo 171 do Bobolic - dalej już 11 na Koszalin
A i jeszcze jak mogę podpowiedzieć ja jadę tak w tym kierunku (DARŁĂWKO) : Września -Gniezno-Wągrowiec-Margonin-Szamocin-Złotów-Jastrowie-0konek-Szczecinek- i dalej Koszalin mniej fotoradarów i niespodzianek z tym związanych.Taka tam alternatywa dla Ciebie .
Możesz zacząć od Ostrowa Wlkp- Września i dalej j.w.

: wt sie 13, 2013 14:43
autor: matti1535
Kiedyś w Bobolicach puściłem się na Wałcz, żeby znajomych odwiedzić w Bydgoszczy po drodze to po 20 km już miałem fotkę. Rok temu jechałem przez Gniezno, Wągrowiec i być może w drodze powrotnej jadąc w dzień też tak zrobię. W tamtą stronę nocą raczej polecę głównymi drogami. Dzięki za wskazówki.
: wt sie 13, 2013 21:27
autor: niko02
Mnie w nocy najbardziej martwią biegające tu i ówdzie dzikie zwierzęta... psy, sarny itp...
: śr sie 14, 2013 10:11
autor: Dodi
niko02 pisze:Mnie w nocy najbardziej martwią biegające tu i ówdzie dzikie zwierzęta... psy, sarny itp...
dokładnie, a z tego co widze wszyscy bagatelizują to zagrożenie...w nocy widoczność jest mocno ograniczona i trzeba mocno wytężać wzrok żeby coś zobaczyć...
dodam jeszcze do tego popularne w naszym kraju nieoświetlone przyczepy, wozy, sprzęty rolnicze... ja straciłem tak bliską osobę więc wiem o czym mówię... sam nieraz się naciąłem ale dzięki refleksowi udało mi sie uniknąć zderzenia... znam wiele osób które miały przygody ze zwierzętami w nocy...
: śr sie 14, 2013 10:28
autor: transporter0
Wydaje mi się że trochę demonizujecie jazdę w nocy. Nie chcę nikogo urazić ale chodzi tylko o jazdę, dojechanie z punktu A do B. Te same sytuacje mogą przydarzyć się i w dzień i w nocy.
: śr sie 14, 2013 10:45
autor: Dodi
transporter0 pisze:Nie chcę nikogo urazić ale chodzi tylko o jazdę, dojechanie z punktu A do B. Te same sytuacje mogą przydarzyć się i w dzień i w nocy.
zgadzam się z Toba w 100%... ale inne ryzyko jest w dzień inne w nocy...
: śr sie 14, 2013 11:59
autor: rock4
Dyskusja zaczyna przypominać polemikę nt. wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocnymi

, a tu czuję, że od niektórych sarkazmem wieje:
aawol pisze:Kolego transporter - dobre jest to poczucie że masz dzień do przodu.... a to że jesteś padnięty ( bo nie wierzę że po nocce za kierą jesteś świeży i chętny do aktywnego wypoczynku z dzieckiem).
aawol, z racji, że podzielam zdanie kolegi
transporter0, zauważę że decydując się na jazdę nocną nie śpię tylko ja (podejrzewam że u kolegi również jest podobnie)! A to że jest "dzień do przodu" dotyczy całej rodziny a nie tylko mnie bo przecież jedziemy rodzinką na wakacje.
Pozdrawiam jeżdżących nocą jak i tych wybierających jazdę za dnia

- udanych wakacji

: śr sie 14, 2013 12:44
autor: Dodi
tak czy siak każdy wybierze sobie porę dnia jaka mu pasuje...
: śr sie 14, 2013 13:47
autor: cheles
A ja dorzucę do tematu. Szczęśliwej drogi, życzę każdemu kto wyjeżdża czy to w dzień czy to w nocy. A ja wolę raczej wyjechać wcześnie rano powiedzmy tak 4 lub 5 ale jechać za dnia.
: śr sie 14, 2013 13:50
autor: Dodi
cheles pisze:A ja dorzucę do tematu. Szczęśliwej drogi, życzę każdemu kto wyjeżdża czy to w dzień czy to w nocy. A ja wolę raczej wyjechać wcześnie rano powiedzmy tak 4 lub 5 ale jechać za dnia.
no właśnie... i dalszą dyskusję w tym temacie uważam za zbędną pomimo, że to Hyde park...
: śr sie 14, 2013 13:56
autor: cheles
Dokładnie, co forumowicz to będzie inne zdanie. Chyba, że zrobimy sondę ?
: śr sie 14, 2013 13:59
autor: Dodi
cheles pisze:Dokładnie, co forumowicz to będzie inne zdanie. Chyba, że zrobimy sondę ?
można, ale co ona będzie miała na celu... tylko pewnie to o czym napisał
rock4, że to będzie "przypominać polemikę nt. wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocnymi "...
: śr sie 14, 2013 14:40
autor: matti1535
Może gdyby to nie był piątek, to zdecydowałbym się na jazdę za dnia, ale piątki w najmniejszych mieścinach (w jednej z nich mieszkam) bywają ciężkie. Pogodzę obie opcje, czyli w tamtą stronę nocą, a powrót w dzień, ale w sobotę. Co do zwierząt żerujących to mam swoje doświadczenia i nie bagatelizuję zagrożenia (nikomu nie radzę lekceważyć). Dyskusję wywołałem, aby niezdecydowani mogli poczytać o plusach i minusach każdej opcji, o ile nie przekonali się o nich na własnej skórze. Marzeniem byłby autostrady jak w Belgii, czyli w dobrym stanie, bezpieczne i oświetlone, ale to, że tak powiem, nie za mojej kadencji... Wszystkim i o każdej porze życzę spokojnej jazdy do celu!
: śr sie 14, 2013 16:10
autor: GUCIO
Dodi pisze:można, ale co ona będzie miała na celu... tylko pewnie to o czym napisał rock4, że to będzie "przypominać polemikę nt. wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocnymi "...
Tu nie ma problemu, wiadomo, które są ważniejsze...
A jazda nocą i dniem może być przyjemna, jeśli jest się wypoczętym i warunki drogowe są dobre. Samopoczucie kierowcy najważniejsze.
Każdemu życzę szczęśliwego powrotu do domu...
P.S.
A co by, unikać niepożądanych fotek to w PL jest
YANOSIK testowałem sprawdza się wyśmienicie...
W Rzeszowie młodzian chciał mi pokazać jak się jeździ i za 500m wpadł na nieoznakowany radiowóz a ja o nim już 2000m wcześniej wiedziałem dzięki yanosikowi.