żółwik pisze:a po co całość , wymień tylko pasek reszta jest dobra szkoda kasy wyrzucać
I za 50kkm puści napinacz i znów rozbiórka

Od razu przypomina mi się klient z przed miesiąca... Przywiózł do regeneracji turbo z luzami wzdluznymi 3mm i nieszczelnym zaworem podciśnienia i mówi zaworu broń Boże wymieniać, tylko luzy zlikwidować. To mu tłumacze jak człowiekowi, że to zaraz może całkiem puścić i trzeba będzie znów turbine wyjmować żeby go wymienić, na to klient, że go naciągnąć chcę

Taka mała rada...
Kierujmy się czasem rozumem, a nie pseudo oszczednosciami.
Osobiście jakby klient chciał sam pasek zmieniać to absolutnie gwarancji by żadnej nie dostał... Baa wcale bym tego nie wziął na warsztat.