Strona 2 z 3
Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: pt maja 16, 2014 15:29
autor: KriSSo
Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: pt maja 16, 2014 15:40
autor: Tomas
Ja myślę że stracił głowę dla jakiejś ponętnej gołębicy

.
Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: pt maja 16, 2014 15:54
autor: wujo_sam
Zrobil o jednego kupsztala za duzo na maske i oto rezultat
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: pt maja 16, 2014 17:13
autor: stach
rzeczony gołąb podczas lotu spacerowego ponad dachami samochodów leniwie poruszających się wzdłuż ulicy nagle spostrzegł przepiękną gołębice ona zaś widząc na sobie głodny wzrok rzeczonego gołębia krążyła ponad jego głową po elipsie o coraz to większym promieniu podczas tego swoistego tańca godowego ukręciła się główka temu biednemu gołąbkowi co było bezpośrednią przyczyną jego upadku
a w skrócie
gołąb stracił głowę za jakąś piękną gołębicą

Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: pt maja 16, 2014 18:12
autor: niko02
Myślę, że któreś wybierzemy do kalendarza

Re: Odp: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!!
: pt maja 16, 2014 20:43
autor: Remi82
Ja myślę że gołąb chciał zwyczajnie klocka na Tourana postawić a że miał straszne zatwierdzenie to parł jak dziki i niestety głowa mu tego nie udzwigneła. Pogrzeb oczywiście ze stypą był?

Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: pt maja 16, 2014 21:55
autor: Robcio
...nieprawdopodobne!
Co zrobiles z cialem ofiary?

Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: pt maja 16, 2014 23:09
autor: KriSSo
stanąłem na najbliższym parkingu, spakowałem go do torebki foliowej i podrzuciłem Pani sprzątającej wokól najbliższego bloku - obiecała wyrzucić do śmieci

.
Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: pt maja 16, 2014 23:20
autor: Eljot
grzegomir pisze:no jak ktoś mi to wyjaśni logicznie to browara stawiam...
Idę na całość:
Św. Piotr za szybko zamknął bramę i łepek został, reszta spadła!
Lub po prostu stracił głowę dla Tourana KriSSo.

Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: pt maja 16, 2014 23:23
autor: KriSSo
Heh, Lesław

, ja wiem, że to dość śmieszny epizod, ale naprawdę, nie było to przyjemne zdarzenie i pozostawiło spory niesmak.

Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: pt maja 16, 2014 23:36
autor: Eljot
Krzysiek, mleko już się wylało...
Nie ma co rozpamiętywać.
Ja bym pewnie gapił się się do teraz w górę jadąc.
Najlepiej zapić takie zdarzenia jest już tylko śmiechem.
Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: sob maja 17, 2014 05:41
autor: KriSSo
Co też właśnie uczyniłem. Flaszeczka whiskey na działce u Szwagra hehe (zupełnie jak Antek ze Szwagrem) i po bólu.
Wysyłane z mojego iPad przy użyciu Tapatalk HD
Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: sob maja 17, 2014 07:06
autor: trial70
A reasumując to ciesz się że to tylko gołąbek... a nie bocian

Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: sob maja 17, 2014 12:07
autor: luigisq16
Krisso.
Kiedyś mafiozi podrzucali łeb chyba krowy?
Czy aby nikomu nie zaszedłeś za skórę?
A tak poważnie to faktycznie emocjonująca i niesamowita historia.

Re: Jechałem do pracy i spotkał mnie "niefart" - FOTO!! :(
: sob maja 17, 2014 12:20
autor: tomek_e36
W Gdańsku częsty widok takich gołębi w dzielnicach położonych blisko morza Mewy atakują gołębie w locie i obcinają im łby nie wiem, o co chodzi, ale tak jest i prawdopodobnie u ciebie będzie ten sam schemat tylko może z innym ptaszkiem ;-)