2.0tdi BKD 2004 i znikajacy płyn.
- JacaTouran
- Władca postów
- Posty: 2932
- Rejestracja: ndz mar 04, 2012 00:44
- Auto:: Touran 1.9tdi Bxe
- Imię:: Jacek
- Lokalizacja: Łowicz
- Podziękował: 213 razy
- Otrzymał podziękowań: 233 razy
- Kontakt:
Re: 2.0tdi BKD 2004 i znikajacy płyn.
Jak zwykle nie potrzebna panika ....
Jacek V-TEC Łowicz
Regeneracja układów wtryskowych diesel, regenerujemy wtryski commonrail piezo i elektromagnetyczne
Regeneracja Turbosprężarek już od 500zł, montaż i demontaż na miejscu!
Sprzedaż Turbosprężarek nowych i używanych (po regeneracji).
O nas i to co zrobiliśmy: https://www.facebook.com/v.tec.tuning.lowicz/
https://www.facebook.com/Regeneracja-turbospr%C4%99%C5%BCarek-%C5%81owicz-V-tec-482649295200944/
tel.509963064
Zduńska 41 , 99-400 Łowicz
Regeneracja układów wtryskowych diesel, regenerujemy wtryski commonrail piezo i elektromagnetyczne
Regeneracja Turbosprężarek już od 500zł, montaż i demontaż na miejscu!
Sprzedaż Turbosprężarek nowych i używanych (po regeneracji).
O nas i to co zrobiliśmy: https://www.facebook.com/v.tec.tuning.lowicz/
https://www.facebook.com/Regeneracja-turbospr%C4%99%C5%BCarek-%C5%81owicz-V-tec-482649295200944/
tel.509963064
Zduńska 41 , 99-400 Łowicz
-
grzegomir
- Użytkownik
- Posty: 219
- Rejestracja: śr cze 26, 2013 16:11
- Auto:: Touran BKC 2004
- Imię:: grzesiek
- Lokalizacja: białystok
- Podziękował: 6 razy
- Otrzymał podziękowań: 18 razy
Re: 2.0tdi BKD 2004 i znikajacy płyn.
nic nie będzie u mnie jeden samochód stał całą zimę pod chmurką przyszła wiosna aku i odpala jeździ...
chcesz sprawdzić gdzie ucieka podjedź na warsztat gdzie sprawdzą ci to ciśnieniowo... aso za zdiagnozowanie wycieku chce chyba 150 zł...
chcesz sprawdzić gdzie ucieka podjedź na warsztat gdzie sprawdzą ci to ciśnieniowo... aso za zdiagnozowanie wycieku chce chyba 150 zł...
grzegomir
- goral81
- Przeglądacz
- Posty: 83
- Rejestracja: sob mar 22, 2014 10:30
- Auto:: 1T3 1.6tdi/DSG/2012
- Imię:: Tomek
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Podziękował: 4 razy
Re: 2.0tdi BKD 2004 i znikajacy płyn.
Oleju nie ma w zbiorniczku.
Autem nie trzęsie, tylko rano trzeba zakręcić ciut dłużej. Pojadę żeby to sprawdzili w aso. Dzięki koledzy za podpowiedzi.
Wysłane z mojego LG-E975 przy użyciu Tapatalka
Autem nie trzęsie, tylko rano trzeba zakręcić ciut dłużej. Pojadę żeby to sprawdzili w aso. Dzięki koledzy za podpowiedzi.
Wysłane z mojego LG-E975 przy użyciu Tapatalka
- wujo_sam
- Specjalista
- Posty: 547
- Rejestracja: śr kwie 02, 2014 22:48
- Auto:: Touran 2.0
- Imię:: Tomasz
- Lokalizacja: to tu to tam :)
- Podziękował: 68 razy
- Otrzymał podziękowań: 70 razy
Re: 2.0tdi BKD 2004 i znikajacy płyn.
No i zlokalizowana usterka?
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
- goral81
- Przeglądacz
- Posty: 83
- Rejestracja: sob mar 22, 2014 10:30
- Auto:: 1T3 1.6tdi/DSG/2012
- Imię:: Tomek
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Podziękował: 4 razy
Re: 2.0tdi BKD 2004 i znikajacy płyn.
Narazie nie ma mnie w domu kolego. Ale jak wrócę to podaje do aso żeby sprawdzili jakoś czy to głowica.
Wysłane z mojego LG-E975 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego LG-E975 przy użyciu Tapatalka
- wujo_sam
- Specjalista
- Posty: 547
- Rejestracja: śr kwie 02, 2014 22:48
- Auto:: Touran 2.0
- Imię:: Tomasz
- Lokalizacja: to tu to tam :)
- Podziękował: 68 razy
- Otrzymał podziękowań: 70 razy
Re: 2.0tdi BKD 2004 i znikajacy płyn.
Oki. To daj znac co i jak. Pozdro.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
- goral81
- Przeglądacz
- Posty: 83
- Rejestracja: sob mar 22, 2014 10:30
- Auto:: 1T3 1.6tdi/DSG/2012
- Imię:: Tomek
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Podziękował: 4 razy
Re: 2.0tdi BKD 2004 i znikajacy płyn.
witam,
a więc tak, oddałem auto do mechanika, z racji tego że klima padła i okazało się że padła dlatego że z układu chłodzenia kapał sobie płyn z pękniętego węża na jakiś zawór od klimy i aż pin zgnił i dlatego przestało działać. teraz mam inny problem, auto stało u tego mechanika przez 3 tyg, i turbo chyba się posypało, bo auto jeździ w trybie awaryjnym nie ma mocy i kosmicznie!! dymi na czarno. pozatym wszystko jest zachlapane olejem w okolicy turbo, więc zdecydowałem się na regeneracje i teraz czekam bo autem w sobote mam wyjazd do zakopanego i siedzę jak na szpilkach i czekam na telefon że zrobione.
pozdrawiam wszystkich
a więc tak, oddałem auto do mechanika, z racji tego że klima padła i okazało się że padła dlatego że z układu chłodzenia kapał sobie płyn z pękniętego węża na jakiś zawór od klimy i aż pin zgnił i dlatego przestało działać. teraz mam inny problem, auto stało u tego mechanika przez 3 tyg, i turbo chyba się posypało, bo auto jeździ w trybie awaryjnym nie ma mocy i kosmicznie!! dymi na czarno. pozatym wszystko jest zachlapane olejem w okolicy turbo, więc zdecydowałem się na regeneracje i teraz czekam bo autem w sobote mam wyjazd do zakopanego i siedzę jak na szpilkach i czekam na telefon że zrobione.
pozdrawiam wszystkich
- Maciej_F
- Expert
- Posty: 1161
- Rejestracja: czw wrz 08, 2011 15:38
- Auto:: Alhambra 7N
- Imię:: Maciej
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Podziękował: 49 razy
- Otrzymał podziękowań: 68 razy
Re: 2.0tdi BKD 2004 i znikajacy płyn.
Mnie też kiedyś padła turbina w BKD ( wolałem kupić nową ) Ale od samego stania u mechanika turbo nie padnie . Coś cie nie wkręca ten mechanik 
- goral81
- Przeglądacz
- Posty: 83
- Rejestracja: sob mar 22, 2014 10:30
- Auto:: 1T3 1.6tdi/DSG/2012
- Imię:: Tomek
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Podziękował: 4 razy
Re: 2.0tdi BKD 2004 i znikajacy płyn.
Też tak sobie myslalem, ale poprzedni właściciel też miał z nią problem i oddał do czyszczenia się było ok. Mówił że miał włączał mu się tryb awaryjny i że to turbo. Najgorsze to że teraz mam wyjazd i nie uśmiecha mi się bieganie po warsztatach, tym bardziej że nie mam żadnego znajomego czy sprawdzonego. Może coś tam gmerał ten mechanik i spapral turbo ale i tak miało iść na regenerację tylko po urlopie. Z ciekawości ile nowe turbo do bkd?
mały update:
po trasie do zakopanego i z powrotem okazało się że płynu dalej ubywa po 600km z max do pustego zbiorniczka tak że pięknie.
Do tego na trasie wyskoczył komunikat abgass werkstat, lecz nic nie robiłem i samo zgasło. w drodze powrotnej też musiałem dolewać.
Do tego taka dziwna sytuacja, jadąc 120 wszystko było ok, kiedy dodałem gwałtownie gazu auto traciło moc, musiałem się zatrzymać i uruchomić silnik ponownie i wtedy znowu chodził normalnie. W drodze powrotnej zrobił to tylko raz i zaraz po tym, musiałem dolać płynu chłodniczego.
-- Śr sie 06, 2014 21:02 --
Gumki pod wtryskiwaczami wymienione na nowe, dawka paliwa itd.
Auto z rana pali prawie super, troche nim rzuci przez 2-3 sek po odpaleniu mechanik mowi ze to na 90% dwumas, a poprzednik twierdzil ze wymieniona na Luk'a.
Do tego plynu ubywa znacznie szybciej, 200km i z ponad max do az sie zapalila kontrolka na desce.
Ponad to nie wiem czy to normalne, ale powiedzmy po przejechaniu np. 10-20km gdy odkrece korek od zbiorniczka plynu to poziom wraca z np, min do max. czy to normalne?
UPDATE
trochę czasu minęło, problem z głowy, razem z głowicą. została wymieniona na inna z 2007r, z wersji 170KM. płynu nie ubywa kompletnie nic. I autko jeździ super fajnie. Rano trochę trzeba dłużej pokręcić ale nie rzuca nim już po odpaleniu. Generalnie jest jak powinno być.
Okazało się też że wtryski są jak powinny być a nie jak poprzedni mechanik twierdził że każdy z innej parafii.
Do tego buczenie które myślałem że dochodzi z DSG, tak naprawdę to tylko dmuchawa.
Pozdrawiam wszystkich
mały update:
po trasie do zakopanego i z powrotem okazało się że płynu dalej ubywa po 600km z max do pustego zbiorniczka tak że pięknie.
Do tego na trasie wyskoczył komunikat abgass werkstat, lecz nic nie robiłem i samo zgasło. w drodze powrotnej też musiałem dolewać.
Do tego taka dziwna sytuacja, jadąc 120 wszystko było ok, kiedy dodałem gwałtownie gazu auto traciło moc, musiałem się zatrzymać i uruchomić silnik ponownie i wtedy znowu chodził normalnie. W drodze powrotnej zrobił to tylko raz i zaraz po tym, musiałem dolać płynu chłodniczego.
-- Śr sie 06, 2014 21:02 --
Gumki pod wtryskiwaczami wymienione na nowe, dawka paliwa itd.
Auto z rana pali prawie super, troche nim rzuci przez 2-3 sek po odpaleniu mechanik mowi ze to na 90% dwumas, a poprzednik twierdzil ze wymieniona na Luk'a.
Do tego plynu ubywa znacznie szybciej, 200km i z ponad max do az sie zapalila kontrolka na desce.
Ponad to nie wiem czy to normalne, ale powiedzmy po przejechaniu np. 10-20km gdy odkrece korek od zbiorniczka plynu to poziom wraca z np, min do max. czy to normalne?
UPDATE
trochę czasu minęło, problem z głowy, razem z głowicą. została wymieniona na inna z 2007r, z wersji 170KM. płynu nie ubywa kompletnie nic. I autko jeździ super fajnie. Rano trochę trzeba dłużej pokręcić ale nie rzuca nim już po odpaleniu. Generalnie jest jak powinno być.
Okazało się też że wtryski są jak powinny być a nie jak poprzedni mechanik twierdził że każdy z innej parafii.
Do tego buczenie które myślałem że dochodzi z DSG, tak naprawdę to tylko dmuchawa.
Pozdrawiam wszystkich