Ja to się piszę na 99%

W składzie 2+1

Dużo podróżuje, tam mnie jeszcze nie było, a kiedyś właśnie chciałem pojechać do Chorwacji na camping.
Kiedy nadarza się okazja pojechania z kimś kto zna temat, z kimś z kim będzie raźniej na tej "niemałej" trasie to przemawia to na tak.
Co do jechania w grupie czy zderzak w zderzak jak to ktoś nazwał to jestem na tak. Oczywiście jak komu będzie pasowało co do pory, ale było by miło i bezpiecznie jechać w kilka samochodów z logiczną prędkością którą pewnie się ustali

Widzę Szczecin, Gdańsk, Mrągowo, Świecie... spokojnie można by uznać np. Łódź za miejsce zbiorki i jedziemy.
Na ile chcecie jechać? (licząc dojazd). Chyba z tydzień co?
A teraz ważna kwestia
namiot czy domek?
Będę w mniejszości, ale opowiem się za namiotem.
Z tego co wiem dlatego jeździ się pod namiot do Chorwacji z racji mnogości pól namiotowych ze znakomitą infrastrukturą. No i przecież pogoda jest "raczej" gwarantowana.
Rozumiem całkowicie kolegę któremu urodzi się dziecko. Z niemowlakiem faktycznie lepiej w domku.
Nie wiem w jakim wieku reszta ma dzieci.
Dlaczego namiot?
Przede wszystkim ta opcja będzie służyła integracji. Można rozbić się koło siebie tworząc jakby małe miasteczko z dziedzińcem na którym będziemy przesiadywać.
W domkach możemy być rozstrzeleni, że jedni tu, drudzy tam a dla piątych w ogóle nie ma domku.
A teraz mam nadzieje, że czytają to też Wasze drugie połówki.
Jak Wy sobie wyobrażacie wieczory?
Kobiety z dziećmi w domkach a faceci w męskim gronie rżną w karty z tym i owym?

Albo odwrotnie (równouprawnienie).
W przypadku mniejszych dzieci wiadomo, że trzeba być przy nich w nocy w razie obudzenia się.
I tu ogromny plus namiotu. Z namiotu przecież słychać jak dziecko obudzi się, płacze czy woła i nie trzeba przecież być w namiocie, a w domku niestety ale raczej trzeba. Chyba, że mowa o domku przed którym będziemy sobie razem siedzieć
Duże namioty rodzinne są na prawdę wygodne. Dobra pogoda gwarantuje też komfort.
Ceny wahają się od 200 zł do nawet 1000 zł, ale na takie warunki jakie tam będą brałbym coś ze średniej półki. Spokojnie starczy. Kupując namiot po sezonie ceny są korzystniejsze o ok. 25-50%.
Mogę pomóc w doborze namiotu. Trochę się na tym znam.
Raz byłem co prawda na polu namiotowym w Polsce gdzie namiot był na namiocie, obok samochód i cholery dostawałem jak dzieci z namiotu obok od 7 rano odbijały o ziemię piłkę do kosza. Czułem się jakby odbijały o moją głowę. To było równoznaczne z końcem spania.
Więc ważne też aby pole było przestrzenne.
No i dość ważna sprawa... pobyt w namiocie jest tańszy.
Oczywiście wybór należy do Was, ale mam nadzieje że poruszyłem Waszą wyobraźnię
pozdr