Strona 122 z 294

: pt wrz 13, 2013 13:11
autor: aki
jak trafisz dobre auto to możesz jechać, ale widzę że niechętnie chciało by ci się jechać na zachodnią część Niemiec a co dopiero do Belgi i Holandii.

: pt wrz 13, 2013 13:57
autor: Chicken
Wiesz jak znajdę jakieś fajne oferty to czemu by nie? Jak na razie wschodnia strona DE faktycznie szału nie robi. Ciekawe auto znalazłem w Belgii ale sądząc po zdjęciach to od Turasa handlarza bo przypadkowo uwiecznił się na focie :P

: pt wrz 13, 2013 15:30
autor: GUCIO
Chicken, Ciężko Ci będzie kupić od osoby prywatnej, bo raczej nikt nie wozi kartki na szybie, że sprzedaje auto a każdy oddaje w rozliczeniu samochód do salonu lub komisu gdzie wymienia auto /kupuje/...
A w jakim przedziale cenowym/rocznik/ Cię interesuje?

: pt wrz 13, 2013 17:53
autor: sebamak1

: pt wrz 13, 2013 19:21
autor: kml_84
sebamak1 pisze:A co powiecie o tym rodzynku :)

http://tablica.pl/oferta/...html#d4548c97fe
Zmęczona kierownica i brak pokrywy akumulatora, więcej nie widzę niedociągnięć :) Śmierdzi taniością także dopiero na miejscu się dowiesz co jest nie tak bo przez telefon to będzie pewnie igła:))

: pt wrz 13, 2013 20:04
autor: GUCIO
Są ludzie, którzy dbają o swoje auta.

: pt wrz 13, 2013 21:50
autor: DLUGI-74
sebamak1 pisze:A co powiecie o tym rodzynku :)

http://tablica.pl/oferta/vw-touran-2-0- ... d4548c97fe
Ciekawa oferta jak na ten rocznik i fajnie wyposażony , ładna felga i cena dobra .
Jedź zobacz na żywo...ciekawe gdzie i czy wogole jest haczyk :>

: pt wrz 13, 2013 22:58
autor: Chicken
A w jakim przedziale cenowym/rocznik/ Cię interesuje?
Wszystko zależy ile jeszcze uda mi sie wygospodarować. Max 38k

: sob wrz 14, 2013 01:38
autor: FreeStyle
to u niemca można szukać 2007-2008 full opcję z przebiegiem do 180km. Tylko pamiętaj, że po przyjeździe u mechanika trzeba zostawić 1000-1500zł nawet jeśli nic nie dolega. Oleje, filtry, rozrząd itp. Niemiec przed sprzedażą nic nie będzie robił.

: sob wrz 14, 2013 10:27
autor: GUCIO
Ale wszystko mu powie co robił. Wy się na ty lepiej znacie, co ja będę pisał...

: sob wrz 14, 2013 17:36
autor: t72
Co sadzicie o tej ofercie? gdzie jest haczyk ?

http://moto.gratka.pl/tresc/volkswagen- ... 88035f52,1

Przy okazji zapytam o silnik, szukam golfa V lub tourana z lat 2004-2006, byc moze bede mial znajomego w DE ktory pomoze mi cos namierzyc, jaki polecacie silnik ? a jakich zdecydowanie unikac ? Nie zalezy mi na dynamice, trwalosc, bezawaryjnosc i ekonomika to dla mnie priorytet. Jest tez sporo automatow, nie wykluczam ich ale obawiam sie o awaryjnosc i koszty naprawy bo spalanie to podobno +1 litr

dzieki za pomoc

: sob wrz 14, 2013 21:46
autor: aki
FreeStyle pisze:to u niemca można szukać 2007-2008 full opcję z przebiegiem do 180km. Tylko pamiętaj, że po przyjeździe u mechanika trzeba zostawić 1000-1500zł nawet jeśli nic nie dolega. Oleje, filtry, rozrząd itp. Niemiec przed sprzedażą nic nie będzie robił.
nie powiedział bym tak, duże przeglądy przypadają na 150 tkm, i jak auto jest w leasingu to firma wymienia wszystko jak popadło, co poniektórzy przeciągają rozrząd do 180 tkm, wszystko zależy od ASO. Niemcy z reguły mają zadbane samochody, nie jeden powie że najlepiej zadbane w Europie.

[ Dodano: Sob Wrz 14, 2013 21:48 ]
t72, najpierw się witamy, później zadajemy pytania :)

co do oferty to pic na wodę, auta takiego nie ma w rzeczywistości, pisaliśmy już w tym wątku nie raz o takich okazjach, a wy jedno i to samo.

: sob wrz 14, 2013 22:02
autor: cheles
t72,

Poczytaj dokładnie forum a znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania. Co do ogloszenia popros o vin i sprawdz historie a pozniej bedziesz sie zastanawial czy jechac ogladac.

: sob wrz 14, 2013 22:15
autor: hubert222
Super okazje cenowe radze omijac z daleka. Oto przyklad.

Szwagier ma autko do sprzedania, ogloszenie na otomoto. Po jakims czasie dzwoni do niego babka czy wystawial tez ogloszenie na moto gratka bo jest to samo auto tylko w cenie prawie o polowe nizszej!! Ktos bezczelnie skopiowal jego zdjecia (ktore sam robilem ;) ) i wstawil jako swoje i podal tylko kontakt mailowy. I co najgorsze - babka rozmawiajac ze szwagrem przyznala mu sie ze mailowala z tym gosciem (oszustem) i zrobila mu przelew calosci kasy nie widzac w ogole auta. Szwagier sam zglosil sie na policje zeby go pozniej nie ciagali a babce kazali jak najszybciej dzwonic do banku i poinformowac co i jak. Czy odzyska 16 tysiecy - tego nie wiem. Ale jakim trzeba byc tepym zeby w ciemno dawac komus kase nie widzac na oczy auta. Tyle sie o tym trabi a przypadki takie widac dalej sie zdarzaja :/

: sob wrz 14, 2013 22:18
autor: aki
dopóki ludzie trzeźwo nie będą myśleć przy zakupie auta to tacy będą zbierać żniwa, też tego nie rozumie jak można tak bezmyślnie postępować.