Strona 17 z 17

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: ndz maja 07, 2017 15:05
autor: wesol
alcest pisze:hyba chciałem jeszcze poznać opinię Jacy bo ma taki sam motor
Masz odpowiedz wyzej:
JacaTouran pisze:Zestaw Valeo i po temacie. Jutro montujemy właśnie taki do tourana 1.9tdi BLS.
Wszystko po takim montażu chodzi idealnie i nie należy wierzyć w internetowe banialuki, że coś jest nie tak...
Dwumas to zawsze loteria (dsb czy namual). Ile to pochodzi i czy zaraz nie bedzie siupów niezlych to nie wiadomo i Maciej wróżbita tu nie pomoże.

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: ndz maja 07, 2017 19:33
autor: kowet
Nie sztuką jest kupić taniej. Ja już 4 rok sądzę się ze sprzedawcą koła po tym jak mechanik stwierdził jego uszkodzenie po niecałym roku użytkowania - wymieniłem na inne i wszystkie objawy zniknęły. Sąd od prawie 3 lat nie może podjąć decyzji czy koło było sprawne i czy należy mi się zwrot pieniędzy - powołany jest już drugi rzeczoznawca - jeszcze trochę to będę mógł napisać książkę na temat Jak uniknąć sądowej batalii i nie dać się wy..mać

Wiem, że jak przegram to ta batalia sądowa będzie mnie kosztowała dwa takie koła, a może i lepiej :(

Osobiście polecam znaleźć mechanika, który wymieni koło i weźmie na siebie odpowiedzialność za towar.

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: ndz maja 07, 2017 21:07
autor: wesol
Tyle ze co tu winny sprzedawca. To posrednik miedzy producentem a konsumentem. No chyba ze mowa o uzywce. Nic. Pewne jest to ze zakladajac nowy dwumas wiemy ze i tak sie kiedys skonczy i nie jest to efekt taki ze chodzi i nagle pyk i koniec.

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: ndz maja 07, 2017 21:13
autor: m0nter
Odpowiedzialności za części mechanik nie weźmie. Jedyną odpowiedzialność jaką ma to za poprawny montaż i na tym koniec. Zostaje kwestia jego przyzwoitości, kontaktów z hurtownią i podejścia do klienta.
Cenę mam z intercars, ale może ktoś kupuje części w większej ilości niż ja albo ma jeszcze lepsze ceny i pewne źródło ;)

Wysłane z mojego myPhone_AXE_LTE przy użyciu Tapatalka

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: czw maja 11, 2017 10:06
autor: alcest
Co do odpowiedzialności.
Na pn ustawiłem się na wymianę mojej DM na sztywne koło zestaw Valeo. Mechanik powiedział, że będę musiał mu podpisać papier, że taką wymianę robię na własną odpowiedzialność :| Robił już takie zamiany ale w dostawczakach i u kogoś ponoć poleciał korbowód, jednak czy akurat od SK?

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: czw maja 11, 2017 22:33
autor: Muti
Zawsze zastanawiam się po co pchać się w sztywne zestawy jak dobry dwumas przy umiejetnej jeździe wytrzymuje lekko 150kkm. Planujecie tak długo jeździć autem? Dla mnie to bez sensu, tymbardziej że po coś to zrobili.. Większe wibracje na skrzynię, układ korbowotlokowy i sam komfort cierpi.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: czw maja 11, 2017 23:10
autor: miemik
na miłośnikach czterech kółek pojawił się taki filmik:

Koło dwumasowe vs zamiennik , wady i zalety

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: pt maja 12, 2017 07:05
autor: wesol
Problem w tym Muti ze juz nie ma dwumasowek takich co wytrzymuja miesiac dwa. Albo sie krzacza szybko i sa problemy z reklamacja. Koles juz 4 rok sie sadzi. Druga sprawa jest to ze jak piszesz ze 150 tys wytrzyma to juz slabo znasz temat. Opowiem jak to jest od strony mechanicznej. Wytrzyma i 300 tys i to bez specjalnego rozczulania sie. Nie zawsze ale potrafi tyle zniesc. Po cos to wdrozyli-niby tak ale okazalo sie ze nie jest to takie zbawienne. Sam dwumas przy juz polowicznym przelocie wnosi wiecej drgan jak tlumi. To nie zarowka ze swieci swieci i nagle pyk i juz nie swieci. Auta z mocami 200 koni juz byly 25 lat temu i nic sie nie psulo na sztywnym. Czemu mi sie nic nie psuje a mam w trzech autach. Krystian-ten z gdyni vagbauer polecil mi kiedys tam jednomas. Czemu i on zaklada czemu i Jacek i tune up i masters tez i wielu innych. Wcale nie do robienia auta z mocy 90 koni na 300. Jakos Fiodor gania z moca prawie 300 koni w seryjnym 90 konnym i tylko docisk dal na podwojnej sprezynie. Nic nikomu sie nie dzieje ani na sjrzyni ani na wale. Poza tym dla informacji to wal korbowy podpory itd w tdi nie sa takie same jak w dawnym silniku aef czy aaz itp mimo ze to ta sama pojemnosc.
Historia zna tez przypadki takie gdzie producent sam wstawial jednomas. Np wolnossacy 1.9 aef ma dwumas i to nie zawsze ale juz 1.9sdi ma jednomas. Czemu teraz te nowe silniki na cr 1.6tdi maja jednomasy? To blizniacza konstrukcja do 1.9 tylko mniejsza pojemnosc ale moc podobna.

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: pt maja 12, 2017 09:03
autor: m0nter
Wesol sam wiesz, że na awarie w aucie składa się wiele czynników. Na padanie skrzyni biegów czy wału nie ma wpływu sam dwumas.
Sztywne koło daje więcej drgań, więc zawieszenie skrzyni i silnika musi być dopilnowane, a nie wymiana jak się oberwie coś.
Świadomi użytkownicy jeżdżą i pewnie się nic nie stanie, ale większość teraz to wie gdzie zalać paliwo i płyn do spryskiwaczy...

Wysłane z mojego myPhone_AXE_LTE przy użyciu Tapatalka

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: pt maja 12, 2017 10:54
autor: wesol
Tyle ze na jednomasie wlasnie nie zaobserwowalem drgan. Totalnie zero. Porownywalem nowe dwumasy zdrowe naprawde do jednomasy i bylo lepiej na JM. Druga sprawa to ze na JM jest ciszej. Nikt na to nie patrzy ale naprawde prawie polowa dzwiekow. Z tymi 6 cylindrami itd to lipa. Przecie wszystkie 1.2 i 1.4 tdi 3 garowe maja jednomasy. Tam silnik skacze jak w maluchu to tam powinien byc dwumas.

Wierzcie mi ze nawkladalem sie tez DM w zyciu sporo. I w oplach i w cherwoletach itd.

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: sob maja 13, 2017 02:30
autor: tberent
wesol pisze:Tyle ze na jednomasie wlasnie nie zaobserwowalem drgan. Totalnie zero. Porownywalem nowe dwumasy zdrowe naprawde do jednomasy i bylo lepiej na JM. Druga sprawa to ze na JM jest ciszej. Nikt na to nie patrzy ale naprawde prawie polowa dzwiekow. Z tymi 6 cylindrami itd to lipa. Przecie wszystkie 1.2 i 1.4 tdi 3 garowe maja jednomasy. Tam silnik skacze jak w maluchu to tam powinien byc dwumas.

Wierzcie mi ze nawkladalem sie tez DM w zyciu sporo. I w oplach i w cherwoletach itd.
Na czym jest ciszej ?
Rozumiem zw porównujesz sprawna DM i JM.
Wiem. Koncerny motoryzacyjne żeby ludzie wydawali kasę na DM talię coś wymyślili albo to zwyczajnie wina Tuska. .

Nie wątpię w Twoje umiejętności i praktyke ale mysle ze masz nastawienie na nie. zastanów się sam znając budowę DM jak zmieniasz biegi pod obciążeniem ........
Przy którym kole jest łagodniejsze ?


Wysłane z mojego GT-I9506 przy użyciu Tapatalka

Re: Koło dwumasowe - LUK czy SACHS?

: sob maja 13, 2017 06:14
autor: wesol
Sluchaj nie wiem czy wiesz po co tak naprawde jest kolo zamachowe. Sama duza masa wirujaca jest tlumikiem. Dla wiadomosci. W sharanie robilem cztery zrzuty skrzyni sam osobiscie. Pierwsze trzy to na dwumasy. Ostatni zrzut by zalozyc jednomas za namowa vag bauer Krystian. Odpalilem auto i myslalem ze normalnie mnie cos porazilo bo polowy dzwiekow nie bylo. Najszybciej dwumas zabilem przez testy na vcds przyspieszania. Zdaje sie trzeba funkcje chyba miec aktywna ale ustawiasz sobie pomiar na cwiare i dzida. Jadac na trasie na Swinoujscie zrobilem takich testow przyspieszen ze 15 czy moze 20 i koniec po dwumasie. Nie dawalo sie wbic 1 i R i drgania byly juz duze caly czas.
Wtedy poszla decyzja na zmiane na jednomas. Krystian pracujac wtedy jeszcze w tune up mi powiedzial ze wlasnie wstawilem do leona jm i Rob na hamowni zrobil 240 koni i 450 Nm i auto chodzi jak bajka.

-- So maja 13, 2017 05:18 --

Zalozylem tez dwa jm do T4 2.5tdi i jeden do peugota 607 2.0hdi. W tym hdi to poszedl zestaw quintona hazela bo valeo nie robi. Peugot sporo latal do szwecji.