Dziś krótka trasa autostradowa, deszcz zimno i po pewnym czasie wystąpiła nagła potrzeba ciepłego nawiewu, którego niestety póki co wciąż brak.
Postanowiłem pogmyrać z lekka przy pokrętle ustawiania temperatury. max w lewo, max w prawo i tak kilka razy nie za szybko co by klapa miała czas na reakcję i co?! i okazało się, ża za którymś razem poleciało letnie powietrze, a raz nawet gorącawe, ale za chwilę osłabło.

Sukces! Grunt, że siłownik klapy działa. Teraz tylko coś tam w nim ustawić i będzie git. Chyba pojutrze zdejmę schowej i środkowy panel to zalookam czy fizycznie nic nie weszło lub nie połamało mechanizmu. Może jakiś kabel od radia lub coś w tym stylu.
-- Cz maja 07, 2015 21:15 --
Wizyta w profesjonalnym warsztacie i znowu niespodzianki. Wysokie ciśnienie w układzie chłodzenia niestety wciąż jest. Po odkręceniu korka oleju na pracującym silniku dmucha aż miło. Mechanik rzekł: "Chłopie sprzedawaj póki czas." Ech...
