Re: Weselna przygoda....
: sob sty 30, 2016 22:28
poproś o rzeczoznawcę , ja w innej ubezpieczalni robiłem zdjęcia i wysyłałem , zrobili mi po najniższych cenach, np, zderzak z urwanym uchwytem oni policzyli że tylko do lakierowania, jak rzeczoznawca przyjechał to zrobił protokół że zderzak do wymiany bo uchwyt jest nie wymienny.do tego doszły ślizgi, gdzie wcześniej nie było to brane pod uwagę,ja rozbierałem przy rzeczoznawcy auto a on robił zdjęcia.(jak masz możliwość to też tak zrób.