Strona 4 z 4

: pt gru 02, 2011 08:59
autor: BRUNO55
Różnica jest następująca:
W manetce A masa jest na pinach 5 i 10.
W manetce G masa jest tylko na pinie 10 (pin 5 jest podłączony w środku z 10).

Stare sterowniki mają masę na 5 i 10.
Nowe mają tylko na 10.

Manetka G jest kompatybilna wstecz do wszystkich sterowników.
Manetkce A w nowym sterowniku brakuje jednego pinu masy i trzeba zewrzeć 5 z 10 żeby działało.

Wniosek? Jeśli ktoś nie ma sterownika CH/CK/CJ (czytaj: nie wymieniał kiery na multifunkcje MK6) to każda manetka będzie dobra.

: pt gru 02, 2011 10:16
autor: Ciapek
BRUNO55 pisze:Wniosek? Jeśli ktoś nie ma sterownika CH/CK/CJ (czytaj: nie wymieniał kiery na multifunkcje MK6) to każda manetka będzie dobra.
A jeżeli ktoś ma kierownice multifunkcyjną w standardzie to co?
Bo ja mam.

To mamy nowy wniosek... Jak ktoś nie wymieniał kierownicy na multifunkcyjną to nowa maneta mu podjedzie. Ciekawie, na prawde :)

Ja podawałem w ASO swój VIN, wątpię żeby popełnili błąd.

: pt gru 02, 2011 11:10
autor: spacewalker
Podasz w ASO win z modelu który tempomatu nie miał i nie polecą Ci tej manetki bo nie bedzie pasowała. A ktoś sterownik wsadził i juz jest tempomat i manetka pasuje. ASo na na koniec zostaw.

: pt gru 16, 2011 20:24
autor: Ciapek
Panowie pomóżcie!

PRzyszła mi właśnie manetka używana od handlarza z Allegro.
Czy to aby na pewno oryginał VW?
Sprzedawca twierdzi, że pochodzi z ostatnich modeli bodajże Golfa V '2007 rok.

CZy napis "VW AG" potwierdza orginalność?
Nie wiem, ale jak sobie ją na suchą operowałem jakoś to mi dziwnie w ręce chodzi.
Może po zamontowaniu będzie inaczej.
Zerknijcie na fotki...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: sob gru 17, 2011 19:00
autor: Turanek
To chyba lekko skomplikowany element i mało się ich wymienia żeby podróbki robić. Zawsze powinien być numer części, kodowane daty produkcji itd.

: sob gru 17, 2011 19:24
autor: Muti
Ciapek pisze:Nie wiem, ale jak sobie ją na suchą operowałem jakoś to mi dziwnie w ręce chodzi
No na sucho w ręcę tak dziwnie strzelają,ale po zamontowaniu jest ok.

: sob gru 17, 2011 20:26
autor: spacewalker
Touranek, wiesz ze te jelonki z alledrogo to zwrywają wszystko by tylko nie bylo NR-u widac.

: sob gru 17, 2011 23:39
autor: GASIOR997
Zrywają bo sami nie wiedza czasami jakie części maja jakiego pochodzenia. I nic mu nie udowodnisz co kupiłeś przecież numerów z nakleja nie było . A jak pojedziesz do serwisu kiedyś jak przeskanują jak część będzie z jakiegoś walonego samochodu który został zgłoszony to się zaczął problemy a ty im nie udowodnisz tylko wszystko spada na ciebie. I tłumaczenie z kat co masz itp.

: sob gru 17, 2011 23:54
autor: spacewalker
Taa... myslą ze nr częsci jest powiązany z nr-em nadwozia ;) .... co za ludzie.

: ndz gru 18, 2011 13:03
autor: Ciapek
to zostawie ją bo widze nikt z Was na szczęście nie miał wątpliwości że to podróbka.
Do Polo 6N robią zamienniki i takie dwa kupiłem i ich działanie było średnie stąd moje obawy.
Czy sam napis VW AG potwierdza oryginalność?

: ndz gru 18, 2011 17:06
autor: BRUNO55
Ciapek pisze:to zostawie ją bo widze nikt z Was na szczęście nie miał wątpliwości że to podróbka.
Do Polo 6N robią zamienniki i takie dwa kupiłem i ich działanie było średnie stąd moje obawy.
Czy sam napis VW AG potwierdza oryginalność?
Widzę że w dalszym ciągu masz wątpliwości. W tej sytuacji skoro możesz oddać to zrób to i kup oryginała.

: śr gru 21, 2011 11:26
autor: Ciapek
manetka wymieniona.
Muti miał rację, że po zamontowaniu przełącznik będzie działał bardziej komfortowo i cicho.
Mam wrażenie, że chodzi nawet "milej" niż ten wymontowany.
Przełącznik faktycznie okazał się oryginałem z Golfa V.
Jedyny żal, a może bardziej "zboczenie" ;) to zadrapania na czubku które pewnie zrobiły się po wymontowaniu i leżakowania przełącznika.

Wielkie dzięki @ll!