niestety ja również nie dawno miałem problem z ubywającym płynem chłodzącym. Pewnego uroczego dnia miałem mały kurs około 80-90 km w jedną stronę w w sumie po przejechaniu 180 km z przerwami co 30 - 40 km bo musiałem dolać płynu w sumie 3 razy ogółem wlałem prawie 2 l płynu. następnego dnia wstawiłem auto do mechanika po 2 dniach okazało się że na 1, 2 i 3 cylindrze są pęknięcia pech głowica do wymiany koszt naprawy to jedyne 1200 euro !!!!!!!!! jutro odbieram auto z naprawy . to jest mój 3 VW największa porażka jaka mogła być zastanawiam się na zmianą marki za dużo nerwów i wydanych na to auto pieniędzy 1. to golf mk3 1,8 benz. 75kM , 2. to passat b5 1,9 tdi 110kM 268tys km przebiegu wymiana klocków tarcz i płynów ustrojowych i żadnych problemów z tymi samochodami , a z touranem 2.0 tdi 140kM 2007 r . zawsze coś jak nie urok to sraczka :to zdechł komputer 1080 euro ,pompa ABS 400 euro głowica 1200 euro masakra , pompka v55 600 zł do wymiany też mam tarcze przód tył 658zł to akurat rzecz eksploatacyjna
[ Dodano: Wto Lip 23, 2013 22:58 ]
Z eksploatacyjnego punktu widzenia silnik 2.0 TDI wypada nie najlepiej. Większość kłopotów zaczyna pojawiać się po pokonaniu 100-120 tys. km, a ich lista okazuje się stosunkowo długa (wiele wymaga sporych nakładów finansowych!). Owszem, dużo usterek jest spójnych z tymi, na które choruje większość nowoczesnych jednostek wysokoprężnych, ale są też takie, które okazują się typowe właśnie dla wersji 2.0 TDI. Przykład: pękanie bądź „obsiadanie” głowicy. Pękanie to domena wersji 16-zaworowej. Do uszkodzenia dochodzi albo na 1. cylindrze, albo na 2. i na 3. jednocześnie. VW zapewniał, że poradził sobie z tym problemem pod koniec 2006 r., ale znamy młodsze auta z kłopotami tego typu.
Natomiast „obsiadanie” spotykane jest w odmianie 8V i związane jest z przeciekaniem płynu chłodzącego na okręgu uszczelniającym cylindra od strony wydechowej. Inną typową awarią silnika 2.0 TDI są kłopoty z pompą oleju. Dotyczy to wersji z PD zarówno z wałkami wyrównaoważającymi, jak i bez nich. W pierwszym przypadku na ośce (jest to wielokąt podobny do imbusa) napędzającym pompę oleju wyrabiają się krawędzie, co skutkuje brakiem napędu pompy, natomiast w odmianie bez „balanserów”, gdzie napęd pompy realizowany jest przez łańcuch, dochodzi do jego rozciągnięcia.
[ Dodano: Wto Lip 23, 2013 23:10 ]
Najczęstsze usterki
Typowe awarie silnika 2.0 TDI z PD dotyczą problemów z napędem pompy oleju, pękaniem lub „obsiadaniem” głowicy (zdaniem mechaników głowice niemieckie są znacznie trwalsze od polskich), przedwczesnym wycieraniem się wałków i hydroregulatorów, usterek zaworów recyrkulacji spalin oraz odpowiadających za wyłączanie silnika (foto poniżej, naprawa ok. 1000 zł). W silnikach BKD zdarzają się kłopoty z impulsatorem odpowiadającym za położenie wałka rozrządu (napraw: 300 zł + robocizna). Występują niesprawności turbosprężarki (układu zmiennej geometrii lub ułożyskowania wałków), a także uszkodzenia 2-masowego koła zamachowego (ciekawostka: znacznie szybciej „rozsypują” się koła 2-masowe współpracujące ze skrzynią DSG – często po 60-70 tys. km). Po przejechaniu 100-120 tys. km zdarza się, że posłuszeństwa odmawiają pompowtryskiwacze.
[ Dodano: Wto Lip 23, 2013 23:11 ]
źródło Auto Świat
