Witam
Szczerze powiedziawszy nie da się jednoznacznie rozwiązać waszego sporu

.
Wypiąłem wtyczkę z NOX-a równocześnie skasowałem błąd sondy.
Przed tym zabiegiem mój mechanizator zobaczył jaka tę sondę mam przy kolektorze jeżeli chciałbym ją zamówić. Od tego czasu przejechałem ponad 300 km błąd się nie pojawił , więc albo rozwiązaniem było odłączenie Noxa albo coś nie stykało na przyłączu sondy pierwszej i podczas ponownego jej podłączenia wszystko poprawnie złapało. Więc kto miał rację ciężko wywnioskować.
Co do spalania okazało się że mam uszkodzoną jakąś płytkę na pływaku , podczas jazdy paliwo na wyświetlaczu znikało co 1 m 10 litrów. Nawet wysiadłem z auta bo myślałem, że mam dziurę w baku

.
Podjechałem na stację licznik pokazywał 0 km do przejechania zalałem za 50 zł wskaźnik wskoczył na połowę baku

. Zalałem do pełna żeby sprawdzić ile pali przejechałem 100 km głównie trasa prędkość 80 -120 km/h i ponownie zalałem do pełna weszło 6.07 l

więc jak mniemam wszystko jest ok

Dzięki chłopaki za pomoc i czy można tę płytkę zamienić czy trzeba kupić całą pompę ?