pawel07777 pisze:Witam.
Widziałem wtryski po stosowaniu różnych środków.Zimą paliwo z odpowiednią temperaturą blokady filtra i to wszystko.
moglbys opisac wlasnymi slowami jak wyglada taki wtryskiwacz po 'roznych srodkach'?
a odnosnie 'paliwa z odpowiednia temp. 'blokady' to przeciez wlasnie koncerny paliwowe dodaja
w okresie zimowym do ON rozne uszlachetniacze a uzytkownik nie ma pojecia co do skladu i ilosci
a ze robia to byle jak moze swiadczyc ze od czasu do czasu media obiega informacja o pojazdach
ktore zima, w chwile po zatankowaniu zatrzymuja sie posrodku ulic z unieruchomionymi silnikami
zgodnie z zasada' jesli chcesz zeby cos bylo zrobione dobrze, zrob to sam' wole osobiscie dodac
depresator do paliwa w zbiorniku wlasnego auta
lock00 pisze:... zchylilem sie pod siedzeniem a ten uzdatniacz kompletnie zamarzll..
tak wlasnie sie rodza miejskie legendy : )
owszem, Skydd przechowywany w samochodzie, w minusowych temperaturach zamarza, wewnatrz
butelki robi sie 'kasza', do tego stopnia ze nie usuniesz go z butelki w naturalny sposob
warunkiem uzycia specyfiku jest dodanie go do ON w zbiorniku pojazdu, przechowywanego w temperaturach dodatnich
wiem o czym pisze poniewaz robie to z autopsji, Skydd zapobiega zamarzaniu a nie rozmraza paliwo
lock00 pisze:...bylo ponad -30 stopni C,dodal przed noca,"power do ON"...
niestety, Skydd'a nalezy uzyc profilaktycznie w odpowiednim czasie, jesli ktos oczekuje cudu, nalezy sie udac na plebanie
pozdrawiam