Strona 5 z 10

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: śr paź 07, 2015 09:15
autor: Tomas
Mój 1,6 CAYC wolny od wad :)

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: śr paź 07, 2015 09:38
autor: Maciej_F
Taaaaaak :P też sobie sprawdziłem Alhambrę z silnikiem CFFB . Ale ulga :hahaha: . Tylko narazili na szwank moje zaufanie do marki VW . :hahaha:
Tak się zastanawiam czy na pewno na tej stronce Volkswagena sprawdzają wszystkie silniki z grupy VAG :?

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: śr paź 07, 2015 16:31
autor: rzutnik
Problem z silnikami jest o wiele bardziej złożony. Z punktu widzenia VW najlepiej byłoby wgrać nowy soft, który zapewne obniży moc silnika i wtedy spełni odpowiednie normy. Powstaje wtedy jednak problem gdyż klient otrzymuje auto które nie spełnia swoich pierwotnych parametrów - niezgodność towaru z umową kupna-sprzedaży. W naszym kraju z naszym prawem pewnie byłby problem aby wyegzekwować godziwe odszkodowanie ale znając podejście Amerykanów to prawnicy już siedzą i szykują pozwy od prywatnych osób, które w konsekwencji mogą "zaboleć" VW jeszcze bardziej niż przewidywana kara.

Odnośnie problemów z późniejszą sprzedażą "wadliwych" aut uważam, że Ciapek nie ma racji gdyż równie dobrze nie sprzedawały by się auta z silnikami Diesla 2.0 bo są awaryjne, albo te w których jest dwumasa lub DPF bo są to elementy które się psują i są drogie w naprawie itd. Myślę że w przyszłości mało klientów będzie na to zwracać uwagę, a przynajmniej u nas gdzie najważniejszy jest przebieg mimo, że nierealny ale ważne, że jest mało kilometrów na liczniku i to, że kilkuletnie auto nie ma żadnej nawet najmniejszej ryski na karoserii co także jest praktycznie nierealne.

Uważam, że na razie trzeba poczekać na dalszy przebieg sprawy.

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: czw paź 08, 2015 09:15
autor: Ciapek
rzutnik po pierwsze tak jak piszesz trzeba poczekać na dalszy przebieg sprawy.
Ale! Jeżeli te wszystkie informacje i plany się potwierdzą to niestety może być tak jak piszę.
Dwumasa albo DPF nie były wadami czy też elementami ukrytymi które VW zataił, a później wybuchła afera, że silnik składa się z takich elementów. Każdy już przywykł do tego, że mając TDI trzeba wymienić co jakiś czas dwumasę, zregenerować/wymienić turbinę czy ogarnąć DPF.
To nic niezwykłego i od lat o tym wiadomo. Wydaje mi się, że to błędne porównanie do tego wadliwego oprogramowania.
Każdy dba o to aby jego auto było w dobrym stanie. Przed sprzedażą niektórzy piszą co było wymieniane a co jest do wymiany. Rozpadającą się dwumasę przy odrobinie wiedzy jesteś sam w stanie poznać, jak i turbinę która np. się zawiesi przy rozpędzaniu i przejdzie w tryb awaryjny.
Wadliwego oprogramowania ani nie usuniesz ani sam nie naprawisz.
Kowalski zapyta Ciebie czy zgłosiłeś się do serwisu:
jeżeli TAK-będziesz miał dowód naprawy/zlecenie przyjęcia do serwisu, jeżeli NIE-będzie to musiał albo nie zrobić Kowalski i stanąć przed decyzją czy da swoje "nowe" auto do naprawy która to będzie polegała na grzebaniu przy mocy auta etc, czy będzie z tym jeździł spokojnie, aż ktoś tego nie wykryje o czym pisałem wcześniej.

Niewiele prędzej przed całą aferą, miałem sam małą aferę z Volkswagen Polska. Po prostu nie wierze, że ten koncern w Polsce może "coś Ci dać" w ramach przeprosin.
W moim przypadku Volkswagen przyznał się do nieprawidłowości, ale nie stać ich było nawet na zwykłe słowo "przepraszam".

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: czw paź 08, 2015 12:47
autor: jarry
Zwiększone ilości NOx w spalinach NIE są wadą dla zdecydowanej większości Polaków. Dla mnie jest to wada akurat ale takich jak ja których można śmiało nazwać śwaidomymi eko-oszołomami ;) jest garstka, w przeciwieństwie do rozwiniętych krajów typu USA, Niemcy, Skandynawia. Tam zgodzę się że spadek wartości auta z takim silnikiem jest możliwy a nawet prawdopodobny. U nas przewiduję raczej (o ile potwierdzi się spadek parametrów technicznych silnika po naprawie oszukańczego softu) że auto po naprawie będzie mniej warte, a nie naprawione więcej bo liczy się to co pod butem i małe spalanie, a jakieś tam niewidoczne NOx to nic nie znacząca wada.

Komunikat Grupy Volkswagen AG

: wt paź 13, 2015 13:18
autor: GASIOR997
Szanowni Klienci,

Z aktualnych doniesień prasowych wiedzą Państwo, że Volkswagen usilnie pracuje nad wyjaśnieniem wszelkich nieprawidłowości związanych z montowanym w silnikach diesla oprogramowaniem.

Na wstępie chcielibyśmy Państwa zapewnić, że zaufanie naszych Klientów oraz opinii publicznej jest i pozostanie naszym największym dobrem ! Ogromnie ubolewamy nad faktem, że zawiedliśmy Państwa zaufanie. Doprowadzimy do jak najszybszego wyjaśnienia całej sprawy.

Wszystkie samochody, których dotyczy opisany w prasie problem, są jak najbardziej bezpieczne oraz sprawne technicznie. Powyższa problematyka odnosi się wyłącznie do wydzielanych spalin. Problem ten usuniemy !

Jest dla nas jasne, że to my ponosimy całkowitą odpowiedzialność oraz koszty związane z wprowadzeniem koniecznych działań naprawczych. Jesteśmy również świadomi tego, że potrzebujemy na to czasu. Czasu na przeprowadzenie analiz i czasu na wprowadzenie zmian technicznych.

Pochodzące z koncernu Volkswagen nowe samochody z silnikami diesla, spełniające normę EU 6 i znajdujące się obecnie w ofercie w Unii Europejskiej spełniają ustawowe wymagania oraz normy odnoszące się do ochrony środowiska. Zakwestionowane oprogramowanie nie wpływa ani na sposób jazdy, ani na zużycie paliwa, ani na emisję spalin. Jedynie w przypadku samochodów wyposażonych w silnik typu EA 189 pojawiają się pewne rozbieżności pomiędzy wartościami osiąganymi podczas kontroli spalin, a wartościami osiąganymi podczas rzeczywistego użytkowania samochodu. Volkswagen pracuje z najwyższym priorytetem nad usunięciem tych rozbieżności przy pomocy dostępnych środków technicznych.

Prosimy Państwa o wyrozumiałość dla zaistniałej sytuacji oraz dla faktu, że w tym momencie nie możemy udzielić Państwu dalszych szczegółowych informacji na temat tego, jakich dokładnie modeli oraz lat produkcji zaistniały problem dotyczy. Będziemy Państwa na bieżąco informować o rozwoju sytuacji w tej sprawie.

My w koncernie Volkswagen uczynimy wszystko, aby całkowicie odzyskać zaufanie, jakim obdarza nas tak liczna grupa Klientów. Zrobimy również wszystko w celu zadośćuczynienia powstałym szkodom.

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: wt paź 13, 2015 19:03
autor: mirek1967
Maciej_F pisze:Taaaaaak :P też sobie sprawdziłem Alhambrę z silnikiem CFFB . Ale ulga :hahaha: . Tylko narazili na szwank moje zaufanie do marki VW . :hahaha:
Tak się zastanawiam czy na pewno na tej stronce Volkswagena sprawdzają wszystkie silniki z grupy VAG :?
Maciek ja mam ten sam silnik co ty i na stronce z forum wyszło, że wolny od wad. Dzisiaj niestety przyszedł list z Seat UK, że jest im bardzo przykro, że dołożą wszelkich starań, że na ich koszt, a ja się nie zgadzam chyba, że po ich działaniu specyfikacja techniczna samochodu się nie zmieni. Jeśli się zmieni na gorsze (większe spalanie , gorsze przyspieszenie itd) to ten towar jest niezgodny z umową, więc niech mi wymienią na inny który będzie wolny od wad i będzie spełniał warunki umowy. Co z tego wyniknie przyszłość pokaże

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: wt paź 13, 2015 20:53
autor: Maciej_F
Tak zgadza się , alhambra na stronce VW była czysta :mrgreen: . Ale już bezpośrednio na stronie seata klapa :/ . Tylko jakoś mnie to nie wzrusza . He , he mogę sobie pomażyć , że Seat Polska napisze mi liścik miłosny. Hi , hi to nie Anglia to Polandia .

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: śr paź 14, 2015 22:25
autor: jarry
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,190 ... l#MTstream

cytat: "Niemiecki koncern ujawnił władzom USA, że jego najnowsze auta z silnikami Diesla mają "pomocnicze oprogramowanie", które podczas testów emisji spalin może zmniejszać ilość toksyn w spalinach - napisała agencja AP.

Volkswagen poinformował agencję AP, że to "pomocnicze oprogramowanie" działa inaczej niż oprogramowanie do manipulowania testami emisji spalin, które stosowano w latach 2008-15. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) o wykryciu tego manipulacyjnego oprogramowania poinformowała w połowie września. Przyłapany przez Amerykanów niemiecki koncern dopiero wtedy ujawnił, że takie oprogramowanie ma 11 mln aut na świecie napędzanych silnikami Diesla EA189 o pojemności 1,2, 1,6 i 2.0 litra.

Według AP "pomocnicze oprogramowanie" w najnowszych autach VW z silnikami Diesla ma przyspieszać nagrzewanie katalizatora, który zmniejsza zawartość toksyn w spalinach.

Pod koniec zeszłego tygodnia podczas przesłuchań w amerykańskim Kongresie przedstawiciele EPA poinformowali, że dopiero w ostatnich dniach niemiecki koncern ujawnił, że najnowsze auta VW z silnikami Diesla są wyposażone w takie "pomocnicze oprogramowanie". Z tego powodu niemiecki koncern wycofał wniosek o certyfikat zezwalający na sprzedaż tych aut w USA. A EPA i władze Kalifornii sprawdzają teraz, czy ujawnione tak późno przez VW oprogramowanie nie służy również do manipulowania testami emisji spalin."

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: czw paź 15, 2015 13:16
autor: Piotr1979
Coraz ciekawiej, zaraz zakwestionują użytkowanie Webasto i Eberspracher. Koniec ery diesla?
http://superauto24.se.pl/moto-news/szok ... 01892.html

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: pt paź 23, 2015 18:12
autor: jarry
Przeczytane, niezweryfikowane...

"Tak naprawdę, w zamieszaniu nie chodzi wcale o silniki VW, ale o PR, Trafiła się okazja zejścia z pierwszych stron gazet, bo podobną wpadkę zaliczył koncern GM. Właśnie dzisiaj opublikowano wyniki badań toksyczności spalin aktualnie produkowanego Opla Zafiry 1.6 CDTi spełniającego normę Euro 6. Okazało się, że samochód spełnia normę tylko przy nieruchomych tylnych kołach, na hamowni napędzającej tylne koła norma była przekraczana nawet 17 razy. W dodatku przy rozpędzaniu na hamowni do prędkości 150km/h w pewnym momencie wzrost zawartości NOx był tak gwałtowny, że przekroczył zakres pomiarowy aparatury badawczej - oznacza to, że nastąpiło całkowite wyłączenie wtrysku mocznika do katalizatora SCR. Co ciekawe, taki wzrost następował tylko przy zatrzymanych tylnych kołach. Prawdopodobnie chłopcy z GM coś zwyczajnie spieprzyli - akurat oni zawsze byli w tym najlepsi. Badania przeprowadzono na berneńskiej politechnice. Może warto też przypomnieć, że pani prezes GM od początku do końca zaklinała się, że GM takich rozwiązań nie stosował."

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: pn paź 26, 2015 17:58
autor: tramp-trend
Volkswagen szuka ratunku. Rozważa udzielenie rabatu na nowe auta.
http://tvn24bis.pl/tech-moto,80/volkswa ... 88982.html

Re: 500 tys. VW wycofanych z użytkowania w USA

: śr paź 28, 2015 21:26
autor: gaax
A tu o pozwie zbiorowym do Volkswagen Polska
http://www.money.pl/gospodarka/raporty/ ... 41102.html

Re: Afera spalinowa - wielkie silnikowe oszustwo VW

: czw lis 05, 2015 10:49
autor: jarry
Najnowsze wieści są takie, VW oszukiwał przy badaniach homologacyjnych silników benzynowych, chodzi o poziom CO2 czyli pośrednio o spalanie, podane wartości emisji CO2 i spalania benzyny na 100km zostały prawdopodobnie zaniżone, w związku z takimi nieprawidłowościami możliwe jest cofnięcie świadectwa homologacji i w konsekwencji nakaz wyrejestrowania samochodów a także zwyżka podatków w krajach gdzie podatki liczone są od emisji CO2.

Jak tak dalej pójdzie to zanim VW naprawi silniki 2.0 TDI to już może nie istnieć :omatko:

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,191 ... agena.html

Na domiar złego pojawiają się informacje, że lewy soft oprócz silników 2.0 TDI i 1.6 TDI był również, wbrew zapewnieniom VW, instalowany w silnikach 3.0 TDI, od wczoraj w USA i Kanadzie wstrzymano sprzedaż m.in. Porsche Cayenne, VW Tuareg oraz Audi A6, A7, A8, A8L, Q5 i Q7 z silnikami 3.0 TDI.

Re: Afera spalinowa - wielkie silnikowe oszustwo VW

: czw lis 05, 2015 11:01
autor: FreeStyle