Re: Problem z płynem chłodniczym
: czw lip 31, 2014 23:02
Witam Panowie ....
Noi pupa blada...Minął rok i mam ponownie problem z płynem....
Płyn ponownie wywala przy dynamicznej jeżdzie oraz powyzej 130km/h....
Dalej nie kopci nie ma płynu w oleju itp...Najnormalniej wywala przez przelewowy w zborniczku a na dodatek widze w zbiorniczku na sciankach ciemny osad...Nie jest to olej....Oleju takze nie stwierdzam w zbiorniczku...Brak oczek rosolich...
Przez rok było prawie OK....Prawie bo wywalił płyn przy jeżdzie bardzo ostrej i szybkiej ale wywalało znikomo...A teraz coraz więcej...
Zapewne uszczelka...jak twierdzili koledzy i za so zwracam honor..Mam mego gofera dośc...
Byłem u mechaniora i mówił jak chce to wymieni uszczelke ale nie odpowada, za to że po wymianie bedzie to samo....Pojechałem do innego ta sama śpiewka....Objawy nie pasują im na uszczelke pod głowicą ale ten płyn na to wskazuje...
Ponownie przypomne co robiłem i co zaobserwowałem przez rok..
.Wymieniłem najpierw korek od zbiorniczka płynu bo wciągało gdzieś płyn...Po wymianie ustąpiło...Potem pojawiał się płyn pod zbiorniczkiem i okazało się że pod zbiorniczkiem gumowy wąż był pęknięty...Problem zikł na 6 miesięcy. Potem ponownie płyn pod zbiorniczkiem..Wymieniłem cały zbiorniczek bo na zgrzewie ziorniczka pojawiał się płyn tak jak i pod zbiorniczkiem....Pomogło na następne 6 miesięcy....Obecnie jadę 140-160 km/h mokro pod zmiorniczkiem i w okolicach zbiorniczka....Stwierdziłem ,że wywala przez przelewowy...I jak pisałem wcześniej płyn zrobił się mętny i na bokach zbiorniczja jakiś osad...Bulgotanie..Bulgocze troszeczke jak mu przygazuje....
Jak śmigam autem do 120km/h i nie butuje to problemu praktycznie nie ma...Nic się nie dzieje...Tak moge śmigać miesiącami i ani kropli nie ubywa, ale to nie jazda..Nie po to auto ma 105 koni aby latać jak trabantem...
Nie wiem co sądzić o chłodniczce EGR. NIE WIEM JAK TO ZDIAGNOZOWAĆ....Wiem tylko jedno ubywa przez przelewowy, po dynamcznej i szybkiej jeździe, po 12 godzinach postoju auta jak odkręce korek to jest wyraźne psssss...
Auto nie kopci, oleju nie przybywa, nie ma mazi, ogrzewanie daje na maxa....
Panowie zwalać czape..?....A jak wymienie uszczelke i problemu nie rozwiąże...Jak sprawdzić chłodniczke EGR....I pytanie...Ile kosztuje wymiana uszczelki pod głowicą bo nie mam innych pomysłów....a u mnie w Bydzi nie ma osoby która chocby na 60% powiedziała uszczelka, tylko mówią dziwny przypadek....
Jakie sugestie moi drodzy...
Noi pupa blada...Minął rok i mam ponownie problem z płynem....
Płyn ponownie wywala przy dynamicznej jeżdzie oraz powyzej 130km/h....
Dalej nie kopci nie ma płynu w oleju itp...Najnormalniej wywala przez przelewowy w zborniczku a na dodatek widze w zbiorniczku na sciankach ciemny osad...Nie jest to olej....Oleju takze nie stwierdzam w zbiorniczku...Brak oczek rosolich...
Przez rok było prawie OK....Prawie bo wywalił płyn przy jeżdzie bardzo ostrej i szybkiej ale wywalało znikomo...A teraz coraz więcej...
Zapewne uszczelka...jak twierdzili koledzy i za so zwracam honor..Mam mego gofera dośc...
Byłem u mechaniora i mówił jak chce to wymieni uszczelke ale nie odpowada, za to że po wymianie bedzie to samo....Pojechałem do innego ta sama śpiewka....Objawy nie pasują im na uszczelke pod głowicą ale ten płyn na to wskazuje...
Ponownie przypomne co robiłem i co zaobserwowałem przez rok..
.Wymieniłem najpierw korek od zbiorniczka płynu bo wciągało gdzieś płyn...Po wymianie ustąpiło...Potem pojawiał się płyn pod zbiorniczkiem i okazało się że pod zbiorniczkiem gumowy wąż był pęknięty...Problem zikł na 6 miesięcy. Potem ponownie płyn pod zbiorniczkiem..Wymieniłem cały zbiorniczek bo na zgrzewie ziorniczka pojawiał się płyn tak jak i pod zbiorniczkiem....Pomogło na następne 6 miesięcy....Obecnie jadę 140-160 km/h mokro pod zmiorniczkiem i w okolicach zbiorniczka....Stwierdziłem ,że wywala przez przelewowy...I jak pisałem wcześniej płyn zrobił się mętny i na bokach zbiorniczja jakiś osad...Bulgotanie..Bulgocze troszeczke jak mu przygazuje....
Jak śmigam autem do 120km/h i nie butuje to problemu praktycznie nie ma...Nic się nie dzieje...Tak moge śmigać miesiącami i ani kropli nie ubywa, ale to nie jazda..Nie po to auto ma 105 koni aby latać jak trabantem...
Nie wiem co sądzić o chłodniczce EGR. NIE WIEM JAK TO ZDIAGNOZOWAĆ....Wiem tylko jedno ubywa przez przelewowy, po dynamcznej i szybkiej jeździe, po 12 godzinach postoju auta jak odkręce korek to jest wyraźne psssss...
Auto nie kopci, oleju nie przybywa, nie ma mazi, ogrzewanie daje na maxa....
Panowie zwalać czape..?....A jak wymienie uszczelke i problemu nie rozwiąże...Jak sprawdzić chłodniczke EGR....I pytanie...Ile kosztuje wymiana uszczelki pod głowicą bo nie mam innych pomysłów....a u mnie w Bydzi nie ma osoby która chocby na 60% powiedziała uszczelka, tylko mówią dziwny przypadek....
Jakie sugestie moi drodzy...