: pn mar 12, 2012 21:05
Szczyt bezczelności z ich strony, ale jak ktoś nie jest dociekliwy to kupi i większy przekręt, ten na 12ooo km nie jest jeszcze jakiś wielki no ale za sam fakt taki komis jest skreślony. I brawa dla dociekliwych

Forum dla Użytkowników VW Tourana
https://www.touranklub.pl/forum/
Ciapek pisze: zastanawiam się jeśli nieumyślny to przypadek to jakie jest tego wyjaśnienie.
Ktoś się pomylił.
Teraz pytanie:który komis nie jest skreślony? Brat, brata oszukuje, a złodziejstwo w tym kraju nazywa się kombinowaniem. Wstyd mi.....rumun_58 pisze:Szczyt bezczelności z ich strony, ale jak ktoś nie jest dociekliwy to kupi i większy przekręt, ten na 12ooo km nie jest jeszcze jakiś wielki no ale za sam fakt taki komis jest skreślony. I brawa dla dociekliwych![]()
Ciapek pisze:No to wszystko jasne. Mimo wszystko wiem, że pewnie niektórzy nieuwierzą.
Na wstępie zaznaczam, że nie mam w tym żadnego interesu i nic mnie nie łączy z Mobile Net prócz tego, że kupiłem u nich samochód jak wiele innych osób i jestem zadowolony.
Właściciel komisu ma wspólnika w Niemczech, a raczej miał który ma dostęp do jego serwisu i może wprowadzać sam ogłoszenia. Już więcej tego nie zrobi za to co zrobił.
Umyślnie zaniżył przebieg zamieszczając ogłoszenie w serwisie Mobile Net.
Tego Tourana nie ma w Polsce, nie będzie i nie był by sprzedany bo byłby sprawdzony na miejscu. Żaden samochód z komisu Mobile Net nie miałby prawa wyjechać z cofniętym licznikiem więc tego auta nikt by w Zabrzu nie kupił z racji tej pomyłki.
Takie historie nie będą miały już miejsca po tym co się stało.
Sam się zdziwiłem co robią zdjęcia z Niemiec a nie z placu Mobile Net.
To macie odpowiedź.
Nie chciało mi się wierzyć w to co zastałem na forum, ale po głębszej rozmowie jestem w stanie to zrozumieć jako klient który się nie zawiódł. Na tym aucie tez by się nikt nie zawiódł bo nie ma go i nie będzie w Polsce.
no nie ma, a co ma być? Jasno napisałem, że właściciel komisu po tym jak dowiedział ode mnie co się dzieje zadziałał i wcale się mu nie dziwie.patarek pisze:Nie ma już ogłoszenia??
Taka dykteryjka. Nie wiem ile w tym prawdy, ale sam bym tego nie wymyślił: Jechał sobie transport nowych samochodów i ciężarówka wpadła do rowu. Auta się porozbijały, pospadały. Co robić, myślą kombinują, niby ubezpieczone, ale można zrobić dodatkowy interes i zrobili. Rozbitki skierowano do dilerskiego punktu do naprawy, klepanie i w lakier. Poszły jako nowe, niebite itd. Myślę, że w tym kraju to możliwe.adamrogalski pisze:a ja Ci powiem że robią to w 90% aut, wszystkie które sprawdzałem miały średnio jechane po 50 tysi rocznie, a tu nagle w ciągu 10 miesięcy od ostatniego przeglądu w ASO 2-3 tysiące. Dotyczyło to kilku autek od nich sprawdzanych w serwisie. I nie jest to przypadek, zawsze są 2 odpowiedzi, albo auto było bite i troszkę zajęło jego poskładanie albo licznik kręcony. Niestety takie życie, dlatego ja kupiłem nowe w salonie
To musiałbyc przyjacielskim współnikiem bo odrazu mu wpisał taką cene, dbając o kolegę żeby sobie odpowiednio zarobilCiapek pisze:Właściciel komisu ma wspólnika w Niemczech, a raczej miał który ma dostęp do jego serwisu i może wprowadzać sam ogłoszenia. Już więcej tego nie zrobi za to co zrobił.
Umyślnie zaniżył przebieg zamieszczając ogłoszenie w serwisie Mobile Net.
Tego Tourana nie ma w Polsce, nie będzie i nie był by sprzedany bo byłby sprawdzony na miejscu. Żaden samochód z komisu Mobile Net nie miałby prawa wyjechać z cofniętym licznikiem więc tego auta nikt by w Zabrzu nie kupił z racji tej pomyłki.
Takie historie nie będą miały już miejsca po tym co się stało.
Sam się zdziwiłem co robią zdjęcia z Niemiec a nie z placu Mobile Net.
a powiedz mi Dodi. Dlaczego ja mu wierze?Dodi pisze:moje zdanie jest takie, że jakie by nie wymyslił usrawiedliwienie to i tak mu nie wierze nawet w 1%...