Strona 6 z 8

Re: Coś rozładowuje akumulator

: sob sie 23, 2014 21:59
autor: PIOTREL
Najlepiej wiesz jak zrobić?
Zazbrój alarm przy dotkniętej klemie, potem odłącz ją trzymając, zwierając, mostkując przewodami miernika, tak aby obwód był cały czas zamknięty. Jak samochód się uśpi (20-30 min) wtedy będziesz miał wiarygodny pomiar.

Re: Coś rozładowuje akumulator

: sob sie 23, 2014 22:03
autor: jeżu
Nie zwróciłem uwagi na pokrętło.... fakt mogą być przekłamania i faktycznie

Teraz 0.25A to zdecydowanie za dużo...
+/- pobiera Ci teraz 3W :|

Re: Coś rozładowuje akumulator

: sob sie 23, 2014 22:05
autor: winetu_vip
PIOTREL pisze:Nie dobrze. Przy takim podpięciu kabli kolega mierzy prąd na 20A nie zabezpieczonym bezpiecznikiem. Powinien pokrętło ustawić na 20 czyli kolejne miejsce poniżej 200m.
Może wskazanie być podobne, ale jednak jeśli jest źle ustawione pokrętło a to może mieć wpływ na pomiar.
Dokładnie pomiar może być błędny.Przestaw pokrętło na 20A i w tedy odczyt.

Re: Coś rozładowuje akumulator

: sob sie 23, 2014 22:08
autor: cheles
To bede potrzebowal drugiej pary rak. :-) Bo robilem tak i po uzbrojeniu alarmu, jak odlaczam kleme zaczyna wyc mi alarm, :-) a fakt nie czekalem na dlugo, i czeka mnie zakup krokodylkow do kabli, bo mozliwe, ze ten pomiar był początkowy i nie przeszedł w stan uspienia. Jutro wieczorem sprawdze jeszcze raz.

Re: Coś rozładowuje akumulator

: sob sie 23, 2014 22:22
autor: PIOTREL
Nie konieczne potrzebne są dodatkowe ręce. Przyczep taśmą jeden przewód od miernika do klemy na stałe. Nałóż klemę na aku zazbrój i czekaj wymagany czas. Po tym czasie rozłącz klemę jednocześnie dotykając drugi przewód miernika do aku. Tak będziesz miał wiarygodny pomiar. ;)

Re: Coś rozładowuje akumulator

: sob sie 23, 2014 22:59
autor: cheles
Tak myślałem żeby zrobic. Liczę tylko, że za krótko mierzyłem. Jutro zrobię powtórkę.

Re: Coś rozładowuje akumulator

: sob sie 23, 2014 23:35
autor: TOMASZ PLUTA
W moim przypadku nie musiałem czekać pół godziny
Wystarczy ok 2 minut pod warunkiem ze wszystko zamknięte
Nie zapomnij o zatrzasku maski który tez trzeba zamknąć

WAŻNE potem nie zapomnij odbezbieczyc maski przed trzasnieciam bo mozna coś popsuć

Re: Coś rozładowuje akumulator

: ndz sie 24, 2014 09:42
autor: PIOTREL
Tomku 2 minuty to za krótki czas. Same radio jeśli jest z navi i dyskiem po zamknięciu auta słychać że pracuje kilkanaście minut.

Re: Coś rozładowuje akumulator

: ndz sie 24, 2014 10:07
autor: Gregor
To 250mA a to stosunkowo mało wszystko w porządku

Re: Coś rozładowuje akumulator

: ndz sie 24, 2014 11:07
autor: dexter23pl
Gregor pisze:To 250mA a to stosunkowo mało wszystko w porządku
to 1/4 A to stanowczo za dużo :omatko:

przy takim poborze auto nie zakręci po 5 dniach stania bezczynnie

wartość powinna byc w kokolicy 50-70mA = 0.070A

Re: Odp: Coś rozładowuje akumulator

: ndz sie 24, 2014 12:29
autor: cheles
Dzisiaj wieczorem lub jutro zrobię ponowne sprawdzenie i zobaczymy. A jak będzie za duży pomiar to każdy bezpiecznik po kolei posprawdzam.

NzTT

Re: Coś rozładowuje akumulator

: ndz sie 24, 2014 14:27
autor: PIOTREL
cheles pisze:Dzisiaj wieczorem lub jutro zrobię ponowne sprawdzenie i zobaczymy. A jak będzie za duży pomiar to każdy bezpiecznik po kolei posprawdzam.

NzTT
Masz czujnik deszczu?

Re: Coś rozładowuje akumulator

: ndz sie 24, 2014 14:40
autor: winetu_vip
Gregor pisze:To 250mA a to stosunkowo mało wszystko w porządku
To wcale nie jest mało.

Re: Odp: Coś rozładowuje akumulator

: ndz sie 24, 2014 16:24
autor: cheles
Mam czujnik deszczu i zmierzchu

NzTT

Re: Coś rozładowuje akumulator

: ndz sie 24, 2014 16:29
autor: PIOTREL
A może masz jeszcze uruchomione domykanie szyb po wykryciu deszczu? Jeśli tak to także możesz mieć zwiększony popyt na akumulator. Cały czas pracuje czujnik.