mrugające awaryjne

Czyli problemy z prądem w VW Touran (osprzęt elektryczny, włączniki, przekaźniki, szyby elektryczne, oświetlenie itp.)
Awatar użytkownika
magic
Użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: wt lip 10, 2012 21:05
Auto:: Touran 1.6 MPI 2008
Imię:: Maciej
Lokalizacja: Irlandia/Bydgoszcz
Podziękował: 23 razy
Otrzymał podziękowań: 48 razy

mrugające awaryjne

Post autor: magic »

Taka mała ciekawostka a może i nie :>
Od kilku dni po zamknięciu samochodu z pilota to tak około po 10 minutach Touran zaczął mrugać awaryjnymi ,pomyslałem sobie - tęskni za mną :hahaha: Po wyłaczeniu alarmu i ponownym właczeniu znów po 10 minutch mruga ( a jeżeli nie wyłacze go to mruga sobie przez około 5 minut ) nie wiem o co biega i tak przez kilka dni , aż do wczoraj . Żona gdy wsiadała do samochodu zauważyła przez szpare że świeci się światło w schowku na rekawiczyki szybki demontaż lampki i Touran już nie mruga.
Zdarzyło sie komuś coś podobnego ?
never ever give up
Awatar użytkownika
Maciej_F
Expert
Posty: 1161
Rejestracja: czw wrz 08, 2011 15:38
Auto:: Alhambra 7N
Imię:: Maciej
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Podziękował: 49 razy
Otrzymał podziękowań: 68 razy

Re: mrugające awaryjne

Post autor: Maciej_F »

Ja cały czas mam podobny cyrk z autoalarmem . Po zazbrojeniu cały czas mrygają awaryjne . Trzeba jeszcze raz otworzyć pilotem i zazbroić .

To są jakieś kombinacje pomiędzy central-zamkiem i autoalarmem . . Może jakaś czujka źle działa . ale,że alarm ma tyle samo co samochód (10lat) . to żadnemu magikowi od autoalarmów nie chce się za to brać :>
ODPOWIEDZ