Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Ciężkie problemy ze stolcem tak to tutaj
Awatar użytkownika
jarry
Władca postów
Posty: 5698
Rejestracja: pn sty 17, 2011 15:04
Auto:: 1T1 '05, 521 '10, 542 '11
Imię:: Rołbert
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 584 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: jarry »

Od czasu agresji rosji na Ukrainę od czasu do czasu zastanawiałem się co by tu zrobić aby lepiej przygotować się do niespodziewanych wydarzeń gdyby pożoga rozlała się nieco dalej na zachód. I nie chodzi tu nawet o bezpośrednią obecność walk z rosjanami na naszym terenie. Ale nawet o perturbacje związane z dużymi działaniami wojny kontynentalnej na terytorium Ukrainy. Z pewnością masa uchodźców, braki w sklepach podstawowych artykułów, pewnie problemy z nośnikami energii.

Macie jakieś swoje przemyślenia co do zabezpieczenia siebie i swoich rodzin?

Wiadomo że Poroszenko ogłosił 3 falę mobilizacji/poboru. ruskie rozmieszczają na potęgę swoje oddziały nawet w bazach od lat opuszczonych.

Litwini już zaczynają informować swoich obywateli jak zachowywać się w czasie inwazji.

"Stare łacińskie przysłowie mówi, że "jeśli chce się pokoju, trzeba szykować się do wojny". Do tej maksymy najwidoczniej postanowili zastosować się nasi wschodni sąsiedzi. Litewskie władze wydają broszurę, w której radzą obywatelom, jak zachować się w wypadku wojny - donosi Reuters.
Powodem do niepokojów na Litwie są oczywiście wydarzenia ukraińskie, które napawają niepokojem także inne państwa bałtyckie. I właśnie dlatego tamtejsze ministerstwo obrony przygotowało broszurę, która już w przyszłym tygodniu ma trafić do cywilów w całym kraju.

- Nie panikuj, nie trać kontroli, myśl trzeźwo - brzmi jedna z porad. - Strzały tuż pod twoim oknem nie oznaczają jeszcze końca świata - pouczają wojskowi."

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxNewsImg

Przy dzisiejszej technice prawdopodobnie jak co do czego przyjdzie to ani telefonia komórkowa ani internet mogą nie działać. Dlatego lepiej sobie obmyśleć różne plany awaryjne nieco wcześniej. Oczywiście chciałbym żeby nic złego się nie wydarzyło, ale koło historii toczy się nieubłaganie i raczej nie przejmuje się tym czy ludzie na danym terenie życzą sobie rozróby czy nie.

Koło Gołdapi ruskie wycinają drzewa w dziwne drogi w poprzek granicy z nami, przyznaję że takie info z lekka mi schładza krew w żyłach.

To co, kopiemy ziemianki, a może okopy, czy może bilety bookujemy do Kanady, a może zupełnie się nie przejmować i czekać na nieuchronne?

Ehh, "obyś żył w ciekawych czasach", ta stara klątwa chińska nadal aktualna, że nie wspomnę o ciekawej decyzji SBN po której CHF poszybował w górę i pewnie wielu z nas to finansowo pognębiło...

"Rosjanie prowadzą wycinkę drzew w obwodzie kaliningradzkim, m.in. na wysokości Gołdapi... Powstają w ten sposób prostopadłe do granicy korytarze, mogące służyć celom wojskowym. Sprawą zainteresowały się polskie służby specjalne, gdyż takie działania ułatwiają rosyjskim wojskom dostęp do granicy z Polską."

http://niezalezna.pl/59214-rosjanie-wyc ... ytorium-rp


żeby nie było tak ponuro to dodaję świetną reklamę terapii dla żołnierzy z zespołem stresu pourazowego, znanego w literaturze jako Post-Traumatic Stress Disorder (PTSD), mam nadzieję że się uśmiechniecie :)

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=cziqmGdN4n8[/youtube]
pozdraVWiam, jarry
TEL. 66(osiem) 403 66(dziewięć)


"Frustra vivit, qui nemini prodest"

*PW wyłączone - proszę pisać na email
*moje auto http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?p=7898
*mój kanał YT - http://www.youtube.com/user/VWTouranPol ... ist&view=1
Awatar użytkownika
Tomas
Władca postów
Posty: 2325
Rejestracja: czw sty 06, 2011 13:24
Auto:: Octavia II FL 1.6 CAY 10
Imię:: Tomek
Lokalizacja: Gorzów
Podziękował: 438 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: Tomas »

Ja osobiście uważam że przynajmniej na tą chwilę nie ma powodów do obaw. Jednakże uważam także, że rząd nie mówi wszystkiego i sytuacja jest bardziej poważna na jaką wygląda. Tego akurat nie potępiam bowiem moim zdaniem rząd powinien być buforem który te złe informacje musi filtrować, aby nie doprowadzać w kraju do napięć i eskalacji różnych zachowań.
Uważam także że nie ma potrzeby się zbroić i budować schrony. Siła rażenia współczesnej armii jest tak wielka, że jeżeli dojdzie do wojny totalnej to nic nam nie pomoże, możemy się tylko modlić żeby wojna była przy użyciu środków konwencjonalnych, bo atom i chemia zakończą żywot tego świata.

Ja osobiście z racji zainteresowań wciąż jestem w kontakcie z mundurem i bronią, szkolimy się także w ramach struktur proobronnych.
My jesteśmy gotowi, i gdy ojczyzna wezwie...

http://www.miedzyrzecz.biz/Archiwum-201 ... g.comments

https://www.facebook.com/pages/3-Lubusk ... 2647262918
Awatar użytkownika
wujo_sam
Specjalista
Posty: 547
Rejestracja: śr kwie 02, 2014 22:48
Auto:: Touran 2.0
Imię:: Tomasz
Lokalizacja: to tu to tam :)
Podziękował: 68 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: wujo_sam »

Tomas pisze:... możemy się tylko modlić żeby wojna była przy użyciu środków konwencjonalnych, bo atom i chemia zakończą żywot tego świata.
Dokladnie jak piszesz. Chocaz nie wydaje mi sie aby za Pl sie wzieli. Kiedys powiedzialem do jednego znajomego lotysza iz w niedlugim czasie bedzie granica polsko rosyjska to sie smial a teraz jak z nim rozmawialem to juz mu do smiechu nie bylo w zwiazku z narastajacym napieciem w jego kraju. No nic co bedzie to bedzie. Zawsze do wojowania bylismy pierwsi. A i technologia/technika partyzancka tez sie rozwinie dzieki zdobytym przez nas doswiadczeniu z Bosni, Iraku czy Afganistanu.
Podsumowujac- Damy rade!
Awatar użytkownika
bartek0-01
Specjalista
Posty: 969
Rejestracja: pn kwie 08, 2013 23:40
Auto:: 1T3 2.0TDI CFHC DSG 2014
Imię:: Bartłomiej
Lokalizacja: Elblag
Podziękował: 204 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: bartek0-01 »

A ja wam powiem ze pracując na granicy Polsko - Rosyjskiej nie zauważyłem niepokojących objawów. Sami Rosjanie z obwodu Kaliningradzkiego w rozmowach nie przejawiają agresji a nawet można powiedzieć ze sie boja jeździć do Polski z powodu ataków szykanowania ich za Ukraine przez Polaków .
----------------------------------------------------------
MOJE AUTO :20: ---> viewtopic.php?f=9&p=301997#p301997 ---> Najnowsza aktualizacja profilu 06.05.2021 zapraszam do oglądania
Awatar użytkownika
aawol
____________________
____________________
Posty: 941
Rejestracja: ndz mar 20, 2011 10:53
Auto:: 1t 1,9 tdi,05, bkc, conce
Imię:: Andrzej
Lokalizacja: k-ów/ Iwanowice
Podziękował: 83 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: aawol »

bartek0-01 pisze:A ja wam powiem ze pracując na granicy Polsko - Rosyjskiej nie zauważyłem niepokojących objawów. Sami Rosjanie z obwodu Kaliningradzkiego w rozmowach nie przejawiają agresji a nawet można powiedzieć ze sie boja jeździć do Polski z powodu ataków szykanowania ich za Ukraine przez Polaków .
Bo Rosjanie to fajni ludzie tylko włodarzy mają qrewskich.... Naród Rosyjski jest umęczony na przestrzeni lat nie mniej niż Polacy, już za Romanowów nie było im lekko a później ideologia Marksizmu Leninizmu tylko pogorszyła ten stan. Kolejni liderzy ( po czasach Andropowa) wprawdzie ocieplali atmosferę ale szczyt dobrobytu nastąpił za Gorbaczowa - Teraz znów nastał czas imperialnych zapędów i snów o mocarstwie.... Niestety struktury powstałe by pilnować porządku na Świecie ( ONZ, NATO) są "wykastrowane" i najgroźniejszym odwetem jest "wyrażenie głębokiego zaniepokojenia"....
Co do bezpieczeństwa naszej ziemi chyba nikt poważny nie wierzy w reakcję NATO czy jakiegokolwiek zachodniego sojusznika... Pozostanie walka partyzancka i propagandowa. Nasze siły bezpieczeństwa są słabe, biedne i mało liczebne ( nie licząc elitarnych formacji typu Formoza, Grom, WR, AT) więc o powodzeniu w klasycznym konflikcie możemy zapomnieć.... Co do nas samych to prawda jest taka że dzisiejszy sposób prowadzenia działań wyklucza agresję w stosunku do cywili - liczy się skuteczność - więc atakowane są węzły komunikacyjne, źródła i dystrybucja energii, system komunikacyjny ( media, sieć) systemy zarządzania, obiekty militarne... Tu nie trzeba armii - żeby zając jednostkę desantową pilnowaną przez ciecia z grupą inwalidzką wystarczy pluton profesjonalistów - zajmą wartownię i magazyn broni - reszty nie trzeba....
ZWzPD - ale jaja!!!!
Odpowiadając na pytanie miej baczenie aby wypowiedź Twoja wyczerpała temat a nie rozmówcę

auto touran aawol
Awatar użytkownika
jarry
Władca postów
Posty: 5698
Rejestracja: pn sty 17, 2011 15:04
Auto:: 1T1 '05, 521 '10, 542 '11
Imię:: Rołbert
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 584 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: jarry »

dzięki, w sumie trafnie podsumowaliście sytuację i chyba się jakoś tam wewnętrznie troszkę uspokoiłem, oczywiście to nie tak że ciągle o tym myślę :), ale w wolnej chwili coś tam planując zawsze gdzieś się tam odzywało a co w razie W, teraz już mniej mi się narzuca takie myślenie :super:

a drzewiej to tak bywało, szkoda że to już się nie wróci...

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=VB2buePsAiQ[/youtube]
pozdraVWiam, jarry
TEL. 66(osiem) 403 66(dziewięć)


"Frustra vivit, qui nemini prodest"

*PW wyłączone - proszę pisać na email
*moje auto http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?p=7898
*mój kanał YT - http://www.youtube.com/user/VWTouranPol ... ist&view=1
Awatar użytkownika
wujo_sam
Specjalista
Posty: 547
Rejestracja: śr kwie 02, 2014 22:48
Auto:: Touran 2.0
Imię:: Tomasz
Lokalizacja: to tu to tam :)
Podziękował: 68 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: wujo_sam »

No ruskie juz "pukaja" na wyspe :) Zrobili taki sobie tam poookojowy lot bombowca :D
Awatar użytkownika
cheles
Władca postów
Posty: 5009
Rejestracja: pn cze 06, 2011 17:52
Auto:: Conceptline, 1.6 z 2009
Imię:: Leszek
Lokalizacja: WAWA - MAZ
Podziękował: 33 razy
Otrzymał podziękowań: 129 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: cheles »

Jarry najwyżej Turanka Ci w kamasze wezmą ;) a na poważnie jak tak dalej Rosji nasz Rząd bedzie podskakiwać to wystarczy że nałożą embargo na to co jeszcze nie nałożyli i nie potrzeba nawet do nas wjeżdżać i żadna UE, NATO czy OBWE czy inne organizacje co niby porządku mają pilnować będą nas miały w d..ie. Niemcy i Francuzi po cichu dogadają się Rosja w sprawie wieprzowiny i będzie po sprawie a nasi rolnicy maja je* problem. Rosja załatwiła nas bez mydła, wystarczyło parę dzików obok naszej granicy. Ale nasi rządzący tak maja, tylko pchac się do przodu przed orkiestrę. I kto najlepiej na tym wyszedł Premier Tusk, opuścił kabaret, i ma spokój, kasa jest, emerytura ustawiony. Po cholerę pchalismy się do Afhanistanu czy Iraku ? Co z tego mamy jako Kraj - wielkie nic (oprócz tego że nasi żołnierze zginęli) Amerykanie sprzedali nam za ciężkie pieniądze F 16, nawet wiz nie zniesli.

NzTT
"baci" znaczy pozdrawiam.
Obrazek
VW Touran by chelesline
Awatar użytkownika
g_b
Specjalista
Posty: 537
Rejestracja: pn maja 14, 2012 22:40
Auto:: 2011 TOURAN
Imię:: Grześ
Lokalizacja: z Bournemouth
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: g_b »

wujo_sam pisze:No ruskie juz "pukaja" na wyspe :) Zrobili taki sobie tam poookojowy lot bombowca :D
media trabily ze podobno atom byl na pokladzie...
ale siedzac na przerwie(okno skierowane w strone morza) ogluszyl mnie huk nadlatujach mysliwcow od strony ladu... zaciekawilo mnie to, zdziwilo, bo owszem chinooki czy inne wojskowe niewielkie maszyny sobie lataja ale takie cos to bardzo rzadko sie widzi.
I prosze... okazuje sie ze ruskie se lataja gdzie chca...

http://www.bournemouthecho.co.uk/news/1 ... __says_MP/
Był VW Passat B5 1.8T 150 BHP
Był Seat Ibiza 6L 1.9 TDI 130 BHP
Był VW Passat B5 FL 1.9TDI 130 BHP 4MOTION
Był VW Polo 6N2 1.4 55 BHP
Był VW Touran 1T2 2.0 TDI 177 BHP
Był Seat Ibiza 6l FR 1.8T 150 BHP

Jest

VW TOURAN 1T3 2.0 TDI 177 BHP CFHC www.touranklub.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=2402
Seat Ibiza 6J 1,4 85 BHP
PRAWDZIWI MĘŻCZYZNI NIE JEDZA MIODU... PRAWDZIWI MĘŻCZYZNI ŻUJA PSZCZOLY!
Awatar użytkownika
jarry
Władca postów
Posty: 5698
Rejestracja: pn sty 17, 2011 15:04
Auto:: 1T1 '05, 521 '10, 542 '11
Imię:: Rołbert
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 584 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: jarry »

trzymam kciuki za misję ONZ na Ukrainie, to by było chyba najlepsze teraz, no i oczywiście obchody 70 rocznicy zakończenia WWII w Moskwie z Putinem i Kim-Dzong-Unem, a w Gdańsku niech się spotka cywilizowana Europa :)

http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/art ... skwie.html
pozdraVWiam, jarry
TEL. 66(osiem) 403 66(dziewięć)


"Frustra vivit, qui nemini prodest"

*PW wyłączone - proszę pisać na email
*moje auto http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?p=7898
*mój kanał YT - http://www.youtube.com/user/VWTouranPol ... ist&view=1
Awatar użytkownika
wkpwojtek
Zaawansowany
Posty: 407
Rejestracja: czw lis 22, 2012 01:52
Auto:: Touran,2.0 BKD, 2005
Imię:: Wojtek
Lokalizacja: Inowrocław
Podziękował: 95 razy
Otrzymał podziękowań: 67 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: wkpwojtek »

[quote="jarry"] a w Gdańsku niech się spotka cywilizowana Europa :)


cywilizowana Europa spotka się na OZTKP ;-)
Wojtek
Awatar użytkownika
jarry
Władca postów
Posty: 5698
Rejestracja: pn sty 17, 2011 15:04
Auto:: 1T1 '05, 521 '10, 542 '11
Imię:: Rołbert
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 584 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: jarry »

ot kolejna informacja...

http://www.tvn24.pl/wojna-na-ukrainie-i ... 596,s.html

05 lutego 2015, 21:21
Były doradca Putina: Rosja szykuje ofensywę. Możliwy marsz na Kijów

Były doradca Władimira Putina, Andriej Iłłarionow uważa, że w najbliższym czasie możliwa jest aktywizacja wojennych działań na Ukrainie. Mieszkający od kilku lat w USA Iłłarionow powiedział w wywiadzie dla Hromadske TV, że w ostatnich dniach "pojawiło się wiele oznak" tego, że trwają przygotowania do "przejścia działań bojowych w nową fazę". Dlatego nie wyklucza on, że "gotuje się marsz na Kijów".
- To będzie "wielkie natarcie" i dotyczy ono nie tylko Donbasu, ale i centralnej Ukrainy - zauważa Iłłarionow i dodaje, że nie wyklucza zagrożeń terrorystycznych, prób sprowokowania zamieszek w różnych miastach kraju, w tym w Kijowie.

"Zająć się całą Ukrainą"

- O takich planach świadczy zerwanie przez rebeliantów mińskich rozmów, pojawienie się w Donbasie znaczących sił rebeliantów - i żołnierzy, i sprzętu wojskowego i także jakoby lotnictwa. Ogłoszenie w samozwańczych republikach mobilizacji do poziomu 100-tysięcznej armii może być przykryciem dla przerzutu z Rosji dziesiątek tysięcy wojskowych - mówi były doradca Putina. Zauważa też, że Kreml nie widzi sensu rozmawiania z władzami ukraińskimi, a przyszedł czas "zająć się całą Ukrainą", a nie tylko Donbasem.

- Ofensywa może zacząć się za kilka dni. Połowa lutego to najpóźniej. Cel ofensywy - likwidacja lub osłabienie centralnej ukraińskiej władzy. Do tego mogą wykorzystywać różne środki: od aktywizacji bojowych działań na froncie do aktów terrorystycznych i prób sprowokowania masowych starć na ulicach Kijowa - uważa Iłłarionow.
pozdraVWiam, jarry
TEL. 66(osiem) 403 66(dziewięć)


"Frustra vivit, qui nemini prodest"

*PW wyłączone - proszę pisać na email
*moje auto http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?p=7898
*mój kanał YT - http://www.youtube.com/user/VWTouranPol ... ist&view=1
Awatar użytkownika
jarry
Władca postów
Posty: 5698
Rejestracja: pn sty 17, 2011 15:04
Auto:: 1T1 '05, 521 '10, 542 '11
Imię:: Rołbert
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 584 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: jarry »

07 lutego 2015, 7:32
Przegląd prasy: w razie wojny 97% z nas będzie musiało liczyć na siebie

Obrona cywilna w Polsce jest w fatalnym stanie – wynika z najnowszego rządowego raportu „Ocena przygotowań w zakresie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej w Polsce w 2013 r.”, do którego dotarła „Gazeta Polska codziennie”.

Mamy przestarzały i kosztowny system alarmowania ludności. Jest on jednak i tak jednym z lepiej działających segmentów obrony cywilnej. Dalej jest gorzej. Budownictwo ochronne nie istnieje. W razie konieczności na miejsce w schronach mogłoby liczyć 1,37 proc. Polaków, a w ukryciu 1,49 proc. Reszta, czyli 97,14 proc., musiałaby liczyć tylko na siebie.

Brakuje masek i odzieży ochronnej

Fatalnie wyglądają również stany magazynowe obrony cywilnej. Dysponuje ona np. 710 tys. masek przeciwgazowych, 90 tys. kompletów odzieży ochronnej. Nie ma również wystarczającej ilości sprzętu do rozpoznania skażeń chemicznych i promieniotwórczych. Skażenie środowiska na masową skalę doprowadziłoby do tragedii. W razie skażenia i przy jednoczesnym braku energii elektrycznej od razu pojawiłby się problem z wodą pitną. Jak się okazuje, tylko niecałe 40 proc. Polaków miałoby dostęp do studni awaryjnych.
pozdraVWiam, jarry
TEL. 66(osiem) 403 66(dziewięć)


"Frustra vivit, qui nemini prodest"

*PW wyłączone - proszę pisać na email
*moje auto http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?p=7898
*mój kanał YT - http://www.youtube.com/user/VWTouranPol ... ist&view=1
Awatar użytkownika
aawol
____________________
____________________
Posty: 941
Rejestracja: ndz mar 20, 2011 10:53
Auto:: 1t 1,9 tdi,05, bkc, conce
Imię:: Andrzej
Lokalizacja: k-ów/ Iwanowice
Podziękował: 83 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: aawol »

to będziemy uchodźcami w Niemczech.....
ZWzPD - ale jaja!!!!
Odpowiadając na pytanie miej baczenie aby wypowiedź Twoja wyczerpała temat a nie rozmówcę

auto touran aawol
Awatar użytkownika
jarry
Władca postów
Posty: 5698
Rejestracja: pn sty 17, 2011 15:04
Auto:: 1T1 '05, 521 '10, 542 '11
Imię:: Rołbert
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 584 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Re: Czy to już czas aby zwierać szeregi?

Post autor: jarry »

"Między Rosją a Zachodem nie ma już czerwonego telefonu. I dlatego jest groźniej niż było w 1962 roku "

Wali się europejski porządek, światowy - ulega chaosowi. Jego demony to: terror, upadek szeregu państw i liczne ogniska zapalne. Jedno z nich - wojna na Ukrainie - grozi Europie wybuchem wojny z Rosją. W tej sytuacji (i wobec braku światowego żandarma) jedność Europy i USA jest potrzebna jak nigdy dotąd - pisze prof. Arkadiusz Stempin.
W Monachium zakończyła się doroczna, największa na świecie konferencja bezpieczeństwa. Same wielkie nazwiska: Merkel, Biden, Kerry, Ławrow, Poroszenko. Niestety, mieli o czym rozmawiać. Bowiem na naszych oczach wali się europejski porządek oparty na idei zjednoczonego, wolnego kontynentu, który z tragicznych doświadczeń XX wieku "pokój" wyniósł do największej wartości i celu politycznych zabiegów.

Nadzieje na stabilizację?

W przemówienia Ławrowa powiało najgorszym duchem zimnej wojny. Jego tyrady celowały w politykę USA, która po upadku ZSRR miała uczynić Rosję ofiarą swoich machinacji. Wielu uczestników konferencji odniosło wrażenie, że Ławrow już prowadzi wojnę z Zachodem - na słowa. I to odpowiednio do poczynań swojego prezydenta, który po aneksji Krymu wojną hybrydową odrywa od Ukrainy wschodnią jej część. Kosztem własnej gospodarki i dewastacji sąsiedniego kraju.
To, co się dzieje na Ukrainie w ramach geopolitycznego konfliktu, wielu jeszcze nie tak dawno uważało za fantasmagoryczny scenariusz. Teraz w Monachium po optymizmie z ostatnich 25 lat nie zostało ani śladu. Putin rozbudził w Rosjanach takie nadzieje, że sam stał się niewolnikiem swoich obietnic. Wciąż to jednak on przypiera Zachód do ściany, prowokując do wojny.

Nadzieję na stabilizację rozwiały się także poza Europą. Arabska Wiosna, która wymiotła dyktatorów z krajów północnej Afryki, ustąpiła miejsca chaosowi i wojnie domowej. Zamieniły one tamtejsze kraje w upadłe państwa, czyniąc życie ich mieszkańców nieznośnym. Dwa demony grasują od tej pory na Bliskim i Środkowym Wschodzie: ucieczka ludności z miejsc zamieszkania i krwawy terror. W dużej mierze wymierzony w zachodnie demokracje. Te muszą wybierać między większym a mniejszym złem, wiernością swoim zasadom a sojuszem z lokalnymi lordami wojny, od których dzieli ich przepaść wartości. Nowe konflikty w tej części świata nakładają się na z górą 30-letnie zapasy szyitów z sunnitami, które od środka rozszarpują świat islamu.

Wschód

Obraz chaosu w porządku międzynarodowym, poczucie braku stabilizacji i groźbę czających się, niezdefiniowanych do końca zagrożeń potęgują napięcia w Azji. Ich katalizatorem jest wzrost nacjonalistycznych impulsów, będących w zasadzie prostą reakcją na pojawienie się w zglobalizowanej wiosce nowych potęg. W szczególności Chin i Indii, które jako "global player" naruszyły dotychczasową równowagę. Tyle że nie według reguł zero-jedynkowych, jakie obowiązują w europejskiej tradycji myślenia, ale podle chińskiej sztuki wojny autorstwa Sun Zi, liczącej sobie dwa tysiące lat. Celem tej strategii nie jest totalne zwycięstwo, lecz w oparciu o zabiegi polityczne i psychologiczne uzyskanie przewagi, co w wielu przypadkach zbrojną konfrontacje czyni zbędną.

W przełożeniu na konkretny język polityki oznacza to przede wszystkim długofalowość strategii, czyli powolne drążenie skały. Jak w Tybecie Dalajlamy, gdzie opór buddyjskich autochtonów wobec butnego Pekinu rozwodni się kiedyś pod wpływem demografii. Chińczycy cierpliwie zaludniają Tybet, a autochtonki rodzą mniej dzieci, choć nie obowiązują je przepisy o jednym dziecku. Już teraz Chińczycy stanowią 60 procent ludności stolicy Tybetu Lhasy, i to pomimo że w tybetańskich klasztorach - ku niezmiernej radości turystów z Europy - rozbrzmiewa wezwanie do Buddy "om mani padme hom". Strategia chińska oznacza relatywizm celów; ani zwycięstwo w walce na śmierć i życie, ani zapewnienie sobie absolutnego bezpieczeństwa. W tym miejscu wystarczy przypomnieć, że Chiny nie dążą do tego jak Rosjanie, by posiadać pięć tysięcy rakiet międzykontynentalnych i w ten sposób doprowadzić do pata z USA. Samo bowiem wyobrażenie, że zaledwie trzy duże miasta w Kalifornii mogą zostać zniszczone przez chińskie rakiety, paraliżuje marzenia USA o złamaniu karku Chinom na polu marsowym.

W efekcie te do końca nieobliczalne w swoich skutkach zagrożenia w świecie rywalizujących ze sobą większych i mniejszych potęg przyjmują postać: upadłych państw, terroru czy wędrówki ludów, o wyalienowaniu się rynków finansowych spod jakiejkolwiek kurateli nie wspominając. Coraz większa niestabilność dzisiejszego porządku międzynarodowego wynika z zawieszenia na kołku przez USA munduru światowego policjanta. Możliwe, że od wojny w Iraku 2003 wbrew własnej intencji; od początku prezydentury Obamy - w pełnej świadomości. Paradoksalnie więc, kiedy George W. Bush ogłosił światu po zwycięstwie nad Sadamem nadejście epoki "The new world order", slogan znany Polakom już ze studiów nad banknotem dolarowym w czasach PRL, to de facto zamiast misyjnego eksportu amerykańskich wartości zainicjował erozję USA jako światowego żandarma. Wolne miejsce wypełniły nowe, konkurujące ze sobą mniejsze potęgi. W Europie Niemcy. Z silną gospodarką i zdezelowaną Bundeswehrą.

Jedność? Jaka jedność...

W takiej sytuacji solidarność Zachodu: Europy, USA i ich sprzymierzeńców wydaje się nakazem chwili. By dać odpór dżihadystom i dyktatorom, którzy zakłócają pokój w Europie. W Monachium Kerry oficjalnie zaklinał jedność Europy i USA. Za kulisami delegacja amerykańska inicjatywę Merkel i Hollande'a, którzy dyplomację w rozwiązaniu kryzysu ukraińskiego uważają na razie bez alternatywy, nazwała "moskiewskim gównem" (Moscau Bullshit). Waszyngton w sprawie Ukrainy wykreślił dyplomatyczny wariant. Stawia na militarne rozstrzygnięcie sporu i dostawy broni dla Kijowa.

Plany są już bardzo skonkretyzowane. Czterogwiazdkowy generał Philip Breedlove, dowódca sił NATO w Europie, sprecyzował w Monachium, że w grę wchodzą dostawy systemów artyleryjskiego rozpoznania przeciwnika, technik komunikacji między oddziałami i drony do lokalizacji prorosyjskich separatystów. Według Merkel i sporej części krajów unijnych to prosta droga do eskalacji konfliktu, z wojną NATO-Rosja włącznie, nawet przy użyciu broni nuklearnej. Prosta droga do zagrożenia, jakie istniało w latach zimnej wojny. Jak podczas kryzysu kubańskiego w 1962 roku. Jak jednak powiedział grecki filozof, dwa razy nie można wejść do tej samej rzeki. W przeciwieństwie więc do zimnej wojny sytuacja jest bardziej niebezpieczna - ostrzegał w Monachium były minister spraw zagranicznych Rosji Iwan Iwanow. Bo nie ma już czerwonego telefonu. Za to ocean nieufności. Przed trzema miesiącami Rosjanie zapowiedzieli bojkot nuklearnego szczytu w 2016 roku w USA. W grudniu amerykański kongres nie przyznał po raz pierwszy od 25 lat funduszy na zabezpieczenie materiałów nuklearnych dla federacji rosyjskiej. W odpowiedzi Rosjanie zawiesili na wszystkich frontach współpracę w dziedzinie zabezpieczenia nuklearnego.

Merkel spotyka się więc w Waszyngtonie z prezydentem Obamą, by ustalić wspólne stanowisko Zachodu, które w Monachium oficjalnie zaklinał Kerry. I w którym po telekonferencji Merkel, Hollande'a, Putina i Poroszenki oraz po zapowiedzi rozmów w Mińsku tlą się jeszcze szanse na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu.
pozdraVWiam, jarry
TEL. 66(osiem) 403 66(dziewięć)


"Frustra vivit, qui nemini prodest"

*PW wyłączone - proszę pisać na email
*moje auto http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?p=7898
*mój kanał YT - http://www.youtube.com/user/VWTouranPol ... ist&view=1
ODPOWIEDZ