Witam!
Krótko i zwięźle - rdza podłużnicy lewej

Możliwe coś było, nie widać śladów prostowania, natomiast korozja jest i wypadałoby się jej pozbyć, żeby auto posłużyło jeszcze kilka lat. Przy wymianie rozrządu zauważyłem i wypadałoby to zrobić raz, a dobrze. Dziur nie ma, są pęcherze. Jakie środki w jakiej kolejności polecacie, żeby ruda nie wcinała tego kawałka blachy? Czytałem więcej o Brunoxie w internecie i jednak większość opinii jest raczej negatywna. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam