Jako że tworzymy opowiadanie, to mile widziana jest ciągłość i ewentualne nawiązania do poprzednich wpisów (no chyba że nie macie pomysłu, to wymyślajcie coś nowego, może ktoś następny to ze sobą połączy w swoim kawałku), oczywiście nie zapomnijcie wpleść tam swoich autek.
Więc zacznę tak na pokaz:

Nad Polskim morzem,
między Ustką a Darłowem,
stał Touran podróżnik,
co miał chromowany wyróżnik.
Po deszczowej nocy,
ruszył pełen mocy,
lecz utknął w błotku,
i ubrudził się troszku.
...

