Strona 1 z 1

Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 00:29
autor: snale
Witam, nie chce, żeby był to kolejny temat z serii który silnik jest lepszy.
Interesuje mnie ile z tych awarii o których można wyczytać w necie jest tak na prawdę realnych, ilu osobom posypały się panewki w BXE, ilu obniżyła się lub pękła głowica w 2.0 tdi. Znam sporo osób które jeżdżą i z1.9 i z 2.0 i nikomu nic takiego się na stało.

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 07:35
autor: Tomczyk
W internecie nikt nie piszę ze jeździ się fajnie i bezawaryjnie. Jak pisze to o problemach i szuka rozwiązania tych problemów. Osobiście mam 2.0 BKD od kilku lat i złego słowa nie powiem. Bardzo przyjemny w użytkowaniu ;)

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 08:26
autor: jackq
Hey no ja mam bxe 2006 200tys. Był idealny i ....... nagle - post "160 i zdechł......."

Wlasnie szukam wałka rozrządu. Wytarte krzywki. Sprzedaja kiche złodzieje z vw. Jak pomysle o panewkach i korbowodzie i predkosci 160 ...... czy komus zablokowalo kola??? Albo inne numery???

Jackq

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 10:05
autor: PIOTREL
Kolego jackq ostre słowa. Jak ze wszystkim nie ma reguły. Nie ma nic wiecznego. Wszystko (trwałość) zależy od stylu jazdy od przebiegu (realnego a nie licznikowego) no i od częstości i jakości wymienianych płynów ustrojowych. Czyli jak ktoś dba/ dbał tak ma.

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 10:16
autor: wkpwojtek
Tomczyk pisze:W internecie nikt nie piszę ze jeździ się fajnie i bezawaryjnie. Jak pisze to o problemach i szuka rozwiązania tych problemów. Osobiście mam 2.0 BKD od kilku lat i złego słowa nie powiem. Bardzo przyjemny w użytkowaniu ;)
Mam też BKD, przebieg 230 tys chodzi jak ta lala. Słyszałem, że z 2.0 BKD jest najlepszy ;-)

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 15:05
autor: JacaTouran
Internet mąci w głowach, dla chcącego nie problem zajechać auto..... Jak to mówią papier wszystko przyjmie a ludzie interpretują to po swojemu.



Fakt były roczniki w których były wady i mniejsza wytrzymałość materiałów ale nie jest to regułą która musi ciagnac się latami bo vw z czasem w kolejnych rocznika usterki usunął.

Myślę, naprawiać na zapas nie należy , jednak jak wiemy, że rocznik auta pokrywa się z występującymi usterkami to nie zaszkodzi rozebrać i sprawdzić czy nic się nie dzieje.

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 15:09
autor: Piotr1979
I tu po raz kolejny zgadzam się z Jacą.
Ave.

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 17:44
autor: Damian15
Mój AZV kupiony 3 lata temu przy pewnym 159 kkm przebiegu czyli teoretycznie głowica do wymiany i nie długo dwumas powinien iść na złom a tu niespodzianka ostatnio wyskoczyło 220 kkm i wszystko działa. Jakiś prezent w postaci bezawaryjnego AZV od VW ? Oczywiście kolejny Touran będzie z silnikiem :20: :tdi: :on:

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 19:19
autor: radek19
Mój BXE 2006 rok 280 tyś.przelatane, wirus na 149KM i jest OK, tylko turbinka do roboty , jutro stawiam na warsztat u Jacy.

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 19:27
autor: JacaTouran
Wyglaskam Ci Radku turbinkę na ideał ;)

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: ndz sie 30, 2015 19:38
autor: radek19
Czuje ,że będzie sporo głaskania. :lol:

-- N sie 30, 2015 18:50 --

Wracając to tematu jak wyżej koledzy pisali, to twardej reguły nie ma ale zasada jest jedna ,że z turbodieslem trzeba szczególnie umiejętnie się obchodzić. :on:

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: sob wrz 05, 2015 10:10
autor: elektro31
Umiejętnie przy naprawie, czy eksploatacji?

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: pn wrz 07, 2015 19:28
autor: radek19
:lol:pierwsze i drugie

Re: Diesel, internet vs rzeczywistość

: sob paź 03, 2015 16:02
autor: Przemekpw
Nie ma reguły tak naprawde na żaden silnik, czy to benzyna czy diesel, wcześniej miałem audi a6 z podobno niechlubnym 2.5tdi i co, i dwa lata śmigałem bez żadnej naprawy a podobno tak sie strasznie psują, teraz kupiłem turana z zatartym silnikiem 1.9 :tdi: 105km, czyli jakiemus niemcowi padł, może go nie szanował, może za duzy przebieg 340000, lecz powymieniałem w tym silnku co się da i mam nadzieje że troche z tym silnikiem pośmigam po mimo tego przebiegu. Także nie ma reguły, wszystko zależy jak ktoś wcześniej dbał i jak ty będziesz dbał, pozdrawiam